23 stycznia 2001
23 stycznia br. w pałacu Prezydenckim odbyła się - z udziałem Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Aleksandra Kwaśniewskiego - konferencja "Powiatowe rynki pracy 2001+". Obecni byli starostowie, kierownicy Powiatowych Urzędów Pracy, przedstawiciele Zarządu Powiatów Polskich, przewodniczący i sekretarze Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu, przedstawiciele organizacji samorządowych, wiceminister pracy i polityki społecznej Piotr Kołodziejczyk, prezes Krajowego Urzędu Pracy Grażyna Zielińska, posłowie i senatorowie, a także podsekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta RP Andrzej Śmietanko oraz doradcy Prezydenta RP prof. Marek Belka i Robert Smoleń.
Konferencja poświęcona była wymianie doświadczeń i prezentacji możliwości rozwoju lokalnych rynków pracy, popularyzacji metod przeciwdziałania bezrobociu oraz aktywizacji lokalnego rynku pracy, a także prezentacji opinii w sprawie dostępu do rynku pracy Unii Europejskiej.
Prezydent Aleksander Kwaśniewski odniósł się do opinii dotyczących przyczyn bezrobocia wyrażonych m.in. przez Prezesa Związku Powiatów Polskich Antoniego Jankowskiego, przedstawiciela powiatowej administracji pracy Rolanda Budnika, podsekretarza stanu w Ministerstwie Pracy i Polityki Społecznej Piotra Kołodziejczyka i prezes Krajowego Urzędu Pracy Grażyny Zielińskiej. "Zgadzam się z analizą przyczyn bezrobocia - powiedział Prezydent RP. Te przyczyny niewątpliwie wynikają z demografii, z procesów restrukturyzacji, które dotykają istotnych i licznych branż przemysłu, jak przemysł lekki, górnictwo czy hutnictwo. Dodałbym do tego kwestię zmniejszenia tempa rozwoju gospodarczego, co obserwujemy w ostatnich latach i co także ma swój wpływ na zmniejszenie liczby miejsc pracy oraz zaszłości regionalne, które wynikają z różnej struktury gospodarczej przed rokiem 1990 i decyzji, które zostały podjęte po roku 1990, myślę głównie o środowiskach popegeerowskich, gdzie mamy do czynienia z głęboką degeneracją i w zasadzie trwałą niezdolnością do podejmowania pracy. Przyczyn bezrobocia jest wiele i wymaga ono zdecydowanych działań - powiedział Prezydent Aleksander Kwaśniewski - ale przy absolutnym moim przekonaniu, że walka z bezrobociem musi mieć charakter ponadpartyjny, odbywać się na wszystkich szczeblach władzy centralnej i lokalnej i że powinniśmy uznać to za jeden z najważniejszych celów w najbliższych latach, to jednak trzeba powiedzieć, że w ciągu ostatnich czterech lat poziom bezrobocia zwiększył się istotnie - z około 10 procent do ponad 15 procent. Tego faktu zmienić się nie da - dodał Prezydent. I tak, jak słusznie obecna władza ma satysfakcję, że jest najdłużej działającym rządem III Rzeczypospolitej, tak duża jest jej odpowiedzialność za ten stan rzeczy.
Prezydent zwrócił się do obecnych na konferencji przedstawicieli władz powiatów i organizacji samorządowych, by spróbowali sformułować propozycje, które będą mogły pomóc w walce z bezrobociem. Chciałbym prosić - powiedział Prezydent - żebyście podzielili się swoimi doświadczeniami, tym bardziej, że na tej sali są zgromadzeni zarówno przedstawiciele powiatów, które mają niewysoki poziom bezrobocia i takich, gdzie poziom bezrobocia jest daleko wyższy aniżeli średnia krajowa i sięga nawet 30 procent. Wydaje mi się, że bardzo ważne jest podzielenie się doświadczeniami jakimi metodami można tworzyć miejsca pracy, jak można zwiększać motywację do podejmowania zatrudnienia".
"Jeśli chodzi o otwartość rynku pracy - stwierdził Prezydent - słusznie argumentujemy, że dzisiaj jest większe zainteresowanie zdobywaniem pracy w Polsce i nie należy się spodziewać wielkich fal emigracji zarobkowej, a dowodzi tego fakt, że nawet to zapotrzebowanie, które Niemcy wyrazili wobec naszych specjalistów z zakresu informatyki nie zostało zrealizowane. Ale nasze argumenty są ciągle podważane właśnie wysokim wskaźnikiem bezrobocia w Polsce. I tak długo, jak ten wskaźnik będzie daleko wyższy niż w Unii Europejskiej, to nasza pozycja w dyskusji o otwartości rynku pracy będzie słaba".
Prezydent zaapelował do władz samorządowych, by zabiegały o każdego inwestora, nie tylko o takich, którzy zaproponują budowę zakładów zatrudniających tysiąc lub kilkaset osób. "To jeżeli się zdarza - powiedział Aleksander Kwaśniewski - to rzadko i zazwyczaj trzeba przy takiej inwestycji bardzo poważnie się zastanowić czy to nie jest zbyt kosztowne i wziąć pod uwagę również problemy ekologii. Natomiast prawdziwym skarbem są firmy, które chcą tworzyć miejsca pracy dla kilku, kilkunastu czy kilkudziesięciu osób. To jest przyszłość, to jest perspektywa realna, możliwa i bardzo efektywna.
Bezrobocie - powiedział na zakończenie Prezydent - staje się niewątpliwie problemem zasadniczym na kolejnych kilka lat, zarówno w sensie ekonomicznym, społecznym, jak i psychologicznym, a także jeśli chodzi o obraz Polski w świecie. Dlatego odpowiedzialność nas wszystkich jest ogromna i prosiłbym, aby w takim duchu zastanowić się, co mamy robić przez kolejne lata.