Menu rozwijane

30 kwietnia 2001
30 kwietnia 2001 r. Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Aleksander Kwaśniewski poinformował podczas specjalnie zwołanej w Pałacu Prezydenckim konferencji prasowej, iż podjął decyzję o podpisaniu ustawy "Ordynacja wyborcza do Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej i do Senatu Rzeczypospolitej Polskiej"" Podczas konferencji Prezydent RP powiedział: Szanowni Państwo ! Pragnę dziś poinformować o moich decyzjach dotyczących wyborów parlamentarnych w roku 2001 i zasad, które w nich będą obowiązywać. Została mi przedstawiona przyjęta 12 kwietnia bieżącego roku przez większość parlamentarną ustawa "Ordynacja wyborcza do Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej i do Senatu Rzeczypospolitej Polskiej". Oceniam z najwyższym krytycyzmem fakt, iż dopiero 6 miesięcy przed końcem kadencji uchwalono tę fundamentalną ustawę. Dla tej zwłoki nie ma usprawiedliwienia dla Parlamentu, a szczególnie dla większości głosującej za tymi rozwiązaniami. Przecież nowa Konstytucja została uchwalona 2 kwietnia 1997 roku, nowy podział administracyjny 28 lipca 1998 roku. W styczniu roku 1999 Państwowa Komisja Wyborcza wskazała na pilną - podkreślam: pilną - potrzebę dokonania zmian w przepisach prawa wyborczego, dostosowujących je do Konstytucji RP oraz nowego podziału terytorialnego kraju. Rozmawiałem wielokrotnie na ten temat z liderami klubów parlamentarnych, przedstawiając swoje stanowisko oraz sugestie niezbędnych zmian, np. jedno mandatowe okręgi w wyborcze w wyborach do Senatu, a także potrzebę ustabilizowania reguł wyborczych, głównie systemu przeliczania głosów. Był więc czas. Były sugestie, były wnioski. Zostały przez parlament zlekceważone. Bez odpowiedzi pozostaje pytanie, dlaczego większość parlamentarna, mając świadomość konieczności dostosowania ordynacji do skutków przeprowadzonej przez siebie reformy administracyjnej, ale przede wszystkim z szacunku do obywateli, z potrzeby budowania zaufania do państwa, stanowionego przez nie prawa, czy chociażby z szacunku dla zasad przyzwoitej legislacji - nie uczyniła tego odpowiednio wcześniej? To pytanie pozostaje bez odpowiedzi. Uważam także za błąd rezygnację z takiej metody obliczania głosów wedle zasady proporcjonalności, która preferuje ugrupowania największe, tj. zasady d`Hondta. Ta metoda, zarówno w 1993, jak i 1997 roku przyczyniła się do wybrania stabilnych parlamentów i do stworzenia koalicji rządowych, które - mimo zmian personalnych czy konfiguracji partyjnych - przetrwały całą kadencję. Chcę dla przypomnienia dodać: w 1992 roku, kiedy tworzono obowiązującą do tej pory ordynację, to właśnie poprzedniczka Unii Wolności - Unia Demokratyczna zaproponowała i głosowała za metodą d`Hondta. To właśnie wtedy przedstawiciel Polskiego Stronnictwa Ludowego mówił, cytuję: "Co wybory to nowa ordynacja, każda ordynacja do jednorazowego użytku. (...) Nie jest to dobry zwyczaj. Dowodzi to marnotrawienia ludzkiego czasu i pracy, świadczy o braku stabilności państwa i kapryśności jego obywateli, a raczej elit politycznych". Koniec cytatu. Jeszcze niedawno ten sposób liczenia głosów popierany był przez AWS, przyniósł bowiem tej formacji nagrodę za zwycięstwo wyborcze przed czterema laty. A teraz większość parlamentarna AWS-UW-PSL w sytuacji rozpoczętej w praktyce kampanii wyborczej, ze względu na koniunkturę, sondaże, obawę przed werdyktem wyborczym, nie bacząc na własne poglądy sprzed lat, zdecydowała się w tej sprawie na psucie zasad wyborczych i co za tym idzie - państwa. Odrzucam argument, że ta zmiana ma zapobiec monopolizacji władzy przez jedną formację. Zasady wyborcze są w istocie apolityczne. To wyborcy decydują, kto uzyskuje prawo rządzenia, ale też odpowiada za losy kraju i społeczeństwa. Inaczej w demokratycznym państwie być nie może. Tak będzie w Polsce i tym razem. Wiele lat polskich doświadczeń - także tych najświeższych - dowodzi: im mniejsze rozdrobnienie, im mniej koalicyjnych partnerów i doraźnych sojuszy - tym większa skuteczność rządu i czytelna jego odpowiedzialność. Przedstawiłem Państwu moje zastrzeżenia. Doceniam wszakże fakt, iż przyjęta ordynacja wiele spraw porządkuje, a przede wszystkim stara się uczynić finanse partii politycznych i wydatki na kampanie wyborcze przejrzystymi i podlegającymi kontroli właściwych instytucji publicznych. Przeprowadziłem konsultacje z wybitnymi prawnikami, ekspertami oraz Państwową Komisją Wyborczą. Uzyskałem potwierdzenie wielu z moich wątpliwości, ale jednocześnie uzyskałem pewność, iż w ramach nowego podziału terytorialnego Polski przeprowadzenie wyborów według starej ordynacji wyborczej prowadziłoby do zasadniczych komplikacji organizacyjnych i prawnych, a także mogłoby prowadzić do podważenia zgodności z prawem zastosowanej procedury wyborczej i wyborów. Powtarzam, uzyskałem pewność, iż przeprowadzenie wyborów według starej ordynacji wyborczej prowadziłoby do zasadniczych komplikacji organizacyjnych i prawnych, a być może i do zakwestionowania wyborów. Dlatego też, po głębokim namyśle, wykonując swoje obowiązki gwaranta ciągłości władzy państwowej oraz kierując się przekonaniem, iż potrzeba nam reguł, a nie niejasności, stabilności, a nie chaosu, merytorycznej kampanii wyborczej, a nie zastępczych proceduralnych sporów - postanowiłem: Ustawę "Ordynacja wyborcza do Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej i do Senatu Rzeczypospolitej Polskiej" podpisać. Teraz głos należy do moich Rodaków! Zamierzam zarządzić wybory do Sejmu i Senatu na niedzielę 23 września 2001 roku. Po rozpoczęciu kadencji przez nowo wybrany parlament zgłoszę niezwłocznie inicjatywę ustawodawczą dotyczącą zmian ordynacji wyborczej do Sejmu i Senatu, która uwzględniać będzie następujące rozwiązania: Po pierwsze - jedno mandatowe okręgi wyborcze do Senatu. Po drugie - metodę d`Hondta dla ustalenia podziału mandatów pomiędzy uprawnione listy komitetów wyborczych w wyborach do Sejmu. Po trzecie - zakaz dokonywania zmian w ordynacji wyborczej co najmniej na rok przed zakończeniem kadencji parlamentu. Liczę, że przedłożenie to będzie przez Sejm IV kadencji bez ociągania rozpatrzone. Szanowni Państwo ! Warunki prawne dla przeprowadzenia wyborów do Sejmu RP i Senatu RP 23 września 2001 roku zostały stworzone. Proszę o powszechny udział w tym obywatelskim akcie. Nie ordynacje, nie procedury, nie metody obliczania głosów, ale to Wy - Panie i Panowie - decydujecie ! Taka decyzja należy do Was.