Menu rozwijane

27 maja 1999
27 maja 1999 roku Prezydent RP Aleksander Kwaśniewski spotkał się z Zespołem Negocjacyjnym w Sprawie Członkostwa Polski w Unii Europejskiej z jego przewodniczącym prof. Janem Kułakowskim na czele. Rozpoczynając spotkanie prezydent RP powiedział m.in.: Pragnę bardzo serdecznie powitać w Pałacu Prezydenckim Zespół Negocjacyjny w Sprawie Członkostwa Polski w Unii Europejskiej. Będziemy dzisiaj rozmawiać o zadaniu, które jest historyczne i które po wejściu Polski do NATO rysuje się jako najistotniejszy cel naszych wysiłków, naszej polityki zarówno zagranicznej jak i wewnętrznej. Cieszę się, że nasza dyskusja ma miejsce w okresie poprzedzającym szczyt Unii Europejskiej w Kolonii oraz zaplanowaną na połowę czerwca (22.06) trzecią konferencję międzyrządową Polska-Unia Europejska. Jesteśmy w przededniu zamknięcia negocjacji w kilku kolejnych obszarach. Co więcej, Polska ma już sprecyzowane stanowiska negocjacyjne w ponad połowie dziedzin objętych rokowaniami. Wszystko to świadczy o poważnym zaawansowaniu prac Zespołu Negocjacyjnego. Chcę wyrazić państwu wyrazy uznania. Uważam, że doświadczenia zebrane w dotychczasowych rokowaniach oraz taktyka negocjacyjna, którą Zespół wypracował to dobry prognostyk dla sukcesu całości rokowań. Chcę jednocześnie podkreślić to, czego jak wierzę macie Państwo głęboką świadomość, a mianowicie, że nawet po czerwcowych uzgodnieniach będziemy dopiero w jednej piątej drogi do końca negocjacji. Będziemy nadal przed rozmowami w najtrudniejszych obszarach mających bardzo istotne konsekwencje dla polskiej gospodarki i społeczeństwa. Będziemy przed naszym narodowym referendum w sprawie członkostwa oraz przed procesami ratyfikacyjnymi w krajach członkowskich. Najprawdopodobniej poszerzona zostanie w niedługim czasie grupa państw prowadzących negocjacje akcesyjne. Jest więc kwestią narodowej racji stanu, aby Polska podtrzymała pełną determinację w dochodzeniu do członkostwa w Unii Europejskiej. Uważam w związku z tym, że podejmowane obecnie działania wymagają stanowczej intensyfikacji. Przygotowanie polskiej gospodarki do funkcjonowania w ramach jednolitego rynku musi stać się jednoznacznym priorytetem całego rządu. Należy pozytywnie odpowiedzieć na wzmocnienie dynamiki procesu rozszerzenia Unii Europejskiej mającego miejsce w rezultacie uzgodnień szczytu Unii w Berlinie. Bardzo duże znaczenie ma przyspieszenie prac legislacyjnych nad przyjęciem dorobku unijnego prawodawstwa. Sprawą nie cierpiącą zwłoki jest także pilne wprowadzenie w życie przygotowanego Programu Informowania Społeczeństwa. Krajom Unii Europejskiej musimy przedstawić czytelny sygnał coraz lepszego przygotowania Polski do członkostwa. Tylko w taki sposób możemy dać wyraz aspiracjom i oczekiwaniom większości polskiego społeczeństwa. Pragnę poruszyć w tym kontekście kwestię, której rozwiązania oczekuję ze strony rządu od szeregu miesięcy. Rezultaty osiągnięte w rokowaniach akcesyjnych są nie tylko wypadkową wysiłków Zespołu Negocjacyjnego, ale także spójności całego mechanizmu wypracowywania polskiego stanowiska. Termin przystąpienia Polski do Unii Europejskiej oraz jakość naszego przyszłego członkostwa decydują się nie tylko przy stole rokowań, ale być może przede wszystkim w trakcie uzgadniania mandatu negocjacyjnego oraz poprzez realizację przyjętych uzgodnień. Zależą od tego z jaką determinacją prowadzone są przygotowania do członkostwa. Wszystko to wymaga bardzo precyzyjnego, stanowczego i konsekwentnego zarządzania. Jestem przekonany, że jest to zgodna opinia polskich kręgów politycznych. Objęcie przez szefa rządu funkcji przewodniczącego Komitetu Integracji Europejskiej było decyzją podkreślającą priorytetowe traktowanie przez Polskę integracji z Unią Europejską. Tym większą troskę budzi przedłużająca się niepewność wokół obsady stanowiska szefa Urzędu Komitetu Integracji Europejskiej i jednocześnie Sekretarza Komitetu, a także sposobu funkcjonowania tej instytucji. Moim zdaniem Komitet Integracji Europejskiej jest ważnym ośrodkiem planowania i realizacji polskiej drogi do Unii Europejskiej. Stanowi wsparcie dla prac Zespołu Negocjacyjnego. Jego możliwości powinny być optymalnie wykorzystywane. Dobre funkcjonowanie Urzędu ma bowiem bezpośrednie przełożenie na tempo i jakość rokowań z Unią Europejską. Decyduje o jakości naszych stosunków gospodarczych realizowanych zgodnie z literą układu stowarzyszeniowego. Dlatego też liczę, że w najbliższym czasie zostaną przyjęte rozwiązania, które zapewnią Zespołowi Negocjacyjnemu jak najlepsze warunki prowadzenia rozmów z Unią Europejską. Negocjujemy z partnerem doświadczonym i dobrze przygotowanym. Nie możemy sobie więc pozwolić na jakiekolwiek chwile słabości. Zobowiązania zawarte w przygotowanych przez Zespół Negocjacyjny stanowiskach dowodzą, że Polska ma przed sobą wysoko ustawioną poprzeczkę w kwestii dostosowania do standardów Unii Europejskiej. Liczba obszarów zidentyfikowanych jako problematyczne dla naszego kraju jest mała, a jeszcze mniejsza jest liczba zagadnień, w których będziemy wnioskować o rozwiązania przejściowe. Uważam za bezpodstawne twierdzenie, że polskie interesy będą promowane jedynie wtedy, gdy wynegocjujemy dużą liczbę jak najdłuższych okresów przejściowych. Uważa, że w polskim interesie leży pełne i zaangażowane członkostwo w Unii Europejskiej, a takie możemy osiągnąć jedynie przez przyjęcie obowiązujących reguł gry, a następnie aktywne uczestnictwo w tworzeniu bieżącej unijnej polityki. Dlatego też musi istnieć bardzo silne iunctim pomiędzy pracami Zespołu Negocjacyjnego oraz intensywnymi działaniami dostosowawczymi prowadzonymi na przekroju całego państwa i gospodarki. Mam świadomość, że Zespół Negocjacyjny prowadzi konsultacje z partnerami społecznymi. Liczę, że wasze działania będzie w dalszym ciągu charakteryzować największa możliwa otwartość. Zespół Negocjacyjny jest w rokowaniach reprezentantem wszystkich podmiotów gospodarczych i całego społeczeństwa. Decyzje, które Państwo rekomendujecie nie są w stanie zadowolić wszystkich. Muszą być jednakże oparte o najszerszą możliwą wymianę opinii i stanowisk. To wiedza i świadomość unijnych zasad oraz naszego wobec nich stanowiska zadecyduje o tym, jak bardzo Polska i nasza gospodarka będą się liczyć w Unii Europejskiej. Praktyka szerokiego konsultowania polskiego stanowiska z poszczególnymi grupami interesu jest niezbędna w trakcie negocjacji i będzie naszym silnym atutem po uzyskaniu członkostwa. Zespół Negocjacyjny może spełnić i spełnia bardzo istotną rolę w obszarze informowania społeczeństwa na temat celów i założeń integracji z Unią Europejską. Przekazuje poszczególnym grupom społecznym informacje z pierwszej ręki na temat wymogów członkostwa oraz korzyści, jakie będą jego rezultatem. Bezpośredni kontakt z grupą negocjatorów ma dla wielu środowisk bardzo duże znaczenie. Stąd też cieszę się, że zaangażowanie na rzecz informowania społeczeństwa o integracji jest jednym z priorytetów Zespołu. Wyrażam nadzieję, że polityka informacyjna powinna być w dalszym ciągu intensywnie rozwijana. Liczę, że w niedługim czasie zostanie rozpoczęta realizacja oczekiwanego od dłuższego czasu Programu Informowania Społeczeństwa. Z ofensywą informacyjną nie można zwlekać. Nikt nie jest w stanie przyswoić sobie informacji z dnia na dzień, a tym bardziej wykorzystać je we własnej działalności. Dlatego też należy zadbać, aby była ona dostępna na jak najwcześniejszym etapie i dotyczyła jak najszerszego spektrum problemów. Przyjęcie Agendy 2000 oraz zapowiedź decyzji na zbliżającym się szczycie w Kolonii w sprawie szybkiego przeprowadzenia reform instytucjonalnych w Unii Europejskiej tworzą korzystny kontekst dla dalszego przebiegu negocjacji. Zgodnie z otrzymywanymi zapewnieniami, intencją fińskiej prezydencji w drugiej połowie tego roku jest zorganizowanie dwóch spotkań negocjacyjnych na poziomie przewodniczących delegacji w trakcie przewodnictwa tego kraju w Unii. Świadczy to o pozytywnej dynamice na rzecz rozszerzenia po stronie Unii Europejskiej. I tym bardziej Polska musi zrobić wszystko, aby wykorzystać otwierające się przed nami możliwości. Dlatego też pragnę zapewnić, że w działaniach podejmowanych na rzecz szybkiego i dobrze przygotowanego przystąpienia do Unii Europejskiej, Zespół Negocjacyjny może liczyć na moje wsparcie. Liczę, że postęp dokonany w bieżącym roku w rokowaniach akcesyjnych pozwoli na ich zamknięcie w roku 2000 i umożliwi przeprowadzenie w Polsce referendum oraz podjęcie procedur ratyfikacyjnych. Raz jeszcze pragnę podkreślić, że jedynie prowadząc aktywne i spójne działania na rzecz członkostwa w Unii Europejskiej Polska wygra swoją historyczną szansę. Minister Jan Kułakowski dokonał podsumowania rezultatów dotychczasowego przebiegu rozmów akcesyjnych podkreślając, że Polska zamknęła dotąd negocjacje w 7 obszarach. Potwierdził, że w rokowaniach z Unią Europejską Polska będzie się starać o jak najkrótsze i jak najmniej liczne okresy przejściowe. Minister Kułakowski przedstawił także informację na temat terminarza przekazywania Unii Europejskiej dalszych polskich stanowisk negocjacyjnych, z których ostatnie mają trafić do Brukseli do końca listopada. Przewodniczący Zespołu Negocjacyjnego zapowiedział, że Polska będzie dążyła do zakończenia negocjacji do roku 2000 lub w ostateczności w trakcie prezydencji Szwecji w Unii Europejskiej w pierwszej połowie 2001 roku. Minister Kułakowski potwierdził także, że Zespół Negocjacyjny przywiązuje dużą wagę do dialogu z partnerami społecznymi, w ramach którego zamierza zorganizować cykl konferencji we wszystkich województwach pod hasłem "Zrozumieć negocjacje".