15 stycznia 2001
15 stycznia br. Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Aleksander Kwaśniewski spotkał się w Pałacu Prezydenckim z absolwentami Krajowego Centrum Edukacji Europejskiej. W spotkaniu uczestniczyli Szef Kancelarii Prezydenta RP Jolanta Szymanek - Deresz oraz wykładowcy KCEE.
Wejście Polski do Unii Europejskiej jest zadaniem numer 1i co do tego nie ma sporu - powiedział Prezydent Aleksander Kwaśniewski - Nie ma też dla tego celu realnej alternatywy. Nawet sceptycy i ci, którzy podkreślają różnego rodzaju słabości UE, nie mają do zaproponowania żadnej alternatywy, która mogłaby być rozpatrywana z podobną uwagą i z podobnym zaangażowaniem. Bo jeżeli nie w Unii Europejskiej, to pozostaje miejsce na peryferiach najważniejszych wydarzeń i procesów, jakie w Europie zachodzą, albo tworzenie swoistej politycznej próżni w bardzo wrażliwym i ważnym miejscu jakim jest Europa Środkowa.
Dla nas - polityków - powiedział Aleksander Kwaśniewski jest to zadanie bardzo ważne, bowiem oznacza osadzenie Polski na solidnych podstawach. Natomiast zadanie zbudowania, umocnienia pozycji Polski w strukturach Unii Europejskiej przypadnie wam, młodym. To wy, dzisiaj pokolenie dwudziestoparolatków zadecydujecie nie tyle o obecności w tych strukturach, ale o jakości polskiej obecności i o pozycji Polski. Dlatego wasze przygotowanie merytoryczne, językowe, umiejętność poruszania się w strukturach europejskich, wasze zdolności do konkurowania, do podejmowania ważnych spraw są zasadniczą kwestią. I oby jak najwięcej młodych Polaków było do takiej roli przygotowanych, umiało sobie jak najlepiej radzić.
Najbliższe miesiące i lata będą rozstrzygające i to rozstrzygnięcie musi zapaść na trzech płaszczyznach - powiedział Prezydent Aleksander Kwaśniewski. Pierwsza - to płaszczyzna europejska. Trzeba się liczyć, że najważniejsza batalia, jaka będzie się toczyć w najbliższym czasie to zakres rozszerzenia. Dla wielu obserwatorów w Europie nie ulega wątpliwości, że w tej fazie powinna być również Polska. Ale trzeba też powiedzieć, że jest wielu, którzy uważają, że Polska jest zbyt dużym krajem, przynoszącym zbyt wiele problemów, aby uwzględnić go w pierwszej fazie. Ale, oczywiście, nasi partnerzy zdają sobie sprawę, że gdyby rozszerzenie miało dotyczyć tylko krajów niewielkich, to trudno mówić o rzeczywistym rozszerzeniu. Niewątpliwie musimy wykorzystać wszelkie nasze argumenty, aby udowodnić opinii publicznej w krajach zachodniej Europy, że rozszerzenie oznacza również rozszerzenie o Polskę.
Druga istotna płaszczyzna - nasza wewnętrzna. Musimy wykonać swoje zadania. Jestem przekonany, że niezależnie od wyborów, które odbędą się w tym roku, parlament będzie pracował, by niezbędne zmiany prawne nastąpiły i byśmy mogli powiedzieć, że nasze zadania zostały zrealizowane właściwie.
Trzecia istotna kwestia to jest nasze przygotowanie do przyszłości. Wejście do UE będzie oczywiście wydarzeniem historycznym. Ale to będzie dopiero początek. Później rozpocznie się etap bardziej wymagający. Który będzie trudnym procesem budowania naszej obecności w UE i budowania w jej ramach silnej pozycji Polski. I będzie to zadanie trudne, bo przed nami nie tylko konieczność przyjęcia zasad, jakie w Unii obowiązują, ale także nadgonienia dystansu cywilizacyjnego i gospodarczego, jaki dzieli nas od krajów UE i którego nie zlikwidujemy w ciągu najbliższych 2-3 lat. Dlatego tak ważne jest przygotowanie kadr, przygotowanie odpowiedniej strategii. Polska musi zacząć szukać nowych rezerw w nauce, postępie nauki, techniki, technologii. Nie będziemy mogli dłużej budować swojej pozycji na relatywnie niższych kosztach wytwarzania niż w Unii Europejskiej, bo te poziomy będą się zbliżać. Proste rezerwy się wyczerpują, a więc zbudowanie strategii dla przyszłości i włączenie tego ogromnego potencjału, jakim jesteście wy, młodzi ludzie staje się kwestią zasadniczą i - moim zdaniem - będzie rozstrzygające.
Jestem przekonany, że osiągniemy cel, bo Polacy są narodem zdolnym, coraz lepiej zorganizowanym, pracowitym. Ale ogromna odpowiedzialność spoczywa na was. Musicie przyjąć do wiadomości, że nawet jeżeli wobec obecnie trwających negocjacji i wobec pierwszego etapu - wejścia do UE macie poczucie, że to się dzieje poza wami, że w tym bezpośrednio nie uczestniczycie, to od momentu, kiedy Polska stanie się członkiem Unii główne zadanie stanie przed wami - powiedział Aleksander Kwaśniewski.