Menu rozwijane

21 maja 2001
21 maja 2001 roku Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Aleksander Kwaśniewski wręczył w Pałacu Prezydenckim ordery i odznaczenia zasłużonym dziennikarzom "Przeglądu Sportowego", z okazji 80-lecia gazety. Prezydent RP Aleksander Kwaśniewski, za wybitne zasługi dla rozwoju sportu i publicystyki sportowej, odznaczył
  • Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski Krzysztofa Bazylowa, Krzysztofa Dąbrowskiego, Grzegorza Krzemińskiego, Janusza Nowożeniuka, Macieja Petruczenko, Macieja Polkowskiego, Mirosława Skurzewskiego, Mieczysława Świderskiego.
  • Złotym Krzyżem Zasługi Janusza Atlasa, Grażynę Dylewską, Piotra Górskiego, Alicją Gutowską, Halinę Pluta, Jadwigę Rosa, Ewę Rządzińską, Adama Wawrzyńskiego. Prezydent Aleksander Kwaśniewski zwracając się uczestników uroczystości powiedział m.in. Panie i Panowie ministrowie, drodzy odznaczeni, drogi - to będzie właściwie słowo - drogi "Przeglądzie Sportowy". Dzisiejsze spotkanie jest dla mnie bardzo ważne, dlatego że "Przegląd Sportowy" jest częścią nie tylko moich doświadczeń, mojego życia, ale też codzienności. Sądzą, że także wielu osób tu obecnych. Pamiętam, wiele lat temu, jeszcze przed objęciem urzędu prezydenckiego, w jakiejś audycji pytano mnie od jakiej gazety zaczynam codzienną lekturę. Odpowiedziałem wtedy, że ja zaczynam od tej samej gazety , od której zawsze zaczynał prymas Wyszyński. Na co dziennikarka pyta, to znaczy od jakiej: od "Przeglądu Sportowego" oczywiście. W obu przypadkach było to prawdziwe. Tzn. przez wiele lat "Przegląd Sportowy" był gazetą, która przynosiła raz lepsze wiadomości raz gorsze, ale zawsze prawdziwe. Czego nie dało się powiedzieć o innych tytułach. Z "Przeglądem Sportowym" jestem związany jako czytelnik, ale nie tylko - o tym powiem za chwilę - od zawsze. W domu "Przegląd Sportowy " dzięki mojemu nieżyjącemu już ojcu, który w dodatku był bardzo dumny z faktu, że urodził się w tym samym roku co "Przegląd Sportowy". Ponieważ był niebywałym kibicem to "Przegląd Sportowy" był u nas zawsze. Później czytałem go jako człowiek dorosły ,a czas jakiś miałem okazję współpracować z "Przeglądem Sportowym" jako redaktor naczelny w tym samym wydawnictwie, gdzie spotykaliśmy się na różnych spotkaniach i naradach. Przegląd był bardzo istotnym dla mnie czasopismem, dzisiaj można powiedzieć - dziennikiem, był tradycją. Chcę pogratulować Wam tej 80- letniej tradycji. Zdarza się to rzadko w polskich czasach, pełnych dramatów, zmian, żeby można było tak długo utrzymać i z taki dobrym skutkiem tytuł prasowy. Tradycja jest wielką siłą Przeglądu i myślę, że to oddanie tradycji i szacunek dla ludzi, którzy tradycję tworzyli jest również jednym z powodów Waszego dzisiejszego sukcesu. "Przegląd Sportowy" jest także odzwierciedleniem całych skomplikowanych polskich losów. Przedwojenny "Przegląd Sportowy", z wielkimi nazwiskami, także i medalistów olimpijskich w dziedzinie sztuki jak Kazimierz Wierzyński. Później "Przegląd Sportowy" prowadzony w obozie jenieckim w Oldenburgu przez redaktora Weissa, później odrodzony "Przegląd Sportowy", który przecież przyjął pod swoje skrzydła wielu ludzi, którym było trudno odnaleźć się w tej powojennej rzeczywistości. Z niektórymi miałem bardzo długie i szczere rozmowy, jak choćby z nieżyjącym już Lechem Cerkowskim , który właśnie ten okres wspominał. Później był to czas towarzyszenia wielkim sukcesom polskiego sportu i obecności na wszystkich międzynarodowych arenach. I jest także ten najnowszy "Przegląd Sportowy", który odnajduje się w nowych warunkach ekonomicznych. Też przecież bardzo wymagających , niełatwych. "Przegląd Sportowy" przez 80 lat jest również dobrą książką historii o polskich przemianach, polskich przekształceniach, o nowych wyzwaniach. Za te lata, za wszystkie te wcielenia "Przeglądu" jesteśmy Wam wdzięczni. Drodzy Państwo, "Przegląd Sportowy" starał się pokazywać to , co w sporcie jest w sporcie wartościowe i piętnować to, co jest zagrożeniem, patologią. Jestem przekonany, że odegraliście i odgrywacie istotną rolę dla utrzymania sportu w dobrej formie i wskazywaniu młodzieży tego miejsca dla niej , jakim powinien być i jest sport. Za wszystkie Wasze relacje z Igrzysk Olimpijskich, za Wasze zainteresowanie wszystkimi ważnymi, mniej ważnymi wydarzeniami sportowymi należy Wam się podziękowanie. Tak się tworzy zainteresowanie sportem i tak się utrwala te wartości, które sport wnosi: rywalizację opartą na zasadach Fair Play, wysiłek za który jest nagroda w postaci rekordów, medalu, uznania społecznego. Budowanie kultury wśród kibiców, wśród tych, którzy uczestniczą w zawodach sportowych nie po to, żeby odreagowywać wyłącznie własne stresy czy wyżywać się w agresji, ale docenić piękno sportu. Za to wszystko chcę "Przeglądowi Sportowemu", dziennikarzom "Przeglądu" serdecznie podziękować. Dziękuję za inicjatywy "Przeglądu Sportowego", które stały się częścią historii polskiego sportu, jak chociażby coroczny plebiscyt na najlepszego sportowca. Za Wasze patronaty wielu ważnych wydarzeń - ostatnio Toure de Pologne, za wszystkie inicjatywy związane ze sportem młodzieży, sportem szkolnym. To wszystko jest długą, bogatą i cenną tradycją Waszej gazety. Za to chcę podziękować, a jednocześnie prosić - chrońcie to wszystko co stanowi dobre doświadczenie "Przeglądu Sportowego" . Chrońcie także to romantyczne podejście do sportu, które jest w defensywie, ale jest potrzebne. Sport nie może być sprowadzony do kolejnego produktu rynkowego. Sport musi być jednak wysiłkiem, determinacją, musi być decyzją człowieka. Musi mieć swój wymiar głęboko humanistyczny. Czasami mam takie wrażenie, że zbyt zajmujemy się samym wynikiem, tą otoczką, a za mało jest spojrzenia na to z niezbędną perspektywą i oddechem, która będzie wskazywała zarówno sportowcom, młodym ludziom , jak i kibicom, że sport jest czymś nadzwyczajnie ważnym. Sport jest ważniejszy, aniżeli ten codzienny wynik, czy suma transferowa. Sport jest zmaganiem człowieka z samym sobą, sport jest rywalizacją uczciwą między ludźmi, między drużynami, między państwami. I że sport tak jak w XX wieku okazał się silniejszy od wszystkich burz i wojen, może być również bardzo ważnym fundamentem XXI wieku. Pod warunkiem, że nie sprowadzimy go do kolejnego produktu rynkowego, do towaru wyłącznie. Że będzie to jednak coś na pograniczu i rynku i towaru, ale także filozofii, charakteru i patriotyzmu. Będzie dopełniał nas jako ludzi. Takie życzenie składam "Przeglądowi Sportowemu" na kolejnych 80 lat. Odznaczonym gratuluję ich osiągnięć, wszystkim Państwu - dobrej kondycji "Przeglądu Sportowego". Wszystkim pokoleniom dziennikarzy "Przeglądu Sportowego" składam wyrazy najgłębszego uszanowania i tym, którzy żyją i tym, którzy gdzieś tą uroczystość oglądaj z góry. To była wielka praca. To jest wielki dorobek wart szacunku. Sport i historia "Przeglądu Sportowego" pokazują, że i w sporcie można być wielkim.