Menu rozwijane

15 października 2001
15 października 2001 roku Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Aleksander Kwaśniewski i Prezydent Federacji Rosyjskiej Władimir Putin wzięli udział w otwarciu wspólnego posiedzenia Prezydiów Akademii Nauk Polski i Rosji, które zainaugurowało "Dni Nauki Polskiej w Federacji Rosyjskiej". Podczas otwarcia Prezydent Federacji Rosyjskiej zwracając się do uczonych powiedział, że powinni oni współpracować przy badaniu gospodarki zarówno w aspekcie współpracy przygranicznej, jak i tworzenia wspólnych projektów w dziedzinie technologii oraz projektów inwestycyjnych. Według rosyjskiego prezydenta, rosyjscy i polscy naukowcy powinni również wspólnie rozwiązywać problemy ekologiczne. Spotykamy się w czasie wielkiego święta, jednego z najważniejszych wydarzeń naukowych i politycznych ostatnich lat w stosunkach polsko - rosyjskich - powiedział Prezydent RP Aleksander Kwaśniewski do uczestników spotkania. Jest to wydarzenie, którego nie możemy przecenić, ale które przecież jest zbudowane na wieloletniej, trwającej długie dekady i bogatej współpracy ludzi nauki obu naszych krajów. Tak jak mówił pan prezydent Putin - dzisiaj stoimy przed szczególnym zadaniem. Nauka musi pomóc rozwojowi, modernizacji naszych państw. Wiedza we współczesnym świecie, w XXI wieku, staje się podstawowym instrumentem. Staje się nie tylko sposobem na przeskoczenie luki cywilizacyjnej, ale też zasadniczym kapitałem, który może stanowić o potędze państw i ich gospodarek. Potrzeba więc pomysłów, nowych technologii oraz wszechstronnej, nowoczesnej i aktualnej wiedzy. Potrzeba także bliskiej współpracy. We współpracy z Federacją Rosyjską widzimy ogromną szansę, która powinna być jeszcze lepiej wykorzystana. Pamiętajmy - i to jest najważniejszym przesłaniem tego spotkania - nauka nie zna granic, nauka nie uznaje ograniczeń. Zdobycze uczonych, choć oczywiście są dorobkiem każdego z państw, w których oni mieszkają, są w istocie dorobkiem ogólnoludzkim, są zdobyczą cywilizacji. Wydarzenie, w którym uczestniczymy, ma nie tylko charakter naukowy, ale także jest bardzo istotne politycznie i społecznie. Polska i Rosja potrzebują nowej jakości w swoich wzajemnych kontaktach. Rozpoczynamy tym spotkaniem wydarzenie, które jest bardzo konkretnym wkładem w relacje polityczne między Federacją Rosyjską i Rzeczpospolitą Polską. Jestem bardzo wdzięczny, że Pan Prezydent Putin przyjął patronat nad tymi dniami i że w ten sposób rozpoczynamy czas przygotowań i wydarzeń, które poprzedzą oficjalną wizytę Prezydenta Putina w Polsce na początku przyszłego roku. Ta wizyta jest oczekiwana. Prezydenta Federacji Rosyjskiej nie było już w Polsce od 8 lat. Myślę, że to jest już najwyższy czas, abyśmy mogli powitać Prezydenta Federacji Rosyjskiej w Warszawie. Największą zaletą podróży do Warszawy - co uczeni rosyjscy, którzy mają kontakty z Polską wiedzą - to fakt, że można wsiąść do samolotu o godzinie trzeciej w Moskwie i o trzeciej ląduje się w Warszawie. A jeśli wiatr jest przyjazny - to można również wylądować za piętnaście trzecia. To jest fenomen, dzięki któremu możemy mieć przekonanie, że lecąc z Moskwy do Warszawy niczego nie tracimy, a wiele możemy zyskać. Czekamy więc na tę wizytę. Jestem przekonany, że to spotkanie i nasza współpraca naukowa będą właśnie jednym z fundamentów, na których będziemy budować nasze przyszłe kontakty polsko - rosyjskie. Chcę również powiedzieć, że zadanie przed którym stoją uczeni i politycy jest zupełnie wyjątkowe. Przeżywamy etap ogromnych zmian. Przejście od gospodarki scentralizowanej, od systemu niedemokratycznego, od państwa totalitarnego do demokracji, gospodarki rynkowej i społeczeństwa obywatelskiego jest eksperymentem, który prowadzimy dzień po dniu z niemałymi ofiarami w każdym z naszych państw. My tę historię piszemy własnym wysiłkiem, czasami cierpieniem, całe szczęście, że nie krwią. Dokonujemy historycznego i - moim zdaniem - szczęśliwego, bardzo pozytywnego eksperymentu. Dlatego sądzę, że między uczonymi rosyjskimi i polskimi otwiera się ogromna perspektywa współpracy jeśli chodzi właśnie o fenomen okresu transformacji, o przekształcenia społeczne, polityczne, jak też postawy ludzkie i gospodarkę. W pełni popieram to o czym mówił Pan Prezydent Putin, iż potrzeba współpracy w takich dziedzinach jak właśnie doświadczenia transformacji, jak współpraca między krajami w okresie przekształceń, jak współpraca regionów przygranicznych, współpraca w dziedzinie ekologii. Wiele z tych bardzo konkretnych elementów może wzbogacić nasze wspólne myślenie w tym nadzwyczajnym momencie przejścia od czasów, które są już ostateczne minione do czasów, które cały czas jeszcze nie w pełni są rozpoznane. Uczeni mogą politykom w tej mierze bardzo pomóc. Jest jeszcze nowy element, który musimy wziąć pod uwagę - oto rozpoczął się XXI wiek, którego początek świętowaliśmy bardzo hucznie w przekonaniu, że tragiczny, krwawy, dramatyczny okres wieku dwudziestego zakończył się ostatecznie i że wszystko, co nastąpi później, może być już tylko lepsze. Rozpoczynaliśmy wiek XXI z przekonaniem, że najgorsze mamy za sobą. Wydarzenia z 11 września, ale także cały ciąg wydarzeń, które obserwujemy, pokazuje nam, że być może to najtrudniejsze - bo nie chcę mówić: najgorsze - jest ciągle przed nami. Walka z terroryzmem, walka z zagrożeniami wypływającymi z różnych fundamentalizmów, łamanie uniwersalnych zasad, które organizują cywilizację współczesną. To, co dzieje się na naszym obszarze, wymaga reakcji. Nie może to być reakcja oparta wyłącznie na intuicji politycznej. To musi być także reakcja wynikająca z wiedzy, której zadaniem jest rozpoznanie tego co jest i tego co być może. Chcę więc powiedzieć, że w wieku XXI rola nauki, rola uczonych nie będzie malała. Ona wzrasta i staje się dramatycznie ważna w tych momentach, które w tej chwili przeżywamy. I choć zdaję sobie sprawę, że w naszych krajach wydajemy za mało pieniędzy na naukę, na jej rozwój, na technikę i technologię, to wierzę głęboko, że ludzie nauki są tymi, którzy mają nie tylko podejście praktyczne, ale mają też rodzaj misji do spełnienia. Ta misja to właśnie ogarnięcie tego co dzieje się i tego co może się wydarzyć oraz proponowanie rozwiązań, które będą dobrze służyły ludziom i ludzkości. Jestem przekonany, że w tym dziele uczeni rosyjscy i polscy mają jeszcze wiele do powiedzenia, że mają do czego sięgać, bo mamy ogromny wcześniejszy dorobek. Współpraca między uczonymi Polski i Rosji może być wyłącznie pomocna. Nie będzie ona nigdy jakąkolwiek przeszkodą w tym, żeby nauka w naszych krajach się rozwijała, żeby stanowiła silny fundament rozwoju naszych społeczeństw i żeby dawała swój wkład w poszukiwanie odpowiedzi na pytania i w oddalanie tych zagrożeń, które są przecież tak widoczne, tak bliskie, że nie musimy nawet ich teraz przypominać. Rosyjskim i polskim uczonym życzę wszelkiej pomyślności. Gospodarzom Akademii Nauk Federacji Rosyjskiej dziękuję za gościnę. Nie wiem, ile razy w tym miejscu spotykało się dwóch prezydentów naraz, ale jestem przekonany, że uczestniczymy Drodzy Państwo w historycznym wydarzeniu. W trakcie uroczystości prezydenci Polski i Rosji wręczyli odznaczenia państwowe polskim i rosyjskim uczonym. Prezydent Federacji Rosyjskiej Władimir Putin odznaczył Orderem Przyjaźni: prezesa PAN Mirosława Mossakowskiego, wiceprezesa PAN Jerzego Kołodziejczyka, dyrektora Centrum Badań Kosmicznych PAN Zbigniewa Kłosa oraz Medalem Puszkina: wiceprezesa PAN Janusza Tazbira i głównego redaktora Polskiego Słownika Biograficznego Henryka Markiewicza. Prezydent RP Aleksander Kwaśniewski odznaczył: Krzyżem Komandorskim z Gwiazdą Orderu Zasługi RP - Jurija Osipowa, prezydenta Rosyjskiej Akademii Nauk Krzyżem Komandorskim Orderu Zasługi RP -Aleksandra Andrejewa, wiceprezydenta RAN; Nikołaja Płatę, głównego sekretarza naukowego RAN; Olega Krochina, członka rzeczywistego RAN; Krzyżem Oficerskim Orderu Zasługi RP - Władimira Wałkowa, członka RAN Krzyżem Kawalerskim Orderu Zasługi RP - Lwa Nikifirowa, profesora RAN. Po zakończeniu uroczystości otwarcia odbyło się na Kremlu spotkanie prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego z prezydentem Władimirem Putinem, które trwało przeszło dwie godziny. O rezultatach tego spotkania Prezydent RP poinformował polskich i rosyjskich dziennikarzy podczas konferencji prasowej w Centrum Prasowym ITAR-TASS. Zwracając się do dziennikarzy Aleksander Kwaśniewski powiedział m.in.: Ta wizyta jest przede wszystkim związana z rozpoczęciem Dni Nauk Polskich w Federacji Rosyjskiej. Traktuję to wydarzenie jako bardzo ważne, bo pokazuje ono jakość polsko- rosyjskich stosunków, a jednocześnie dobrą perspektywę dla tych relacji. Jestem rad, że Prezydent Putin przyjął patronat nad tymi wydarzeniami. Cieszę się, że ocena Pana Prezydenta Putina tej właśnie inicjatywy jest również bardzo wysoka. Potwierdziliśmy również, że prezydent Putin w połowie stycznia odwiedzi Polskę z oficjalną wizytą. To będzie bardzo ważne wydarzenie, bo będzie to po ośmiu latach pierwsza wizyta Prezydenta Rosji w naszym kraju. Chcemy zrobić wszystko, żeby ta wizyta była bardzo bogata, jeśli chodzi o treści. Mamy wielkie szanse dlatego, że rozwijają się nasze stosunki gospodarcze, współpraca naukowa, a jednocześnie jesteśmy w ważnym momencie historii naszych krajów. Bardzo wyraźnie widać już zmiany wynikające z transformacji, a zarówno Polska jak i Rosja są ważnymi uczestnikami wydarzeń międzynarodowych takich jak integracja europejska i walka ze światowym terroryzmem. Chcę powiedzieć, że we wszystkich tych kwestiach mamy bardzo wiele wspólnych stanowisk, bliskiego myślenia, w sumie jest bardzo niewiele różnic. Do czasu wizyty oficjalnej Prezydenta Putina odbędą się również kontakty na szczeblach rządowych - już z nowym polskim rządem, który zostanie ukonstytuowany 19 października. Będzie również trwała bardzo bliska współpraca instytucji prezydenckich takich jak Rady Bezpieczeństwa Narodowego. Wykorzystaliśmy ten czas, żeby bardzo dokładnie omówić sytuację międzynarodową z Prezydentem Putinem. Zauważamy tutaj wspólne stanowisko, przede wszystkim dotyczące determinacji w walce ze światowym terroryzmem. Uważamy, że świat stoi przed wyzwaniami, z którymi w każdej chwili musi dać sobie radę. Damy sobie z nimi radę, jeżeli będziemy działać wspólnie - Rosja, Stany Zjednoczone, obecna w NATO Polska i inne kraje, także kraje muzułmańskie(....). Podczas konferencji prasowej Prezydent RP pytany był przez dziennikarzy m.in.:
  • O ocenę obecnych stosunków polsko - rosyjskich Jesteśmy w trakcie przełomu, jaki dokonuje się w stosunkach polsko - rosyjskich. Mamy za sobą historię, która po pierwsze liczy setki lat, po drugie, składa się zarówno z lat pięknych, jak i bardzo tragicznych. Pokolenie, które dzisiaj rządzi Rosją i Polską, ma za zadanie pamiętać o historii, ale jednocześnie zbudować jak najlepszą współpracę w przyszłości. Z wielkim szacunkiem podchodzę do tych decyzji władz rosyjskich, które pomogły nam odkryć prawdę o Katyniu i zbudować tam cmentarze, pomniki pamięci zamordowanych Polaków(...) Chcę powiedzieć, że my - jako przedstawiciele młodej generacji - uważamy, że o historii musimy pamiętać, bo jest ona częścią tego fundamentu, na którym wszyscy budujemy nowe stosunki. Naszym zadaniem jest zbudować je jak najlepsze. Prowadzić do tego ma po pierwsze bliska, częsta, bezpośrednia współpraca polityczna na wszystkich szczeblach, od Prezydenta poczynając, a na szczeblach samorządowych kończąc. Po drugie: musimy rozwijać współpracę gospodarczą - ona wygląda nieźle, ale wymaga wzbogacenia, szczególnie jeśli chodzi o możliwość obecności polskich firm na rynku rosyjskim. Musimy też rozwijać tę współpracę, która przez lata została nieco zapomniana, a więc współpracę naukową, kulturalną, współpracę uczelni wyższych i miast. Polska i Rosja nie mogą się wobec siebie zamykać. Musimy więc stworzyć takie zasady dla turystów, tak uprościć reżim wizowy, żeby on nie był żadną przeszkodą. Więcej - żeby był on czymś, co eliminuje ludzi złej woli, a pomaga ludziom dobrej woli. I ostatni punkt, ale to nie znaczy, że uważam go za najmniej ważny, to kwestia Obwodu Kalingradzkiego. Nasza granica dzisiaj z Federacją Rosyjską jest właśnie z Obwodem Kalingradzkim. Chcę zapewnić, że Polska w pełni rozumie, w pełni respektuje i jest najgłębiej zainteresowana obroną rosyjskiego status quo, który utworzył się po II Wojnie Światowej. Traktujemy Obwód Kaliningradzki jako część Federacji Rosyjskiej, co do tego w ogóle nie powinno być jakiejkolwiek dyskusji. Natomiast zasadniczym pytaniem jest, co zrobić żeby Obwód Kaliningradzki mógł włączyć się do współdziałania europejskiego. Cieszę się, że tu stanowiska Pana Prezydenta Putina i nasze są podobne. Chcemy, żeby Obwód Kalinigradzki mógł uczestniczyć zarówno we współpracy bałtyckiej, jak i w integracji europejskiej, w kontaktach gospodarczych oraz turystycznych, które są nam wszystkim potrzebne. (...)
  • O wpływie wydarzeń 11 września na kwestie rozszerzenie NATO Po 11 września świat się zmienił. Boję się, że zmienił się na gorsze. Musimy po prostu z tym problemem szybko dać sobie radę. Nie mam żadnych wątpliwości, że stosunki amerykańsko - rosyjskie w tym momencie nabierają nadzwyczajnego znaczenia. Uważam, że byłoby dzisiaj czymś zupełnie niezrozumiałym, a wręcz błędnym, gdyby to traktować jako jakiś problem. Po drugie - bardzo zbliżają się relacje pomiędzy NATO a Rosją. Uważam - i to szczególnie chcę powiedzieć opinii publicznej w Rosji - że jest to bardzo dobre, pozytywne wydarzenie. Wiem, że rosyjska opinia publiczna traktuje bardzo często NATO jako starego wroga, czyli tę instytucję, która reprezentuje jakby wroga z okresu minionej zimnej wojny. Myślę, że nastąpił czas żeby spojrzeć na NATO inaczej, jako na jednego z gwarantów bezpieczeństwa świata i skutecznej walki z terroryzmem. Z tego punktu widzenia współpraca Rosji i NATO jest naprawdę wydarzeniem przełomowym dlatego, że łamie stare stereotypy i buduje nowe fundamenty. W moim przekonaniu, nie ma dzisiaj żadnych powodów żeby kwestionować koncepcję rozszerzenia. Uważam, że NATO wykazało choćby w ostatnich latach, że jest gwarantem bezpieczeństwa, że ono nie jest zbudowane przeciwko komukolwiek, ale na rzecz bezpieczeństwa. Jeżeli dzisiaj ktoś chce zastanawiać się, dlaczego w akcjach antyterrorystycznym uczestniczą tylko Stany Zjednoczone i Wielka Brytania, to rzecz jest nie tylko w poparciu politycznym, jakie kraje NATO udzielają, ale rzecz również w tym, że kraje NATO gwarantują bezpieczeństwo w tych regionach, w których działają. Czyli - zgodnie z doktryną wojenną - jedni są na froncie, a drudzy muszą zapewnić bezpieczeństwo na zapleczu. Dzisiaj na przykład już nie tylko członkostwo w NATO, ale starania do wejście do NATO, czyli chęć przyjęcia tych reguł, które obowiązują, powodują, że minimalizowane są napięcia związane chociażby z sytuacją mniejszości narodowych. Przykłady to sytuacja Węgier , Słowacji, Rumunii czy Słowenii, gdzie mamy problem mniejszości węgierskich. Gdy przyjęto tam reguły NATO, rozwiązano ten problem w kategoriach absolutnie cywilizowanych, a co za tym idzie bezpiecznych. Jestem przekonany, że jeżeli kraje bałtyckie będą w NATO, a wierzę, że będą w NATO niedługo, to będzie to sprzyjało właściwemu traktowaniu mniejszości rosyjskiej w tych krajach i dobrym stosunkom z Rosją. Przez 50 lat Sojusz Północnoatlantycki stworzył pewien sposób myślenia i wartości, który jest pozytywny. Wiem, że mówię te słowa w Moskwie. Wiem, że tutaj, szczególnie w opinii publicznej, istnieją stereotypy, ale tym bardziej chcę o tym powiedzieć. Wcale nie zdziwiłbym się, jeżeli w jakiejś perspektywie również i Rosja będzie członkiem NATO. Wiem, że powiedziałem słowa, które mogą wywołać wiele kontrowersji, ale myślę, że trzeba patrzeć na to, co się dzieje w dzisiejszym świecie z otwartą głową. Powinniście być wcześniej czy później gotowi.
  • O możliwości udziału polskich jednostek wojskowych w akcji antyterrorystycznej Polska jako członek NATO, zgłosiła jednostki, które są do dyspozycji w miarę naszych możliwości. Będziemy o tym jeszcze wielokrotnie z partnerami rozmawiać. Myślę, że najbardziej realne wydałoby się wzmocnienie polskiej obecności w oddziałach pokojowych na Bałkanach. Przez to będziemy mogli uwolnić niektóre jednostki amerykańskie czy brytyjskie. Do tej pory jeśli chodzi o sojusz antyterro