06 października 2001
6 października 2001 roku Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Aleksander Kwaśniewski i Prezydent Ukrainy Leonid Kuczma wzięli udział w uroczystej inauguracji Europejskiego Kolegium Polskich i Ukraińskich Uniwersytetów w Lublinie.
Przed uroczystą inauguracją Prezydenci Polski i Ukrainy spotkali się z przedstawicielami władz samorządowych i administracyjnych województwa lubelskiego. Następnie złożyli wiązanki kwiatów na cmentarzu prawosławnym na grobach żołnierzy ukraińskich.
W inauguracji EKPiU uczestniczyli Rektorzy KUL, UMCS, przedstawiciele polskiej i ukraińskiej nauki, lubelskich władz samorządowych, parlamentarzyści i studenci. W czasie spotkania miało miejsce również wręczenie Nagrody im. Jerzego Giedroycia.
Zwracając się do uczestników uroczystości Prezydent RP Aleksander Kwaśniewski, powiedział m. in.
Zaproszenie do udziału w uroczystej inauguracji Europejskiego Kolegium Polskich i Ukraińskich Uniwersytetów w Lublinie przyjąłem z prawdziwą radością, a powiem więcej, z autentycznym wzruszeniem. Przyjechałem tutaj, aby dać wyraz poparcia dla przedsięwzięcia, które w sposób praktyczny i z myślą o długiej perspektywie łączy Polskę i Ukrainę. Strategiczne partnerstwo naszych krajów znajduje dzisiaj oto przełożenie w konkretnej dziedzinie - w sferze naukowej, w działaniach które będą podjęte przez tę Uczelnię. Chcę wyrazić wdzięczność inicjatorom i współtwórcom Kolegium.
Pozwólcie Państwo, że zacznę od przywołania wspomnienia wybitnego publicysty, marzyciela, wielkiego polityka i przyjaciela Ukrainy - Jerzego Giedroycia. On zawsze wierzył, że doczekamy się takich czasów, jakie mamy obecnie. Wierzył w to nawet wtedy, kiedy wydawało to się całkowitą fikcją. Wierzył w możliwość odrodzenia niepodległej Ukrainy, Białorusi, Litwy. Wierzył w zbliżenie polsko - ukraińskie, ale nie tylko wierzył, pracował, pisał, przekonywał, łączył ludzi, namawiał do pracy dla tego wielkiego dzieła. Dziś możemy tu właśnie w czasie tej inauguracji powiedzieć bez przesady - my wszyscy z niego.
Chcę gorąco podziękować Panu Profesorowi Jerzemu Kłoczowskiemu za wszystkie podjęte i uwieńczone sukcesem starania. Dziękuję Panu Profesorowi Bohdanowi Osadczukowi, który w czerwcu 1997 roku zaproponował powołanie w Lublinie uczelni polsko - ukraińskiej. Słowa najwyższego uznania należą się także rektorom - założycielom oraz wszystkim ludziom nauki, kultury, publicystom i politykom, którzy przyczynili się do dzisiejszej inauguracji.
Jestem przekonany, że to wspaniała myśl, aby blisko granicy naszych dwóch państw kształcić razem młodych Polaków i Ukraińców. Trzeba odwagi i odpowiedzialności, aby uczynić tak ważny krok dla przyszłości. Jest to decyzja przemyślana. Zrodziła ją potrzeba europejskiej jedności. Kolegium stawia sobie konkretny, ambitny cel - pomoc w przyśpieszeniu integracji Polski i Ukrainy z instytucjami europejskimi. Jestem pewien - będzie to uczelnia dobrze przygotowująca Polaków i Ukraińców do wyzwań XXI wieku. Wyzwań, które w ostatnich miesiącach okazują się być dużo trudniejsze i poważniejsze niż oczekiwaliśmy. Powstające Kolegium to pierwszy krok. Mam nadzieję, że zgodnie z planami w przyszłości Kolegium zostanie przekształcone w samodzielny polsko - ukraiński uniwersytet. Są już dobre przykłady. Przy naszej granicy zachodniej, we Frankfurcie nad Odrą powstał 10 lat temu polsko - niemiecki Uniwersytet Viadrina. Bardzo chciałbym, aby z czasem, lubelski ośrodek był porównywalny z Viadriną, a może będzie jeszcze lepszy.
Polska i Ukrainy wytyczyły sobie wspólną drogę. Nie zaczynamy od zera. Za nami złożona historia polsko - ukraińskich losów i wielowiekowe współistnienie. Nawiązujemy obecnie do najlepszych tradycji, przezwyciężając uprzedzenia i trudną przeszłość. Czerpiemy z nagromadzonej przez wieki skarbnicy kultury i nauki. Dziś nastał jednak czas działań uwzględniających perspektywę XXI wieku. Polacy i Ukraińcy patrzą na dzień jutrzejszy z nadzieją. Przeważa chęć tworzenia, wspólnego działania. Jest moim pragnieniem i dążeniem, aby stosunki między Polską i Ukrainą były wszechstronne i różnorodne. By rozwijała się wymiana gospodarcza, bo istnieją ciekawe kontakty w dziedzinie nauki i kultury. Ukraina i Polska mają sobie wzajemnie ogromnie dużo do zaoferowania. Ludzie, nauki, kultury i sztuki potrafią pokazywać, to co dobre i przestrzegać przed tym, co złe. Potrafią trafić do opinii publicznej, do młodzieży lepiej niż inni. Potrafią budować mosty pojednania. Zarówno nauka, jak kultura i sztuka były i są silniejsze aniżeli granice, wizy i paszporty. Może być przedmiotem naszej wspólnej dumy, jak bardzo w ciągu ostatnich lat rozwinęliśmy naszą współpracę, jak bardzo pogłębiliśmy wzajemne zrozumienie. Tą drogą trzeba iść dalej. Partnerstwo Polski i Ukrainy staje się cenioną i oczekiwaną na świecie wartością.
Kiedy w marcu br. przewodniczący Komisji Europejskiej Romano Prodi wygłaszał odczyt w Katolickim Uniwersytecie Lubelskim, mocno podkreślał wagę kontaktów między naszymi krajami. Po przystąpieniu do Unii Europejskiej Polska będzie odgrywać kluczową rolę w kontaktach ze wschodnimi sąsiadami Unii. I nasze granice, polskie granice nie mogą być nową linią dzielącą Europę. Przeciwnie, Polska ma ambicje być współuczestnikiem budowania stabilizacji politycznej i rozwoju gospodarczego w naszym otoczeniu. Polska chce być, już jest, gorącym rzecznikiem udziału Ukrainy w ogólnoeuropejskim procesie integracji.Tu w Lublinie chcę zapewnić Prezydenta Kuczmę, że nasza praktyka w tej mierze, niezależnie od kolejnych, czy to Parlamentów, czy Prezydentów, jest i pozostanie niezmienna.
W ciągu ostatnich lat dokonuje się niezwykła przemiana na naszym kontynencie. Przyszłość Polski i Ukrainy będzie taka, jaką sobie przygotujemy i zbudujemy. Wszystko wskazuje na to, że w obecnym stuleciu miejsce naszych krajów w świecie i pozycja społeczeństw będzie w dużej mierze zależeć od szeroko pojętej nauki, oświaty i kultury. Może i dlatego dzisiejsza uroczystość w Lublinie i działalność Kolegium stają się nie tylko symbolem, ale i instrumentem budowania właśnie tej lepszej przyszłości. Stają się miejscem, w którym można określić szanse rozwojowe dla Polaków i Ukraińców, dla naszych państw i społeczeństw. Może wychodzić z tego miejsca wiele impulsów, które będą nam wskazywać kierunek mądrego umacniania wzajemnego współdziałania, które będą przestrzegać przed błędami, które można popełnić, które będą uczyły nas tolerancji i zrozumienia się nawzajem, tworzenia właściwego miejsca dla Polski i Ukrainy. We współczesnej Europie. To ogromnie ambitne cele. Ale skoro udało się rozpocząć ten projekt, skoro inaugurujemy dziś pracę Kolegium, jestem pewny, że kolejne lata będą udane. Wiem, że ta Uczelnia potrzebuje wsparcia środków finansowych. Dlatego chciałbym podziękować przede wszystkim twórcom Kolegium, żeby traktowali Prezydenta Kuczmę i mnie nie tylko jako przyjaciół tej uczelni, nie tylko jako patronów, ale powiem więcej - traktujcie nas jako dobrowolnych zakładników tej Uczelni.
Chciałbym zakończyć wyrażeniem przekonania, że Wasza praca, Wasz wysiłek - profesorów i studentów - najlepiej będzie świadczyć, iż dla wiedzy, dla dobrej woli i dla przyjaźni między ludźmi nie istnieją na świecie żadne granice. Powodzenia.
Prezydent Ukrainy, Leonid Kuczma podziękował w swoim wystąpieniu za możliwość udziału w otwarciu EKPiU.
W tym dniu - powiedział m.in. Leonid Kuczma - jesteśmy świadkami niezwykłego wydarzenia, którego znaczenie można będzie ocenić dopiero w przyszłości. Zaczyna się biografia unikalnej Uczelni, która nie ma analogii w historii naszych narodów (...) Jako prawdziwi przyjaciele i partnerzy weszliśmy w XXI wiek wspierając się wzajemnie w realizacji europejskiego wyboru. Właśnie to wzajemne wsparcie jest dzisiaj kwintesencją współpracy polsko - ukraińskiej. Od dzisiaj naszą opoką w tej wielkiej sprawie będzie nowa generacja, która opuści ściany Kolegium i z którą wiążemy jeszcze duże nadzieje.