16 maja 2000
16 maja 2000 roku - w drugim dniu wizyty - prezydent Aleksander Kwaśniewski wziął udział w spotkaniu z przedstawicielami dwudziestu największych inwestorów francuskich w Polsce i francuskimi biznesmenami, a także był gościem mera Paryża, gdzie spotkał się m.in. z przedstawicielami Polonii mieszkającej we Francji. Podczas pobytu w Paryżu prezydent Aleksander Kwaśniewski spotkał się z premierem Francji Lionelem Jospinem. Po zakończeniu spotkania, w krótkiej wypowiedzi dla prasy, Aleksander Kwaśniewski powiedział m.in.: Sądzę, że Francuzi chcą do swojej prezydencji w Unii Europejskiej, która zaczyna się za kilkanaście tygodni, podejść aktywnie z wielkim zaangażowaniem i dokończyć te procesy wewnętrzne w UE, które rzeczwiście dadzą podstawę do rozszerzenia. Zarówno wczorajsza rozmowa z prezydentem Chirakiem jak i dzisiejsza z premierem Jospinem świadczy o tym, że Francja ma poczucie odpowiedzialności i także kontynuacje idei, którą 50 lat temu wyrażał Robert Szumman. Na pytania dziennikarzy o przebieg i rezultaty rozmowy prezydent odpowiedział: Z zapowiedzi, które słyszymy można ufać, że Francuzi dołożą wszelkich starań, aby w Nicei pod koniec roku 2000 decyzje zostały podjęte, Jak będzie zobaczymy. Francuzi nie są sami , mają partnerów, ale co ważne również nas zapraszają do debaty o przyszłości Europy, o tych zmianach, które się dokonują , ponieważ Polska jest traktowana jako przyszły partner w UE i jako kraj, który powinien mieć szansę wyrażania opinii, co do procesów, które mają miejsce w samej Unii. Takie zachęty ze strony Francuzów płyną. Po rozmowie z premierem Francji prezydent Aleksander Kwaśniewski spotkał się z przewodniczącym Zgromadzenia Narodowego, a także złożył wizytę w Senacie. Prezydent RP pytany o rezultaty wizyty podkreślił, że wizyta państwowa z bardzo bogatą oprawą jest dla Polski i dla mnie satysfakcjonująca. Stosunki dwustronne są bardzo dobre, a najważniejszej sprawie - Unii Europejskiej myślę, że udało się uzyskać dwie rzeczy: przekonać Francuzów, że Polacy są bardzo zdeterminowani, żeby wykonać swoje zadania domowe do 2002 roku i również dowiedzieć się, że Francuzi są bardzo zaangażowani, aby swoją prezydencję w Unii Europejskiej doprowadzić do szczęśliwego końca, a więc dokonać niezbędnych zmian instytucjonalnych wewnątrz Unii i tym samym otworzyć drogę do jej rozszerzenia. Jeśli obietnice Francji się spełnią, co do ich wkładu, pracy i zdecydowania, myślę, że z ufnością można patrzeć na kolejny rok, który powinien być rokiem bardzo wyraźnego zbliżenia nas do obecności w Unii Europejskiej. Na zakończenie drugiego dnia wizyty prezydent Aleksander Kwaśniewski wziął udział w debacie zorganizowanej przez francuski Instytut Stosunków Międzynarodowych IFRI.