Menu rozwijane

24 maja 2001
24 maja 2001 roku Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Aleksander Kwaśniewski wręczył w Pałacu Prezydenckim Krzyż Komandorski Orderu Odrodzenia Polski Zbigniewowi Sajkowskiemu, Prezesowi Fundacji Nauki Języków Obcych "Linguae Mundi". Zwracając się do zebranych Prezydent RP powiedział m.in.: Jest dla mnie osobiście wielkim przeżyciem i honorem, że w imieniu Rzeczypospolitej Polskiej mogłem przed chwilą wręczyć odznaczenie dr Zbigniewowi Sajkowskiemu za jego wieloletnią pracę na rzecz edukacji, nauczania języków obcych, przygotowania nie tylko młodych, bo i tych już dojrzałych do wyzwań jakie przynosi wiek XXI. Do wyzwań jakie są dla nas otwarte wobec wejścia do Unii Europejskiej, do NATO, bowiem nauka języków obcych to jest tak jak współczesne prawo jazdy, jak coś co jest konieczne i niezbędne żeby bez kompleksów, skutecznie poruszać się po współczesnym świecie. Na początku polskiej transformacji, po zakończeniu działalności w strukturach rządowych kiedy mieliśmy okazję także ze sobą współpracować dr Zbigniew Sajkowski postanowił wraz z tu obecnymi Jackiem Fisiakiem i innymi stworzyć fundację i instytucję, która będzie pomagała w nauce języków obcych. Dzisiaj po 12 latach niemalże macie już swoje osiągnięcia i tysiące ludzi, którzy są Wam wdzięczni, że tak właśnie pomogliście im w uzyskaniu tego niezbędnego prawa jazdy w XXI wieku, czyli znajomości języków obcych. Jedni do tej nauki przyłożyli się lepiej, inni gorzej nie będę wymieniał nazwisk, ale tak to jest. Języki obce dzięki Wam, szczególnie język angielski stały się rzeczywiście umiejętnością, instrumentem jaki jest przez wielu moich rodaków nie tylko tych najmłodszych, dobrze opanowany. Za to serdeczne podziękowania i odznaczenie. To odznaczenie jest również za Twoją pracę dla spraw publicznych, bowiem zawsze byłeś człowiekiem ogromnego zaangażowania, czy to dla kwestii edukacji, szkolnictwa, szkolnictwa wyższego, sportu, kultury, za to wszystko chcę Ci serdecznie podziękować i pogratulować tych osiągnięć, które udało Ci się uzyskać. Chcę pogratulować i podziękować małżonce i Twoim najbliższym ponieważ ostatnie miesiące, ostatnie lata nie są łatwe, jesteśmy z Tobą i wiesz, że jesteśmy z Tobą. Spotykaliśmy się w różnych chwilach i trudno jest pokonać słabości, trudno jest pokonać choroby kiedy nie ma się obok tak wspaniałych ludzi jak żona, dzieci, rodzice, jak ci wszyscy, którzy w każdym momencie są z Tobą, a my mamy nadzieję jako Twoi przyjaciele, że również i nasze uczucia i nasza najwyższa do Ciebie życzliwość pomaga Ci pokonywać trudy choroby i tych wszystkich kłopotów, które przeżywasz. Drogi Zbyszku powiedziałeś, że zrobisz wszystko żeby stanąć na nogi przed wyborami prezydenckimi pod jednym warunkiem, że te wybory prezydenckie wygram. Obaj spełniliśmy swoje obietnice. Cieszę się, że dzisiaj już w drugiej swojej kadencji mogę Cię gościć w Pałacu Prezydenckim, Twoich najbliższych, Twoich przyjaciół i powiedzieć tak - za wszystko co do tej pory uczyniłeś Polska jest Ci wdzięczna i mnóstwo ludzi jest Ci wdzięcznych. Jestem przekonany, że razem jeszcze wiele osiągniemy. I aby dopisywało zdrowie, ale zdrowie zaczyna się w głowie, to jest rym, ale przypadkowy, siła psychiczna, przekonanie, wola to są warunki żeby dać sobie radę ze wszystkimi trudnościami. A jeżeli do tego masz kochających i dobrych przyjaciół to wtedy naprawdę jes to możliwe i realne. Gratuluję Ci odznaczenia, dziękuję Ci za Twoje osiągnięcia i życzę zdrowia i wszelkiej pomyślności.