Menu rozwijane

07 września 1998
7-8 września 1998 roku prezydent Austrii Thomas KLESTIL - na zaproszenie prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, Aleksandra KWAŚNIEWSKIEGO - rozpoczął oficjalną wizytę państwową w Polsce. Po ceremonii oficjalnego spotkania prezydenci Polski i Austrii przewodniczyli w rozmowach plenarnych obu delegacji i uczestniczyli w ceremonii podpisania umowy między RP i RA o zabezpieczeniu społecznym. Następnie wzięli udział we wspólnej konferencji prasowej. Podczas konferencji wygłośli krótkie oświadczenia. Aleksander Kwaśniewski powiedział m.in.: Panie Prezydencie, Szanowni Państwo. Wizyta Prezydenta Austrii jest wydarzeniem. Polskę i Austrię łączą więzy historyczne i współczesne. Jesteśmy bardzo bliskimi partnerami, zarówno jeśli chodzi o kontakty polityczne, gospodarcze, kulturalne, jak i współdziałanie na forum międzynarodowym. Prezydent Klestil przybywa do nas jako głowa państwa austriackiego, które przewodniczy Unii Europejskiej w tym półroczu, a będzie to półrocze niewątpliwie bardzo ważne dla utrzymania, a nawet wzmocnienia tempa procesów rozszerzenia UE. Prezydencja Austriacka w Unii Europejskiej jest gwarancją, że procesy integracyjne nie zostaną spowolnione, że niezależnie od wszystkich nowych wydarzeń i nowych kłopotów, rozszerzenie UE będzie priorytetem dla Austrii jako przewodniczącego w tym okresie. I chcę podkreślić osobistą rolę Prezydenta Klestila w tym dziele. Prezydent Klestil jest człowiekiem, którego życzliwość dla Polski, sympatia dla Polski, przyjaźń, jest nam wszystkim i mnie osobiście dobrze znana. A więc witam dzisiaj w Warszawie człowieka, który do Polski ma stosunek serdeczny a jednocześnie bardzo konkretny - jak najszybciej włączyć Polskę do struktur europejskich. Przed chwilą przeprowadziliśmy rozmowy w gronie ministrów towarzyszących Panu Prezydentowi Klestilowi. Będziemy mieli okazję w ciągu tych 2 dni blisko, bardzo szeroko porozmawiać o kontaktach dwustronnych. Ranga osób, które towarzyszą mi i Prezydentowi Klestilowi wyraźnie świadczy o tym, że Austria podchodzi do współpracy z Polską ogromnie poważnie. Pan Prezydent przybył tutaj także z liczną grupą ludzi biznesu. Część z nich w Polsce już jest całkiem dobrze zadomowiona, część szuka swojego miejsca, ale niewątpliwie zainteresowanie biznesu austriackiego inwestycjami w Polsce, współpracą z Polską jest jednym z bardzo wyrazistych wymiarów wizyty Prezydenta Klestila w Warszawie. Prezydent Republiki Austrii Thomas Klestil powiedział m.in.: Wielce Szanowni Państwo. Bardzo chętnie przybyłem do Warszawy na zaproszenie mojego przyjaciela Aleksandra Kwaśniewskiego. Wizyta państwowa wyraża się w tym, że po obu stronach włączamy członków rządu do rozmów o najważniejszych dziedzinach, które odgrywają szczególną rolę w naszych stosunkach dwustronnych. Mieliśmy okazję podczas obrad plenarnych zająć się zasadniczymi kwestiami, wymienić opinie. Ministrowie będą jeszcze pogłębiać te tematy podczas dwustronnych rozmów i będzie jeszcze okazja pomówić bardziej szczegółowo na te tematy. Jeśli chodzi o aspekt dwustronny to związany z tym jest fakt prezydencji austriackiej. Jak państwo wiecie my właśnie kwestię rozszerzenia Unii Europejskiej uczyniliśmy punktem ciężkości naszej prezydencji. Wizyta ta jest dla mnie kontynuacją wielu wizyt, które odbyłem w Państwach oczekujących na członkostwo, które stoją przed rokowaniami, względnie rozpoczęły rokowania przed spotkaniem prezydentów 12 października w Wiedniu. Nasza prezydencja ma wnieść wkład, aby także długoletnie przyjaźnie, które powstawały przez lata dały nowy impuls celem przyspieszenia procesu integracyjnego i jego kontynuacji. Należy popierać zmiany świadomości w tym kierunku, że proces ten jest historycznym procesem, i że wnosi wkład do tworzenia stabilności naszych granic. Także na obszarze Europy Środkowo - Wschodniej. Na pytanie dziennikarza austriackiego czy kryzys w Rosji nie zaszkodzi polskiej gospodarce prezydent Aleksander Kwaśniewski powiedział m.in. Polska gospodarka jest w dobrym stanie. Odczuwamy dobre skutki reform, które konsekwentnie od roku 1990 prowadzimy. Polska to taki kraj Europy Środkowej, który zmienił 8 rządów w ciągu tych ostatnich 9 lat i nie zmienił polityki. To jest ogromnie ważne i to jest dzisiaj argument, który chciałbym żeby był wysłuchany wśród naszych partnerów. Jestem realistą i oczywiście wiem, że trudna sytuacja rosyjska będzie miała wpływ na to, co dzieje się w Polsce. Ten wpływ będzie widać na rynkach, które są rynkami globalnymi, szczególnie na rynku finansowym. Żyjemy w świecie, który jest związany ze sobą i dlatego kryzys w Azji oznacza kryzys w Nowym Yorku, kryzys w Nowym Yorku oznacza problemy w Europie itd, itd. To samo dotyczy przykładu rosyjskiego. Ze względu na globalizację ekonomii, ze względu na globalizację finansów trzeba liczyć się, że takie skutki, szczególnie na rynku finansowym będą miały miejsce. 8 % polskiego handlu zagranicznego to obroty z Rosją i na pewno kryzys rosyjski będzie pewną trudnością. Ale nie mam wątpliwości, że ten handel w sposób naturalny wróci do normy, dlatego, że Polska importuje ropę, gaz, materiały naturalne, a Rosja z Polski importuje produkty rolnicze, przetworzone i konsumpcyjne, a więc mówiąc tak trochę prosto - i my nie możemy się obyć bez towarów rosyjskich i Rosja nie może się obyć bez naszych towarów. Jest skutek kryzysu rosyjskiego być może najtrudniejszy, nazywam go psychologicznym. Dla wielu inwestorów na świecie Europa Środkowa i Europa Wschodnia to jest ciągle jedno i to samo. A tak nie jest. Wszyscy jesteśmy zainteresowani, żeby sytuacja w Rosji rozwijała się pozytywnie a nie negatywnie. Życzę Rosji żeby jak najszybciej znalazła sensowne, polityczne rozwiązania dla swojej sytuacji, bo to jest nam wszystkim potrzebne. Z drugiej wszakże strony chciałbym przestrzec przed nadużywaniem słowa kryzys, dramat, katastrofa, jeśli chodzi o Rosję, dlatego że, moim zdaniem, ten kraj ma wystarczająco dużo potencjału i ludzkiego i naturalnego, żeby dać sobie radę. Ma gotowość partnerów zewnętrznych do udzielenia daleko idącej pomocy i nie chciałbym żeby nadużywane, podkreślam nadużywane, słowo kryzys spowodowało, że oto ten zły, czy najgorszy scenariusz realizuje się sam. Zadaniem przede wszystkim Rosji jest znalezienie rozwiązania dla wyjścia z tych głębokich trudności, ale zadaniem dla nas jako partnerów Rosji, jest wspieranie Rosji dla znalezienia pozytywnych rozwiązań, pozytywnych scenariuszy, a nie obwieszczaniu "urbi et orbi", że oto mamy do czynienia z katastrofą i kryzysem. TOAST PREZYDENTA RP WGŁOSZONY PODCZAS OBIADU WYDANEGO Z OKAZJI WIZYTY OFICJALNEJ PREZYDENTA REPUBLIKI AUSTRII W POLSCE Szanowny Panie Prezydencie! Szanowni Państwo! Cieszę się bardzo, że mogę powitać Pana, Panie Prezydencie, w Warszawie. Witam polityka, który cieszy się szczególnym zaufaniem społeczeństwa swojego kraj, czego znakomitym dowodem jest niedawne Pana zdecydowane zwycięstwo wyborcze. Gratulując Panu sukcesu, pragnę wyrazić nadzieję, że wzorem poprzedniej - nowa kadencja nadal sprzyjać będzie rozwojowi stosunków między naszymi krajami Szanowny Panie Prezydencie! Wielka sympatia, jaką my Polacy darzymy Austrię i Wiedeń, ma swoje głębokie korzenie we wspólnocie doświadczeń dziejowych naszych narodów. Niemała część historii europejskiej jest wspólnym dziedzictwem Polski i Austrii. Łączy nas od wieków żywa tradycja politycznych, kulturalnych i po prostu międzyludzkich więzów. Podtrzymujemy ją w Polsce troskliwie i zwłaszcza ostatnio - intensywnie rozwijamy. Zacieśnieniu polsko-austriackich kontaktów służyły zawsze nasze dotychczasowe spotkania: w Davos, Łańcucie, Portorożu, Lewoczy, Strasburgu i ostatnio - w Salzburgu. Służyła temu moja styczniowa wizyta w Wiedniu, z pamiętnym naszym wyjazdem na Kahlenberg. Wysoko sobie cenię wszystkie z Panem rozmowy. Obecny poziom polsko-austriackiego dialogu politycznego może być źródłem prawdziwej satysfakcji. Kontakty między naszymi rządami odznaczają się nie mniejszą, niż kontakty prezydenckie, intensywnością. Są one z pewnością przejawem wzajemnego zapotrzebowania na takie dyskusje. Trwa ożywiona współpraca między parlamentami naszych krajów. Podczas mojej styczniowej wizyty w Wiedniu mówiłem o tym, że celem Polski jest jak najszybsze uzyskanie członkostwa w Unii Europejskiej. Zadanie to jest priorytetowym celem naszej polityki zagranicznej, cieszącym się trwale poparciem wszystkich liczących się sił politycznych i zdecydowanej większości obywateli. Od stycznia jednakże wiele się w tej ważnej kwestii zmieniło. Mamy wyraźne uczucie stopniowego, ale konsekwentnego zbliżania się do celu. Polska zyskała konkretny dowód przychylności Unii dla swych zamierzeń i znalazła się w pierwszej grupie państw, które rozpoczęły proces screeningu. Mamy nadzieję, że za dwa miesiące rozpoczniemy już właściwe negocjacje w niektórych dziedzinach. Cieszy nas, że stanie się to podczas przewodnictwa Austrii w Unii. Szanowny Panie Prezydencie! Kraje aspirujące do Unii Europejskiej liczą na wsparcie i pomoc przyjaciół. Z wielką więc radością i wdzięcznością przyjmujemy w Polsce wszelkie oznaki poparcia ze strony Austrii. Wysoko cenimy chęć i gotowość Pana kraju do dzielenia się własnymi doświadczeniami z okresu negocjacji i pierwszych lat członkostwa. A szczególnie cieszy nas Pana osobiste zaangażowanie w ten proces. W swoich działaniach i wypowiedziach opowiada się Pan jasno i zdecydowanie za przyjęciem krajów Europy Środkowo-Wschodniej do europejskiej wspólnoty. Za miesiąc, 12 października - zobaczymy się znowu. W Wiedniu, w gronie prezydentów siedmiu państw Europy Środkowej, będziemy omawiać aktualny stan i perspektywy sprawy poszerzania Unii. Jestem przekonany, że to spotkanie, do którego dochodzi z Pańskiej inicjatywy, okaże się silnym impulsem dla realizacji procesu europejskiej integracji. Wysoko sobie cenimy, Panie Prezydencie, tę Pańską przychylność. Dziękujemy serdecznie za poparcie dla sprawy rozszerzenia, które wręcz nazwał Pan, na uroczystości swego ponownego zaprzysiężenia, "historycznym zadaniem Austriaków". Szanowny Panie Prezydencie! Dobiega końca ratyfikacja poszerzenia NATO przez parlamenty krajów członkowskich Sojuszu. Wiosną przyszłego roku mamy nadzieję, wraz z Czechami i Węgrami, znaleźć się w strukturach Sojuszu Północnoatlantyckiego. Pragniemy w nim być silnym i godnym zaufania sojusznikiem. Działać w jego ramach na rzecz zapewnienia pokoju i bezpieczeństwa na całym kontynencie. Polska przywiązuje dużą wagę do współpracy regionalnej. Dokonuje się to w ramach Inicjatywy Środkowo-Europejskiej, Rady Państw Morza Bałtyckiego i na podstawie Środkowoeuropejskiej Umowy o wolnym Handlu CEFTA. Nie zapominamy też o naszych sąsiadach na Wschodzie. Mamy bardzo dobre stosunki z Litwą i Ukrainą. Mimo pewnych rozbieżności - prowadzimy partnerskie rozmowy z Rosją, wiele uwagi poświęcamy Białorusi. Podobnie jak Austria uważamy, że zacieśnianie kontaktów ze Słowacją wzmacnia słowackie aspiracje integracyjne i będzie sprzyjać wprowadzaniu tam demokratycznych reform. Polska, przystępując do NATO i Unii Europejskiej pragnie wnieść własny wkład w dzieło utrzymania pokoju w Europie, w rozwój gospodarczy i cywilizacyjny naszego kontynentu. Mamy zamiar nadal utrzymywać żywe kontakty handlowe, turystyczne i kulturalne z naszymi sąsiadami. Uznajemy bowiem, że granice powinny łączyć sąsiedzkie narody, a nie dzielić je trudną do przeniknięcia kurtyną. Będziemy dbać, by reguła ta obowiązywała na wszystkich naszych granicach. Szanowny Panie Prezydencie! W roku 1998 Polska i Austria ponoszą szczególną odpowiedzialność za losy naszego regionu i kontynentu. Polska - kierując pracami Organizacji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie, Austria - przewodnicząc Unii Europejskiej. Dziś więc, dla stabilizacji sytuacji w Europie, kontakty naszych krajów jako przewodniczących obu tych struktur, są równie ważne jak normalne, bilateralne stosunki. Polska i Austria mają obecnie szansę wywierania realnego wpływu na bieg wydarzeń na naszym kontynencie. W obu naszych krajach wykorzystujemy tę możliwość świadomie i odpowiedzialnie. Tym bardziej więc jestem przekonany, że polsko-austriacka współpraca i na tej płaszczyźnie pomoże sprostać wyzwaniom politycznym, ekonomicznym i socjalnym, jakie stoją przed całym naszym kontynentem. Szanowny Panie Prezydencie! Będąc głęboko przekonany o znaczeniu, jakie odgrywa współpraca Polski i Austrii dla przyszłości naszego regionu i całej Europy, wznoszę toast: - za dalszy rozwój przyjacielskich stosunków łączących nasze kraje; - za dalszą współpracę Polski i Austrii nad poszerzeniem strefy bezpieczeństwa w Europie; - za Pana zdrowie, Panie Prezydencie, jak również zdrowie wszystkich tu zebranych gości