Menu rozwijane

22 lutego 2001
22 lutego 2001 roku pod przewodnictwem Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Aleksandra Kwaśniewskiego obradowała Rada Bezpieczeństwa Narodowego. Po zakończeniu obrad, sekretarz Rady Bezpieczeństwa Narodowego, minister Marek Siwiec spotkał się z dziennikarzami. Poinformował o tematyce i wynikach obrad. Dzisiejsze spotkanie - powiedział Marek Siwiec - dotyczyło trzech kwestii: inicjatywy nowego, europejskiego systemu obrony przeciwrakietowej, aktualnego stanu dyskusji na temat europejskiej tożsamości obronnej oraz obecnej sytuacji na Ukrainie. Zdaniem sekretarza RBN, dyskusja na temat inicjatywy uruchomienia nowego sytemu obrony przeciwrakietowej weszła w nową fazę. W interesie Polski jest, aby to co pierwotnie nazywało się narodowym systemem obrony rakietowej, stało się systemem, który dotyczy również sojuszników. System, który będzie dawał więcej bezpieczeństwa członkom NATO i krajom współpracującym z Sojuszem, a nie tworzył nowych zagrożeń. Jesteśmy zainteresowani - podkreślił minister - by ten dialog odbywał się na forum Sojuszu Północnoatlantyckiego. I aby były stworzone odpowiednie warunki do rozmowy z Rosją oraz innymi krajami wyrażającymi wątpliwości, co do celowości tworzenia tego systemu. Jednocześnie Marek Siwiec stwierdził, że nie jesteśmy zwolennikami tego, aby dyskusja o nowym projekcie stanowiła proste i techniczne przekreślenie sytemu ograniczenia zbrojeń strategicznych i ograniczenia zbrojeń w ogóle, który do tej pory funkcjonował. Jesteśmy za modyfikacją systemu NMD. Jednocześnie jesteśmy zwolennikami dyskusji o nowych zasadach bezpieczeństwa, już nie w warunkach zimnej wojny, ale w warunkach ewentualnych zagrożeń definiowanych przez Stany Zjednoczone i kraje sojusznicze, a także inne kraje. Trzeba znaleźć adekwatne systemy zabezpieczające, aczkolwiek nie powinniśmy dopuścić do nowego wyścigu zbrojeń. Zdaniem sekretarza RBN, problematyka wspólnej europejskiej polityki w dziedzinie bezpieczeństwa i obrony jest sprawą, która dotyczy Polski tylko częściowo. Jesteśmy przez państwa członkowskie informowani o tym, co dzieje się w ramach tej dyskusji. Nie jesteśmy zaproszeni do komitetu wojskowego i w konsekwencji nie uczestniczymy w pracach sztabu wojskowego. Interes Polski jest taki, aby ta dyskusja dotyczyła nas w większym stopniu, aby w jej wyniku nie nastąpiło osłabienie możliwości funkcjonowania NATO. Wreszcie, aby w efekcie tych prac było w Europie więcej bezpieczeństwa.