19 stycznia 2001
Oświadczenie prezydenta Ferenca Mádla
Przede wszystkim i ja chciałbym podziękować Panu Prezydentowi Kwaśniewskiemu za zaproszenie i za to, że mogliśmy być tutaj i obradować jako czwórka wyszehradzka. Chciałbym również podziękować Panu Prezydentowi Havlowi za kolejne zaproszenie na następne spotkanie w 2002 roku. Ja wskazałem podczas naszych rozmów na naszą historyczną przeszłość, że pierwszy raz 666lat temu , w 1335 roku doszło do spotkania narodów wyszehradzkich. Wtedy były to trzy królestwa i dążenia trzech królów spotkały się z ogromnym poparciem narodowym, to był ogromny wysiłek militarny, gospodarczy, kulturalny w centralnej Europie na rzecz ogólnej współpracy europejskiej. To było tak wielkie poparcie ze strony narodów, że podczas wielkiej uroczystości kończącej tę konferencję wyszehradzką, podczas tej uroczystości wydanej przez trzech króli, wypito kilkaset litrów wina, kilkaset kilogramów chleba zjadano i innych pyszności, to też jest sygnałem, że to wcale nie były obrady w wąskim gronie, tylko to było ogromne, społeczne poruszenie. To było wielkie wydarzenie jak na tamte czasy, wtedy to tak się odbywało, w taki sposób wtedy, tyleset lat temu zakończono te obrady, to wcale nie znaczy, że tym razem też powinniśmy zorganizować podobne, uroczyste przyjęcie.
W 1991 roku, kiedy już doszło do drugiego spotkania wyszehradzkiego, to było w znacznie skromniejszych warunkach w Wyszehradzie, ale tak samo było to popierane przez narody, chociaż w skromniejszym wymiarze.
Jeżeli chodzi o dzisiejsze nasze rozmowy, całkowicie się zgadzam ja osobiście jak i Republika Węgierska z tymi poglądami, które były już wyrażone tu przez moich kolegów, że trójka, a później czwórka wyszehradzka i współpraca tych krajów ma ogromne znaczenie dla rozwoju politycznego i ekonomicznego tych państw, a szczególnie dla intensywniejszej formy współpracy tych krajów. Nasza tożsamość środkowoeuropejska pod względem kulturalnym, ekonomicznym i właściwie jest to w interesie ogólnoeuropejskiej integracji.
Rozmawialiśmy o bardzo ważnych tematach, między innymi kwestia stabilności w Europie Środkowej i w ogóle w całej Europie, rola czwórki wyszehradzkiej w tej stabilności, nasze członkostwo w NATO, oczywiście mam na myśli państwa, które już są członkami NATO. Tu jednoznacznie zadeklarowaliśmy i również Republika Węgierska, przez moją osobę deklaruje wyraźnie, że jesteśmy zainteresowani rozszerzeniem NATO. Jesteśmy zainteresowani w udziale, w dążeniach i rozwoju polityki bezpieczeństwa Unii Europejskiej, aby to się stało w harmonii i zgodności z planami NATO. Ponownie Węgry również podkreśliły, że jesteśmy zainteresowani, uczynimy wszystko, żeby doszło do poszerzenia NATO podczas kolejnego spotkania natowskiego. Tak jak już wszyscy wiemy, szczyt będzie w Pradze, mamy nadzieję, że tam to się stanie. Również jesteśmy zainteresowani, by wszystkie te państwa, zresztą tutaj wszyscy byliśmy zgodni, żeby wszystkie do tej pory nazwane po imieniu państwa ze Wschodniej Europy zostały przyjęte do NATO i to służy również europejskiemu bezpieczeństwu. Również jesteśmy zgodni, że będziemy i musimy się wzajemnie popierać, kraje czwórki wyszehradzkiej i siły polityczne muszą się wzajemnie popierać i w jednym i drugim procesie rozwoju. Wszelkie konkurencje w tej dziedzinie mogłyby być krzywdzące i szkodliwe dla naszych państw podczas prowadzonych negocjacji, podczas dialogu politycznego. Wyrażamy wspólną opinię, że szczyt w Nicei to był przełom na miarę historyczną, więc Europa uczyniła bardzo ważny krok naprzód. Tak naprawdę w 1993 roku już zapadła decyzja podczas konferencji w Kopenhadze, kiedy wyraźnie określono pięć kryteriów, przy spełnieniu których Unia Europejska miała otworzyć swoje bramy dla nowych państw. I dopiero Nicea stworzyła jeden z tych bardzo ważnych warunków, i to był ten przełom, mianowicie chodzi o wewnętrzną reformę strukturalną Unii Europejskiej. Więc jednoznacznie oceniamy to jako wielki sukces, że ten dokument o poszerzeniu Unii Europejskiej został przyjęty bez żadnych zastrzeżeń, czyli to jest dla nas też bardzo ważnym sygnałem i to jest dowodem na to , że rzeczywiście wkrótce wszystkie kraje kandydujące być może jeszcze przed 2004 rokiem , czyli po końcu 2002, zostaną przyjęte. I tutaj możemy się wzajemnie popierać, wymieniać się doświadczeniami, by rzeczywiście ten proces dla krajów czwórki wyszehradzkiej jak najszybciej się zakończył. Wydaje mi się, że to były te najważniejsze kwestie o których ja również uważałem, że są ważne, aby je podkreślić.
Jeszcze mamy jedno zadanie o którym Pan Prezydent Kwaśniewski wspomniał, podczas naszego oficjalnego śniadania będziemy o tym rozmawiali, czyli szczegóły dalszej naszej współpracy. Jeden element jest znany, przecież istnieje już Fundacja Wyszehradzka , która w wielu dziedzinach stworzy możliwości dla tych czterech państw, by realizować takie projekty ze strony różnych instytucji, czy to chodzi o młodzieżowe programy, kulturalne, które mają za cel zbudowanie tożsamości środkowoeuropejskiej. W ten sposób ma wspierać dalszą integrację.