11 maja 2000
11 maja 2000 roku Prezydent Rzeczypospolitej Aleksander Kwaśniewski z Małżonką, na zaproszenie Prezydenta Islandii Ólafur´a Grimssona, rozpoczął dwudniową, oficjalną wizytę w Republice Islandii.
Wizyta rozpoczęła się od ceremonii oficjalnego powitania polskiego prezydenta na dziedzińcu Pałacu Prezydenckiego. Następnie prezydent Aleksander Kwaśniewski i prezydent Ólafur Grimsson rozmawiali " w cztery oczy".
To jest historyczna wizyta - powiedział prezydent Aleksander Kwaśniewski podczas spotkania z polskimi i islandzkimi dziennikarzami po zakończeniu rozmów z prezydentem Ólafurem Grimssonem - pierwsza polskiego prezydenta w Islandii. W nowej sytuacji jesteśmy sojusznikami w NATO i w tej chwili do głównych tematów należy kwestia, co uczynić aby rozszerzone NATO jeszcze lepiej mogło spełniać swoją rolę w zapewnieniu bezpieczeństwa europejskiego. Dyskutowaliśmy o przyszłości Paktu Północnoatlantyckiego o tyle ile powinien być wzmocniony czynnik europejski, jak znaleźć odpowiednie relacje między atlantycką stroną Paktu, a europejską. Jestem przekonany - podkreślił prezydent - że stanowisko Polski i Islandii jest podobne. W Pakcie Północnoatlantyckim potrzebujemy nie mniej Ameryki a więcej Europy. To oznacza poszukiwanie takich rozwiązań, które będą wzmacniać Pakt a nie będą doprowadzać do wewnętrznych sporów. Podczas rozmowy z Prezydentem Islandii mówiłem o polskim stanowisku w sprawie rozszerzenia NATO o kolejne kraje i sądzą, że również w tej kwestii Islandia ma stanowisko podobne.
Odpowiadając na pytania prezydent Aleksander Kwaśniewski podkreślił, iż cieszy się, że ubiegłoroczna wizyta prezydenta Islandii w Polsce przyniosła ważne impulsy. Rozwija się współpraca gospodarcza między naszymi krajami. Mówimy o możliwościach inwestycyjnych w naszych krajach. Cieszy się z tradycyjnie dobrej współpracy kulturalnej. Chcemy rozwijać turystykę, a także co ważne, w trakcie rozmów prezydent O. Grimsson mówił w ciepłych słowach o Polakach, którzy tu mieszkają, a którzy przysłużyli się Islandii w różnych dziedzinach. Nie tylko miło mi to słyszeć, ale także wiedzieć, że Polacy są tu traktowani nie jako emigranci lecz jako partnerzy, współobywatele, przyjaciele - powiedział na zakończenie Aleksander Kwaśniewski.
W godzinach popołudniowych Prezydent RP, w obecności Prezydenta Islandii, wygłosił przemówienie w Parlamencie i spotkał się z przewodniczącym Parlamentu H. Blöndalem.
Po zakończeniu wizyty w Parlamencie Aleksander Kwaśniewski i Ólafur Grimsson wzięli udział w seminarium gospodarczym.
Wieczorem Prezydent RP z Małżonką, w towarzystwie Prezydenta Islandii, zwiedzili Instytut Manuskryptów i wzięli udział obiedzie oficjalnym wydanym przez Ólafura Grimssona.
Przekazujemy tekst wystąpienia Prezydenta RP w Parlamencie.
Panie Prezydencie Republiki Islandii! Szanowni Przewodniczący Izb Parlamentarnych!
Szanowni Członkowie Parlamentu!
Panie i Panowie !
Wyrażam satysfakcję, że dane mi jest wystąpić w Althingu, najstarszym parlamencie europejskim.
Korzenie Waszego parlamentaryzmu sięgają legendarnych czasów pierwszego milenium.
Przez stulecia zgromadzenie wolnych mieszkańców wyspy stanowiło reguły postępowania i rozstrzygało spory. Było przykładem demokratycznej organizacji życia społecznego.
Dzieje Althingu wpisane są w niezwykłość Waszego kraju, tak jak przyroda, klimat i położenie geograficzne.
Polskie tradycje "ludowej demokracji" są podobne. Nawiązują do słowiańskich wczesnośredniowiecznych wieców - "sejmów". Z dumą Polacy podkreślają, że nasz parlament - ogólnokrajowy Sejm - ma tradycje sięgające XV wieku. W 1791 roku polski parlament uchwalił - pierwszą w Europie, wcześniejszą od francuskiej - nowożytną konstytucję. Starsza w świecie
jest tylko konstytucja USA.Był to ważny moment naszej historii. W okresie utraty własnego państwa przypominał Polakom o najwyższych wartościach: niepodległości, wolności, prawach obywatelskich.
Był nieustającym wezwaniem do zrzucenia łańcuchów niewoli.
Mimo geograficznego oddalenia jesteśmy sobie bliscy. W najdawniejszych sagach islandzkich istnieją wzmianki o mitycznych postaciach, które mogły mieć słowiańskie rodowody.
Historyczne ślady naszych kontaktów występują już w XII i XIII wieku.
W XV stuleciu statki kupieckie z Gdańska zawijały do portów islandzkich.
Uroda Waszego kraju zawsze oddziaływała na wyobraźnię. Szacunek przybyszów z Polski wzbudzała islandzka rzetelność, wytrwałość, umiejętność walki z przeciwnościami losu.
Dzisiaj przyjazne więzi między nami wzbogaca, wcale już niemała,
Polonia islandzka. W Polsce od czterdziestu lat aktywnie działa Towarzystwo Przyjaźni Polsko - Islandzkiej. Popularnością wśród polskich czytelników cieszą się między innymi przekłady powieści Halldora Laxnessa i Gunnara Gunnarsonna. Również w Islandii znana jest polska sztuka i literatura.
Dobry odbiór znajduje tu nasza kultura muzyczna. Utrzymujemy obustronnie korzystne powiązania gospodarcze.
Szanowni Zgromadzeni !
Jesteśmy sojusznikami w Organizacji Traktatu Północnoatlantyckiego.
Z całego serca dziękuję deputowanym Althingu za ratyfikację naszego przystąpienia do NATO.
Dla mojego kraju uczestnictwo w Sojuszu jest gwarancją stabilizacji i pokoju.
Odnosi się to również do całego regionu Europy Środkowej i Wschodniej.
Członkostwo Polski, Czech i Węgier w NATO stanowi historyczną szansę zapewnienia
tej części kontynentu trwałego bezpieczeństwa.
Polska prowadzi politykę zgodności słów i czynów. Jesteśmy wiarygodnym sojusznikiem.
Potwierdzeniem tego jest nasze zaangażowanie w akcję przywracania pokoju w Kosowie.
Jako członkowie Sojuszu nie szczędzimy wysiłków, aby przystosować nasze siły zbrojne do standardów zachodnich.Wiemy jednak, że zadanie to stanie się w pełni wykonalne jedynie wtedy,
gdy całemu krajowi zapewnimy rozwój.Dlatego czynimy wszystko, aby wejść do Unii Europejskiej.
Wysiłkowi naszych żołnierzy, aby dostosować wojsko do działań
w systemie Sojuszu, towarzyszy nie mniejszy wysiłek społeczeństwa, aby podnieść poziom cywilizacyjny kraju.
Polskim wkładem w jednoczenie się Europy jest nasze zaangażowanie we współpracę regionalną
w Europie Środkowo - Wschodniej. Jesteśmy w naszym regionie ośrodkiem stabilizacji politycznej i gospodarczej. Troszczymy się o przyjazne stosunki ze wszystkimi państwami.
Dzielimy się naszymi doświadczeniami, podejmujemy przedsięwzięcia w ramach stosunków bilateralnych, aktywnie działamy w strukturach regionalnych i europejskich.
Zmierzamy w stronę stabilnej i dostatniej Europy. Proces dostosowania Polski do wymagań Unii Europejskiej zmienia polskie społeczeństwo, gospodarkę, państwo.
Prowadzimy negocjacje z przedstawicielami Komisji Europejskiej.
Omówiliśmy już blisko połowę tematów związanych z akcesją.
Data 2003 roku jako możliwy termin naszego wejścia do Unii jest w moim przekonaniu
w pełni realna. Dużo zależy od nas samych, naszej wytrwałości w staraniach,
umiejętności i konsekwencji w modernizacji gospodarstwa narodowego.
Jako pierwsi w Europie Środkowo-Wschodniej rozpoczęliśmy transformację ustrojową.
Udało się nam ustabilizować gospodarkę, przestawić ją na tory gospodarki rynkowej
i wejść na drogę wzrostu. Polska u progu XXI wieku szybko się rozwija i unowocześnia.
Stała się demokratycznym państwem prawnym, którego fundamentem
jest przyjęta w wyniku referendum nowa konstytucja.
Na jej podstawie prowadzimy reformy strukturalne.
Dotyczą one administracji publicznej, systemu ochrony zdrowia,
emerytur i edukacji. Myślą, która łączy te wielkie przedsięwzięcia jest racjonalizacja wydatków publicznych.
Polska gospodarka narodowa realizuje ambitne cele. Poszukujemy dróg usprawnienia rolnictwa. Od sukcesu tych poszukiwań zależy przyszłość polskiej wsi i nasza przyszła pozycja w europejskiej polityce rolnej.Społeczeństwo ponosi jednak wielkie wyrzeczenia związane
z procesem przełomowych zmian. Naszą siłą jest to, że zdecydowana większość Polaków opowiada się za realizowanym kierunkiem przekształceń, popiera je i aktywnie w nich uczestniczy, pomimo zmian koalicji i ekip rządowych.
Udział w NATO i przystąpienie w Unii Europejskiej - to zasadnicze kwestie polskiej racji stanu.
Jesteśmy dobrej myśli. Wierzymy, że - tak jak dotąd - towarzyszyć nam będzie powodzenie.
Istotne jest utrzymanie wysokiej dynamiki wzrostu gospodarczego. Od tego zależy tempo zmniejszania dystansu wobec krajów o bardziej rozwiniętych. Podstawowym zagadnieniem pozostaje czas, w jakim polskie prawo, nasze instytucje i podmioty gospodarcze dostosują się do wymogów
Unii Europejskiej.
Wielką rolę odgrywają w tym rząd i parlament. Przyjęliśmy priorytet prac nad dostosowaniem naszego systemu prawnego do prawa wspólnotowego. W perspektywie najbliższych lat oznacza to intensywny wysiłek legislacyjny. Wiele dziedzin naszego życia publicznego zmieni swe oblicze.
Stanie się to z korzyścią dla społeczeństwa. Z nadzieją na otwarcie przed Polską
nowych perspektyw.
Szanowni Deputowani !
Dla obu naszych krajów Europa to nie tylko dziedzictwo historii, symbol jedności w życiu międzynarodowym, ale przede wszystkim brama szeroko otwarta ku nowym czasom.
Należymy do europejskiej rodziny. Pomyślność, rozwój i bezpieczeństwo zależą od jakości partnerstwa i skuteczności europejskiego współdziałania. Od tego, co potrafimy do zjednoczonej Europy wnieść i od naszych zdolności korzystania z jej dorobku cywilizacyjnego.
Polskę i Islandię łączy troska o zapewnienie światowego pokoju, dążenie do rozwijania stosunków gospodarczych, starania o równoprawne uczestnictwo w globalnej polityce i gospodarce.
Mam nadzieję, że nasza współpraca gospodarcza, naukowa i kulturalna będzie się poszerzać. Doświadczenia mijającej dekady wskazują, że Polacy i Islandczycy
mają sobie wiele do zaoferowania. Razem podejmijmy więc wyzwania XXI stulecia.
Niesie ono nadzieję, że zdołamy stworzyć lepszy, sprawiedliwszy, bardziej bezpieczny świat.