Menu rozwijane

15 marca 2001
15 marca 2001 roku Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Aleksander Kwaśniewski spotkał się w Kazimierzu Dolnym z Prezydentem Ukrainy Leonidem Kuczmą przebywającym w Polsce z wizytą roboczą. Prezydenci Polski i Ukrainy przeprowadzili konsultacje na temat stosunków dwustronnych, problemów regionalnych oraz spraw międzynarodowych. Spotkali się także z dziennikarzami. Podczas spotkania Prezydent RP Aleksander Kwaśniewski powiedział m.in.: Cieszę się, że zainteresowanie naszym spotkaniem jest tak wielkie. Spotkania Prezydentów Polski i Ukrainy są stałą formą naszej współpracy. Są jednak momenty szczególne i niewątpliwie w takim momencie jesteśmy. Państwa obecność świadczy o tym, że nie jest to jedno ze spotkań, ale że jest to spotkanie, które odbywa się w bardzo istotnym momencie, zarówno w rozwoju partnerstwa strategicznego Polski i Ukrainy, jak i sytuacji w naszych krajach. Przeprowadziliśmy długie, bardzo szczere i nie omijające żadnego tematu rozmowy. Nasze spotkanie wynika z przekonania, że takie szczere partnerstwo to nie jest polityka, którą prowadzi się wyłącznie wtedy kiedy dzieje się dobrze. Strategiczne partnerstwo jest ważne także wtedy, kiedy są problemy, trudności i burze. Potwierdziliśmy naszym dzisiejszym spotkaniem, że strategiczne partnerstwo jest dla nas i naszych ukraińskich sąsiadów wartością najważniejszą. Mówię o tym po pierwsze wobec tych, którzy mieli wątpliwości, czy inne zdanie, także wyrażane dzisiaj, tu na rynku kazimierzowskim. Po drugie, chcę powiedzieć, że Polska powinna konsekwentnie udzielać poparcia Ukrainie w tworzeniu demokracji europejskiej i w rozwoju tego państwa. Rozmawiałem z prezydentem Kuczmą o konieczności przeprowadzenia dialogu ze środowiskami opozycyjnymi. Mówiłem o tym, że żadne metody siłowe w istocie nie rozwiązują problemów. Chcę też powiedzieć dziś państwu to, co mówiłem wczoraj przedstawicielom ukraińskiej opozycji, mówię to też wszystkim moim rodakom: Ukraina w 2001 roku jest w innej sytuacji niż Polska w roku 1989, kiedy organizowaliśmy obrady "okrągłego stołu". Wtedy rozpoczynaliśmy naszą demokratyczną drogę. Ukraina zaś, ma dzisiaj demokratyczne struktury i rozmowy o przyszłości muszą toczyć się z pełnym poszanowaniem tych reguł, które wynikają z konstytucji i z demokracji. Prezydent Kuczma jest po raz drugi demokratycznie wybranym prezydentem. Jest naszym partnerem i życzymy Mu, aby na drodze dialogu udało Mu się rozwiązać te problemy, które Jego naród, Jego kraj przeżywają. Oczekujemy, że poszanowanie konstytucji, poszanowanie zasad demokracji będzie niepodważalną zasadą dyskusji i działania na rzecz przyszłości Ukrainy. Chcę powtórzyć również to o czym mówiłem wczoraj przedstawicielom różnych ugrupowań ukraińskich i o czym dzisiaj rozmawialiśmy z Prezydentem Kuczmą - we współczesnym świecie nie ma miejsca na rozwiązania siłowe. Nie ma też zgody na metody faszystowskie, nie ma zgody na ideologie, które wracają głęboko do przeszłości. Polska z uwagą, ale i zdecydowaniem będzie obserwowała te działania, które traktujemy jako ekstremalne. Nie będzie do zaakceptowania, także w kontekście tego co mamy zapisane w polskiej konstytucji - tu kieruję do artykułu 13, który zakazuje działania ugrupowań politycznych o nacjonalistycznych czy totalitarnych koncepcjach. Jestem przekonany, że nasze rozmowy pomogą w znalezieniu takich metod i takich sposobów, które zapewnią poszanowanie reguł konstytucyjnych, które zapewnią rozwój instytucjom demokratycznym na Ukrainie, rozwój społeczeństwa obywatelskiego, a także dadzą jasność międzynarodowej opinii publicznej, że Ukraina nie schodzi ze swojej drogi wybranej 11 lat temu. Drogi, która uzyskała szerokie wsparcie i w Polsce i na całym świecie. Sprawy biegną naprzód i nie można dyskutować wyłącznie o okolicznościach politycznych ostatnich dni - w pierwszej dekadzie czerwca planowane jest tradycyjne spotkanie biznesu Polski i Ukrainy, tym razem po raz pierwszy na Ukrainie, w Dniepropietrowsku. Te spotkania przyniosły wyraźny postęp w kontaktach handlowych i gospodarczych naszych państw. Jestem przekonany, że i spotkanie w Dniepropietrowsku będzie służyło tej sprawie. 1 października rozpocznie działalność wspólny polsko-ukraiński a także europejski uniwersytet, utworzony przez osiem uczelni - trzy ukraińskie i pięć polskich. To wielkie przedsięwzięcie mające na celu stworzenie miejsc do studiowania dla młodzieży polskiej i ukraińskiej, a także z Europy. Moim zdaniem jest to wielki wkład w budowanie nie tylko pojednania polsko-ukraińskiego, ale też wkład w europejską koncepcję wychowania i kształtowania młodzieży. Porozumieliśmy się co do współdziałania w budowaniu brygady europejskiej z udziałem polskich i ukraińskich żołnierzy i oficerów w ramach tzw. sił europejskich. Jest to inicjatywa o nadzwyczajnym znaczeniu. Porozumieliśmy się także co do tego, że wkrótce zostanie zamknięta kwestia odbudowy cmentarza Orląt we Lwowie. Liczymy na poparcie samorządu lwowskiego, jak i różnych sił politycznych we Lwowie. Jest planowane otwarcie pomnika Tarasa Szewczenki w Warszawie i ten termin został w roku 2001 uzgodniony z udziałem wysokich władz Ukrainy i Polski. W sprawach dwustronnych realizujemy te plany, które zamierzaliśmy realizować, i które wypełniają treścią to co nazywamy strategicznym partnerstwem Polski i Ukrainy. Niezależnie od tego co się dzieje, apeluję do moich rodaków byśmy nie stracili ani jednego dnia ze współpracy z Ukrainą, abyśmy nie stracili ani jednego miesiąca w naszym partnerstwie, ani jednego roku w wspieraniu Ukrainy, w wprowadzeniu jej do europejskiego kręgu współpracy i wspólnego myślenia. To jest obowiązek, który jest po polskiej stronie. Mam nadzieję, że mogę liczyć na Pań i Panów współpracę.