14 maja 2001
14 maja 2001 roku w Galerii Pałacu Prezydenckiego odbyło się, z udziałem Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Aleksandra Kwaśniewskiego i Małżonki Prezydenta Jolanty Kwaśniewskiej, uroczyste otwarcie wystawy zatytułowanej "Jerzy Duda-Gracz - Wiosna", która jest monograficzną prezentacją kilkudziesięciu eksponatów powstałych na wiosnę 2000 roku.
Podczas uroczystości otwarcia wystawy Parze Prezydenckiej i Jerzemu Dudzie-Graczowi towarzyszyli przedstawiciele Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, przedstawiciele świata sztuki, nauki i biznesu.
Otwierając wystawę prezydent Aleksander Kwaśniewski powiedział m.in.:
Witam w Pałacu Prezydenckim i w Galerii Prezydenckiej - która ma już swoją, krótką co prawda, ale interesującą historię - prof. Jerzego Dudę-Gracza, Jego Małżonkę i wszystkich zgromadzonych. Do tej pory staraliśmy się tu przedstawiać dzieła czy obiekty związane z historią, także z historią tego miejsca. Ta wystawa otwiera nowe możliwości rozmowy - poprzez najwybitniejsze dzieła artystyczne - o Polsce współczesnej. Nie chcę występować tutaj jako krytyk artystyczny, bo są tu bardziej kompetentne osoby, ale muszę powiedzieć, że z twórczością Jerzego Dudy-Gracza spotkałem się dawno. Zawsze ogromnie go ceniłem, a od pewnego czasu mam okazję być wprowadzony zarówno w jego plany artystyczne, jak i w różnego rodzaju pomysły, dlatego mam prawo powiedzieć, z czym Państwo się na pewno zgodzicie, że - po pierwsze - Jerzy Duda-Gracz jest wybitnym artystą. Po drugie profesor jest nie tylko wybitnym malarzem, ale też osobą, która swoimi dziełami daje do myślenia. Pokazywał nam przez lata nie tylko to, co dla nas przyjemne, ale także wszystkie nasze słabości, wszystkie nasze wynaturzenia. Jerzy Duda-Gracz należy do tych polskich artystów, którzy wyjątkowo - chociaż plastyka nie jest łatwym językiem w tej mierze - uczestniczą w tym wszystkim, co się w Polsce dzieje. W naszych przekształceniach, przemianach, ambicjach, nadziejach, niespełnieniach. Każdy z nas pamięta jego wielkie obrazy, które były po prostu poruszające, czasami wręcz do głębi, do samego wnętrza, i za to jesteśmy mu wdzięczni.
Niedawno, przy okazji wręczenia wysokiego, jakże zasłużonego, państwowego odznaczenia dla Profesora powiedziałem, że cieszę, że ta Polska o różnych twarzach jest tak odwzorowana na jego obrazach, ale chciałoby się, aby w swojej twórczości podjął również nowe wysiłki, na przykład namalował obraz pod takim umownym tytułem "Zwycięstwo czyli Polska w NATO", albo "Wysiłek czyli polskie starania do UE", albo "Syzyfowa praca czyli jednoczenie prawicy", albo, albo i tu można by wiele tego rodzaju pomysłów znaleźć. Profesor zdecydowanie odrzucił te koncepcje, ale jednak zdecydował się na pewne nowości, które za chwilę obejrzymy na tej wystawie i myślę, że one również będą dla nas interesujące i poruszające. Za to jestem Profesorowi serdecznie wdzięczny.
Chcę również podziękować za dar, bo nie wszyscy zapewne o tym słyszeli. Otóż Profesor stworzył mi tę możliwość aby w czasie oficjalnej wizyty w Watykanie przekazać Janowi Pawłowi II, Papieżowi, jedno z największych dzieł Profesora, które zostało z wielkim zainteresowaniem przyjęte. Musiałem posługiwać się całą, że tak powiem legendą, ściągawką mówiąc wprost, którą przekazał mi Profesor, bo to jest to jedno z najbardziej chyba znanych i naprawdę nadzwyczajnych pod względem i artystycznym, i intelektualnym, dzieł Profesora. Chcę również za to serdecznie mu podziękować i przy tylu świadkach powiedzieć, iż Papież, Ojciec Święty, był bardzo nie tylko zainteresowany, ale także był pod wrażeniem tego, co stało w Bibliotece Watykańskiej.
Witam na tej wystawie, cieszę się, że możemy mieć wśród nas tak wybitnego artystę, że jego dzieła będą towarzyszyć nam przez najbliższych wiele tygodni, nie tylko tu pracującym, czy Parze Prezydenckiej, ale także gościom, którzy Pałac odwiedzają, a także turystom, wszystkim tym, którzy mają okazję zwiedzać wnętrza pałacowe. Dlatego raz jeszcze wyrażam swoją wdzięczność i dziękuję, że takiego wybitnego artystę nie tylko mamy tu dzisiaj w Pałacu, ale mamy go w Polsce. Za to Panie Profesorze dzięki i prośba, by w tym wysiłku artystycznym trwać dalej.