Menu rozwijane

05 marca 2001
5 marca 2001 roku Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Aleksander Kwaśniewski z okazji 10-lecia miesięcznika "Nauka i Przyszłość" spotkał się w Pałacu Prezydenckim z przedstawicielami środowisk naukowych, szkół wyższych, mediów oraz firm inwestujących w rozwój nauki. W spotkaniu uczestniczyli Minister Edukacji Narodowej Edmund Wittbrodt i Przewodniczący Komitetu Badań Naukowych Andrzej Wiszniewski. Podczas spotkania Prezydent RP powiedział m.in.: Spotykamy się z okazji 10-lecia działalności miesięcznika "Nauka i Przyszłość". Jest to okazja żeby z jednej strony pogratulować pismu, jego twórcom i autorom, ale również porozmawiać na temat problemów związanych z nauką, właśnie w tym bardzo istotnym kontekście przyszłości. Jest dla mnie zaszczytem i przyjemnością, że tak znakomite grono przyjęło zaproszenie do udziału w dzisiejszym spotkaniu. Są bowiem na tej sali uczeni reprezentujące władze Polskiej Akademii Nauk, rektorzy wyższych uczelni, luminarze wielu dziedzin wiedzy, parlamentarzyści, członkowie rządu, przedsiębiorcy inwestujący w rozwój badań naukowych, publicyści i dziennikarze. Cieszę się, że właśnie w tym gronie będziemy wymieniać opinie na temat perspektyw w rozwoju nauki polskiej. "Nauka i Przyszłość" jest profesjonalnym prezenterem wiedzy naukowej, jest także uznanym ośrodkiem jej upowszechniania, stanowi źródło rzetelnych informacji o osiągnięciach polskich uczonych, ale jest też czymś znacznie więcej, bowiem prawdziwą skarbnicą wiadomości z pierwszej ręki o tym, czym żyje środowisko naukowe. Wypowiadam tę pochwałę nie tylko jako polityk, ale także jako człowiek, który przed laty uprawiał dziennikarstwo, więc wydaje mi się ciągle, że potrafię docenić poznawcze walory pisma i poziom jego redagowania. Dzisiejszy jubilat nie jest zwyczajnym tytułem prasowym. Od dziesięciu lat "Nauka i Przyszłość" spełnia rolę pism elit intelektualnych. Każdy jego numer to szeroko otwarte okno, przez które widać spraw, wokół których koncentruje się energia ludzi twórczych. Pismo szeroko udostępnia swoje ramy wszystkim tym, którzy potrafią ze znajomością rzeczy i z wysokim poczuciem odpowiedzialności wypowiadać się o ważnych problemach kraju. Systematyczna lektura miesięcznika daje pełną orientację, co do kondycji nauki, problemów i aspiracji ludzi, którzy ją tworzą. Ten miesięcznik rozwija się razem z nauką polską, żyje jej rytmem, przedstawia jej możliwości i niedostatki. Mówi o tym, co boli środowisko, definiuje, na czym polegają przeszkody utrudniające jej oczekiwany postęp, proponuje rozwiązania kwestii nierozwiązanych. Nie było żadnego problemu ważnego w jakiejś dziedzinie nauki, który w takiej lub innej formie nie byłby spenetrowany przez publicystów pisma. "Nauka i przyszłość" jest miejscem, w którym w sposób nieskrępowany zabierają głos ludzie nauki, gospodarki, polityki, kultury. Wśród zasług redakcji wyjątkowe miejsce zajmuje udane propagowanie postępu ekonomicznego i technicznego. Chcę wyrazić szczególną wdzięczność za Wasze publikacje dotyczące polityki naukowej oraz konieczności określenia dziedzin, w których nasz kraj ma szanse specjalizacji. Cenię również opracowania, które poszukują lepszych form współdziałania między nauką, gospodarką i polityką. W swoich wypowiedziach, artykułach krytykujecie Państwo też niedomagania demokracji, zwracacie uwagę na to, co we współczesnej Polsce jest niezwykle potrzebne - na nowoczesną kulturę polityczną. To dobry obyczaj oparty na racjonalnym podejściu do pojawiających się problemów. Nam wszystkim, a zwłaszcza politykom niezbędny jest nawyk poprzedzania wszelkich działań odpowiednimi analizami i ocenami. Potrzebne jest to, co w swojej działalności wysuwacie na plan pierwszy - umiejętność nie agresywnego prowadzenia sporów i osiągania celów na drodze zbliżania, ucierania stanowisk. Jeśli chcemy być równoprawnymi partnerami dla państw Unii Europejskiej musimy postawić na powszechną i permanentną edukację, bowiem tylko wykształcony, świadomy kwalifikacji i umiejętności Polak będzie sprawnie działać w społeczeństwie globalnym. Nowe stulecie stwarza nam szanse, których nie wolno zmarnować. Zapewnienie równości w dostępie do edukacji to warunek konieczny do rozwoju zdolnych i ambitnych jednostek. To niezbędna przesłanka dla awansu wielkich grup społecznych, ale jest to również historyczne wyzwanie, które stawia przed społeczeństwem postęp cywilizacyjny. Dorobek "Nauki i przyszłości" może być właściwą inspiracją do naszej dyskusji. Porozmawiajmy o rzeczach podstawowych, odnieśmy się do kręgu zagadnień, które dotyczą kondycji polskiej nauki. Myślę o jej dzisiejszym potencjale, o najpilniejszych zadaniach. Spróbujmy się także zastanowić jak dalece może wpłynąć na codzienne życie Polaków, na ile nauka może zmienić otaczającą nas rzeczywistość, jaką rolę do spełnienia mają uczelnie w umacnianiu kultury politycznej i tworzeniu społeczeństwa obywatelskiego. Na to wszystko będziemy patrzeć przez kontekst integracji europejskiej, która niedługo stanie się faktem. W czasie ostatniego spotkania Trójkąta Weimarskiego w Hambach stwierdziłem, że w istocie Polska obecność w UE jest przesądzona, to może stać się nieco wcześniej, nieco później, ale w bardzo wyobrażalnej perspektywie. To co jest otwarte i całkowicie podstawowe, to jakość naszego uczestnictwa we wspólnej Europie. A to już zależy właśnie od nauki, kultury, od tych wartości, które wniesiemy, od naszej dynamiki, umiejętności wykorzystania potencjału ludzkiego. Następnie odbyła się dyskusja, w której głos zabrało wielu uczestników spotkania. Tematy wystąpień dotyczyły problemów rozwoju nauki, pracy wyższych uczelni oraz przyszłości badań naukowych w perspektywie integracji europejskiej. Podsumowując dyskusję, Prezydent RP Aleksander Kwaśniewski powiedział m.in. Chcę wszystkim Państwu podziękować za uświetnienie tego jubileuszu. 10 lat uczestniczenia w polskich przemianach, to jest już wiek dojrzały. Chcę podziękować "Nauce i Przyszłości" za to, co już uczyniła i raz jeszcze życzę pomyślności. Mam nadzieję, że to stulecie, które zostało ogłoszone stuleciem wiedzy, będziemy traktowali bardzo poważnie. Z mojej strony chcę powiedzieć, że takich spotkań jak dzisiejsze, poświęconych problematyce przyszłości będzie w najbliższym czasie kilka(...). Mam prośbę do przedstawicieli mediów, aby pomogli w przekazaniu tego, co mamy do powiedzenia o stanie współczesnym i o perspektywie naszego kraju. Narody nie znające swojej przeszłości tracą tożsamość, ale narody, które są nieświadome i niegotowe do sprostania wyzwaniom przyszłości, często tracą swe istnienie. Musimy wiedzieć, co powinniśmy, co możemy zrobić i jak to zrobić, co najlepiej służy społeczeństwu i państwu. W czasie spotkania redaktor naczelny miesięcznika "Nauka i przyszłość" Witold Błachowicz wręczył Prezydentowi RP - z przeznaczeniem na rzecz fundacji Jolanty Kwaśniewskiej "Porozumienie bez barier" - specjalistyczne urządzenia medyczne do diagnostyki i leczenia dorosłych i dzieci.