22 stycznia 2001
22 stycznia 2001 r. Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Aleksander Kwaśniewski wraz z Małżonką wręczył ordery i odznaczenia zawodnikom - medalistom Igrzysk Paraolimpijskich SYDNEY 2000 oraz ich trenerom i szkoleniowcom.
W uroczystości uczestniczyli m.in. Wicepremier, minister pracy i polityki społecznej, Prezes Polskiego Komitetu Paraolimpijskiego Longin Komołowski, Prezes Urzędu Kultury Fizycznej i Sportu Mieczysław Nowicki, Ambasador Nadzwyczajny i Pełnomocny Związku Australijskiego w Polsce Margaret Adamson, Wiceprezes Polskiego Komitetu Olimpijskiego Jerzy Dachowski, Członek Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego, Prezes Polskiego Związku Lekkiej Atletyki Irena Szewińska, członkowie Komitetu Paraolimpijskiego, trenerzy, działacze, przedstawiciele organizacji sportowych, a także ministrowie w Kancelarii Prezydenta RP.
W uznaniu wybitnych osiągnięć sportowych i zasług dla rozwoju ruchu olimpijskiego odznaczeni zostali:
Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski -
Bronisław Kokoszko, Wiktor Krebok, Romuald Lewicki, Małgorzata Olejnik, Arkadiusz Pawłowski, Jadwiga Polasik, Jan Remplewicz, Krzysztof Ślęczka, Ryszard Tomaszewski, Marta Wyrzykowska, Robert Wyśmierski, Kazimierz Żuromski
Złotym Krzyżem Zasługi -
Józef Brud, Robert Chyra, Wiesław Chrobot, Jan Chryczyk, Mirosław Jakubczyk, Wojciech Kikowski, Waldemar Madej, Kazimierz Mocarski, Tadeusz Nowicki, Dariusz Pender, Krzysztof Smorszczewski, Anna Szymul.
Zwracając się do odznaczonych Prezydent RP Aleksander Kwaśniewski powiedział m.in.
Szanowni uczestnicy Igrzysk Paraolimpijskich 2000, cały czas mamy w pamięci te wydarzenia, emocje i wielkie wzruszenia, jakie przeżywaliśmy w roku olimpijskim. Korzystam z okazji, by w imieniu mojej Małżonki, której życzliwość i sympatia dla Was jest znana, pogratulować polskim sportowcom, paraolimpijczykom ogromnego sukcesu. Polska ekipa zajęła 8 miejsce wśród ponad 120 państw, zdobyła 53 medale, w tym 19 złotych, 22 srebrne, 12 brązowych. To mówi samo za siebie. Wyrażam radość, że ruch paraolimpijski dynamicznie się rozwija, zarówno w Polsce jak i w innych krajach, że zdobył sobie własną publiczność. To powoduje, że możecie mieć ogromną satysfakcję z sukcesów i osiągnięć, bo żadne z nich nie przyszło łatwo. Te wszystkie medale zdobywaliście, mając przeciwników świetnie przygotowanych, dysponujących większymi możliwościami przygotowań, szczególnie finansowymi. Rozwój ruchu paraolimpijskiego traktuję jako ogromnie ważne zjawisko cywilizacyjne. Mówię to, jako człowiek związany z ruchem olimpijskim, który widział na czym polegają wszystkie trudności, które musieliście pokonywać. To, że w ruchu olimpijskim znaleźli swoje miejsce sportowcy niepełnosprawni, jest dowodem, że idea olimpijska przekracza wszystkie granice. Nie jest ideą najlepszych z najlepszych, najzdrowszych, najsilniejszych, ale również może być ważna dla ludzi, dla których los okazał się dramatyczny. Życzę wszystkim, którzy zajmują się ruchem paraolimpijskim, wytrwałości i dalszych sukcesów.
Mam dla Was ogromny szacunek, bo los nie szczędził Wam złych, tragicznych doświadczeń. Dzięki sportowi, wartościom olimpijskim, potrafiliście wykazać się siłą, pokonać własne słabości. Dzisiaj stajecie do zawodów sportowych z ogromną wiarą. Mam nadzieję, że Wasza postawa, będzie przykładem dla młodych ludzi, także dla tych, których dotknęły nieszczęścia. Chciałbym by ruch paraolimpijski był nie tylko widziany jako sportowa rywalizacja, ale jako pomysł na pokonywanie własnych słabości i umiejętność walki z przeciwieństwami losu. Gratuluję Wam pracowitości, wytrwałości, chartu ducha. Jesteście przykładem jak wiele można osiągnąć gdy jest w człowieku wola i wewnętrzna siła, by iść naprzód i pokonywać siebie. Tego możemy Wam zazdrościć.
Chciałbym podziękować Australii za wspaniałe Igrzyska Olimpijskie roku 2000, za atmosferę, gościnność. Ruch Olimpijski wrócił do tych wartości uniwersalnych, które legły u jego podstaw w wieku XIX. Mam nadzieję, że to będzie obowiązującym sygnałem dla wszystkich organizujących Igrzyska. Potrzeba nam powrotu do źródeł, do czystej rywalizacji, do zasad fair play, do jasnych reguł. Australia takiego ducha sportowego przywróciła ruchowi olimpijskiemu (...).