06 stycznia 2001
6 stycznia 2001 roku w Pałacu Prezydenckim odbyła się uroczystość, na której Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Aleksander Kwaśniewski wręczył statuetkę Super-Championa Irenie Szewińskiej oraz wyróżnienia najwybitniejszym sportowcom XX wieku: Waldemarowi Baszanowskiemu, Robertowi Korzeniowskiemu, Zdzisławowi Krzyszkowiakowi, Jerzemu Kulejowi, Zbigniewowi Pietrzykowskiemu, Ryszardowi Szurkowskiemu oraz Zdzisławowi Zasadzie.
Podczas uroczystości Prezydent RP powiedział m.in.:
Dostojna Kapituło z Honorowym Przewodniczącym Kazimierzem Górskim na czele. Mieliście ogromnie trudne zadanie, wybrnęliście godnie, bowiem udało się stworzyć listę ludzi, którzy są nie tylko wielkimi postaciami polskiego sportu, ale też są silnie zakorzenieni w naszej pamięci i świadomości. Pamiętamy wzruszenia jakie przynosiły ich sportowe wyczyny. Są oni też częścią historii Polski.
Koniec wieku jest czasem, w którym dokonuje się wielu podsumowań i plebiscytów. Wybór sportowców XX wieku, mogłoby być jednym z nich. Jednak ten wybór wykracza poza podobne plebiscyty. Sport w XX wieku okazał się zjawiskiem nadzwyczajnym. Okazał się być częścią naszej narodowej, a nawet globalnej świadomości. Stał się istotny dla tworzenia zachowań cywilizacyjnych, stworzył tak fenomenalną instytucją jak ruch olimpijski i igrzyska olimpijskiej. Stał się też jedną z najważniejszych wzorcotwórczych dziedzin naszego życia. Dla milionów młodych ludzi w Polsce i na świecie sportowcy, ich wysiłek, postawa, trening, sukcesy stawały się motorem zachowań i powodem podejmowania aktywności nie tylko sportowej. Powodem do bycia lepszym, wygrywania w trudnej konkurencji. Wiek XX był wiekiem sportu i jesteście Państwo bohaterami sportu i bohaterami minionego wieku.
Polski sport nie był hermetycznie zamknięty i oddzielony od dramatycznych wydarzeń, które miały miejsce w naszym kraju. Sport polski istniał kiedy nie było państwa polskiego, istniała towarzystwa sportowe, które były również miejscem podejmowania działań patriotycznych, które budziły ducha narodowego. Po II wojnie światowej zaczęły powstawać wielkie organizacje sportowe jak Komitet Olimpijski, związki, kluby towarzystwa sportowe. Zaczęliśmy brać udział w igrzyskach.
Nie zabrakło polskich sportowców w działaniach Ruchu Oporu, w powstaniach, w różnych formach walki z okupantem. Są nazwiska polskich sportowców na tablicach w Katyniu, Miednoje, są groby polskich sportowców jak grób Janusza Kusocińskiego w Palmirach. Sportowcy byli częścią wielkiego dramatu jaki przeżywaliśmy wtedy.
Polski sport odrodził się po drugiej wojnie światowej i stał się źródłem wielkiej satysfakcji, która wynagradzała nam brak innych przyjemności i doznań, innego rodzaju poczucia godności czy zadowolenia. Sport polski rozsławiał polskie imię. Dzięki polskim sportowcom byliśmy znani w wielu zakątkach świata, dawał nam poczucie dumy narodowej (...)
Polska miała szczęście do sportowców i jest Wam za to wdzięczna (...)
Dziękuję i gratuluję. Dziękuję też za Waszym pośrednictwem wszystkim polskim sportowcom.
W imieniu wyróżnionych sportowców podziękowała Irena Szewińska