Menu rozwijane

16 lutego 2001
16 lutego 2001 roku Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Aleksander Kwaśniewski wręczył w Pałacu Prezydenckim nominacje członkom Zespołu Społecznych Doradców Ekonomicznych. W skład Zespołu weszli: prof. Marek Belka, prof. Ryszard Ławniczak, prof. Katarzyna Duczkowska-Małysz, prof. Jerzy Hausner, prof. Stefan Krajewski, prof. Andrzej Wernik, prof. Marek Bryx, Waldemar Manugiewicz, dr Janusz Kaczurba, Karol Szwarc. Zwracając się do powołanych członków Zespołu Doradców Ekonomicznych prezydent Aleksander Kwaśniewski powiedział: Dziękuję za wyrażenie zgody udziału w Zespole Doradców Ekonomicznych Prezydenta Rzeczpospolitej. Tak się składa, że z większością z Państwa miałem okazję współpracować w poprzedniej kadencji i za tę współpracę jestem serdecznie wdzięczny. Była ona dla mnie ogromną pomocą, a sądzę, że i dobrze służyła i Polsce, i polskiej gospodarce. Liczę na to samo, a nawet więcej, w drugiej kadencji. Jesteśmy przed ważnymi decyzjami, które jako prezydent będę musiał podejmować, a które są związane z tak kluczowymi zagadnieniami dla przyszłości Polski, dla polskiej gospodarki, jak choćby ustawa reprywatyzacyjna, ale przecież nie tylko. Tych projektów gospodarczych jest bardzo wiele, które wymagają mojego stanowiska, podpisu bądź odmowy tego podpisu, dlatego praca, przed którą stajecie Drodzy Państwo jest nadzwyczajnej wagi. Liczę, że będę mógł za każdym razem uzyskiwać od Was opinie bardzo kompetentne, bardzo obiektywne i które nie będą dotyczyły wyłącznie zjawisk gospodarczych i ekonomicznych, ale także szerszego społecznego kontekstu tych decyzji i, co jest nie mniej ważne - pewnego wymiaru perspektywicznego. Bowiem to, o czym decydujemy dzisiaj będzie miało swoje skutki często za lat kilka i budowanie pomyślnej perspektywy dla Polski wydaje się celem jednym z najważniejszych w tej drugiej i ostatniej kadencji prezydenckiej. W imieniu Zespołu głos zabrał prof. Marek Belka Przede wszystkim chciałem podziękować za nominację. Regułą było dotychczas - i jak sądzę będzie tak zawsze - że uczestniczył Pan osobiście w naszych spotkaniach. To zwiększa rangę, to tworzy właściwie istotne ramy funkcjonowania tego zespołu. W tych najbliższych kilku latach dołożymy wszelkich starań, aby takie najlepszej jakości rekomendacje Panu dalej dostarczać koncentrując się wśród spraw gospodarczych na dwóch, dodatkowych niejako, nabierających znaczenia kierunkach. To jest Unia Europejska, konsekwencje dla Polski wstąpienia do Unii Europejskiej i bezpieczeństwo ekonomiczne Polski. Jest to więc w pełnym znaczeniu tego słowa zaplecze intelektualne prezydenta. Następnie Prezydent RP wziął udział w posiedzeniu Zespołu. Po jego zakończeniu, prof. Marek Belka poinformował dziennikarzy, iż posiedzenie poświęcone było przyszłości banku PKO BP. Uczestnicy posiedzenia podkreślali, iż trzeba o przyszłości PKO rozmawiać w kontekście całości polskiego systemu finansowego i bankowości. Przypomnę - powiedział prof. Belka - że ten bank pod względem depozytów gospodarstw domowych w dalszym ciągu oznacza 30 proc. systemu bankowego. Jest to bank o olbrzymiej sieci i wielkim znaczeniu dla finansowania sektora drobnych i małych przedsiębiorstw. Powiedzieliśmy, że pośpiech jest niezmiernie potrzebny w takich sprawach, jak wzmacnianie kapitałowe PKO, umacnianie kultury korporacyjnej, restrukturyzacja, wprowadzanie nowej technologii. Natomiast w sprawach akcjonariatu, struktury własnościowej pośpiech może tylko bank zdestabilizować. Odpowiadając na pytania dziennikarzy dotyczące projektu nowego kodeksu pracy, prof. Marek Belka stwierdził, iż trochę niefortunnie dyskusja na temat nowego kodeksu skoncentrowała się na kwestii czasu pracy. W jego ocenie, ta sprawa staje się papierkiem lakmusowym intencji polityków co do ustawodawstwa pracy i przedsiębiorczości. Szef Zespołu Doradców Ekonomicznych powiedział, iż gdyby doszło do jednorazowego natychmiastowego obniżenia czasu pracy do 40 godzin tygodniowo, to byłby to fatalny sygnał dla społeczeństwa. Kiedy mamy problemy ze zwalniającym tempem wzrostu to zaczynamy mniej pracować. Jest to niezrozumiałe. Jeżeli tak będzie, to prezydent skłaniałby się ku zawetowaniu ustawy. Na pytanie o projekt ustawy reprywatyzacyjnej, prof. Marek Belka stwierdził: We wszystkich dyskusjach na temat reprywatyzacji musimy wziąć pod uwagę koszty. Niewątpliwie, kwestia ta powinna być rozwiązana, ale w sposób, który w żadnym przypadku nie podważa możliwości rozwojowych państwa. W takim kształcie, w jakim ustawa jest przygotowywana, uważam, że jest bardzo groźna dla podstaw ekonomicznych wzrostu polskiej gospodarki. Będę doradzał prezydentowi, żeby tę ustawę zawetował.