Menu rozwijane

25 stycznia 2001
Tę prawdę warto tłumaczyć, upowszechniać, przekonywać do niej. Zwłaszcza Wy Szanowni Państwo ekonomiści, ludzie cieszący się autorytetem w społeczeństwie, macie takie możliwości. O to apeluję. Bowiem traktuję polską integrację z Unią Europejską za największe i najważniejsze zadanie współczesności. Za obowiązek naszego pokolenia. Do nas, polityków, należy tworzenie stabilnych ram rozwoju gospodarki. Tak, aby polityka przesyłała do gospodarki jak najmniej impulsów destabilizujących. Nie jest to łatwe. Wiem od moich doradców ekonomicznych, jak często zżymacie się Państwo na jakość i koszty procesu politycznego. Demokracja oznacza, na przykład, częste wybory - z czym związane są niedogodności dla stabilnego prowadzenia działalności gospodarczej. Ale jednocześnie to właśnie demokracja zapewnia wolność, rządy prawa i najlepsze z możliwych warunki do rozwoju wolnego rynku. Nasza nowa Konstytucja - z czego jestem dumny jako jej współtwórca - stabilizuje sytuację w kraju, a więc tworzy także stabilność dla gospodarki. Dlatego, w tym gronie, proszę o wyrozumiałość dla polityków i umiar w krytycznej ocenie ich pracy. Każdy z nas ma inną rolę do spełnienia ale przecież uzupełniamy się. I razem pracujemy dla jednego celu - a tym celem jest nowoczesna, demokratyczna, rozwijająca się i dostatnia Polska. Dziś bardziej niż kiedykolwiek potrzebujemy dalekosiężnej wizji, spojrzenia perspektywicznego. Zagonieni bieżącymi sprawami często gubimy sposobność do ogólniejszej refleksji. Warto razem myśleć o tym, jaka powinna być Polska za lat dziesięć, dwadzieścia i więcej. I do takiej dyskusji chcę Państwa zaprosić. Jestem przekonany, że ten Kongres, to spotkanie taką rolę odegra. Chcę też poinformować, że wspólnie z działającym przy Polskiej Akademii Nauk "Komitetem 2000+" planuję, w kwietniu tego roku, spotkanie w Pałacu Prezydenckim przedstawicieli parlamentu, rządu, liderów partii politycznych, reprezentantów różnych środowisk, ludzi cieszących się autorytetem, aby dyskutować o problemach strategii politycznej Polski na najbliższe lata. Punktem wyjścia byłby dokument "Strategia rozwoju Polski do 2020. Synteza", opracowany przez naukowców Polskiej Akademii Nauk. Liczę na znaczący udział - Was Szanowni państwo w debacie o wyzwaniach przyszłości. I ten Kongres traktuję jako ogromnie ważny moment dla przygotowania wielu opinii, a może jeszcze bardziej rekomendacji, których powinniśmy wysłuchać jako ludzie polityki, ludzie bieżących decyzji, od Was, tych, którzy patrzą dalej, ostrzej i bardziej krytycznie, aniżeli my. Chcę wyrazić również moją radość, że ten Kongres, który został zaplanowany na początek nowego wieku postanowił zmierzyć się z rzeczywiście problemami najważniejszymi. A więc pytaniem, gdzie jest Polska, co możemy zrobić, aby odnalazła się w świecie informacyjnym. Wierzę, że tu możemy w czasie Waszych obrad uzyskać na wiele z tych najistotniejszych pytań, jeżeli nie odpowiedzi to przynajmniej zarysowane projekty, bądź większą wrażliwość. Życzę więc temu Kongresowi, życzę Państwu, aby obrady przyniosły jak najwięcej satysfakcji. Aby to, o czym mówicie było dobrą podstawą do dalszych nie tylko rozważań ale także koncepcji, projektów, programów gospodarczych. Żeby pomysły, które rodziły się w głowach wybitnych polskich ekonomistów przez całe lata mogły być nie tylko wyrażone, wysłuchane ale także wprowadzone w życie. Tego Polska potrzebuje szczególnie w tym symbolicznym ale także w bardzo praktycznym momencie jakim jest przełom wieków i przełom tysiącleci. Życzę Kongresowi polskich ekonomistów jak najlepszych obrad. Życzę, aby z Waszej dyskusji wynikało jak najwięcej pożytku dla demokratycznej, rozwijającej się Rzeczypospolitej.