20 lutego 2001
W imieniu zaproszonych gości głos zabrał Jan Englert, który powiedział m.in.:
Nie mogę się powstrzymać od podzielenia się z Państwem i Panem Prezydentem niepokojami i frustracjami. Przyszło nam żyć w czasach chaosu, w czasach, w których sami szukamy swojego miejsca, w czasach upadku kryteriów, zaniku wartości, autodestrukcji autorytetów. W tym chaosie zaczynamy traktować siebie jako ludzi wykonujących zawody usługowe, a twórczość traktować jak towar.(...) Rozszerzamy naszą działalność poza twórczość. Jest to również spowodowane tym, że poza deklaracjami i stwierdzeniami, które nas cieszą, nie idą w ślad za tym za tym działania rządu, które umożliwiłyby funkcjonowanie kultury w nowym modelu oświaty i kultury w naszym kraju, które umożliwiłyby ochronę tego co robimy, które umocowałyby funkcjonowanie instytucji kulturalnych, które chroniłyby twórczość ludzi sztuki. Wierzę, że tak w roku jubileuszowym się stanie. (...) Dziękuję Panu Prezydentowi za to wszystko co dla nas robi, dla naszych wysiłków utrzymania kultury narodowej na najwyższym poziomie.