Menu rozwijane

17 stycznia 2002
17 stycznia 2002 roku podczas drugiego dnia wizyty Prezydenta Federacji Rosyjskiej w Polsce, prezydenci Władimir Putin i Aleksander Kwaśniewski wzięli udział na zakończenie pobytu na II Forum Gospodarczym Polska-Rosja w konferencji prasowej. Jakie jest stanowisko Prezydentów w sprawie dostaw rosyjskiego gazu i tranzytu. Prezydent RP: Są prowadzone rozmowa i jest oczywiste, że tak długo, jak one trwają nie można niczego przesądzać, ani tym bardziej wchodzić w szczegóły, które mogłyby utrudnić negocjacje. Chcę jednak powiedzieć, że jeśli chodzi o sprawę gazu, to z Panem Prezydentem Putinem rozmawialiśmy o tym i kilka kwestii jest bezdyskusyjnych. Polska jest zainteresowana gazem z Rosji i będziemy rozmawiać na temat wielkości tych dostaw w najbliższych latach. Jesteśmy zainteresowani współpracą w zakresie tranzytu gazu na wschód czy południe. Mamy nadzieję, że do końca lutego w rozmowach pomiędzy właściwymi ministrami te kwestie zostaną uzgodnione i będziemy mogli poinformować opinię publiczną jak to wygląda. Moim zdaniem z obu stron, ze strony rosyjskiej i polskiej jest bardzo pragmatyczne podejście do tego problemu. Sądzę, że w przeciągu najdalej dwóch miesięcy uzgodnimy współpracę, jeśli chodzi o dostawy gazu na najbliższych kilka lat. Prezydent FR: Zgadzam się. Głos Wielkopolski: Prosiłbym o krótkie podsumowanie przebiegu wizyty z zaznaczeniem jakie kwestie wywołują nadal największe kontrowersje między obu stronami. Prezydent RP: Oceniam tę wizytę jako nadzwyczaj ważną i udaną. Mówiłem wczoraj, że może to być nowy początek w stosunkach polsko-rosyjskich i jestem przekonany, że tak właśnie będzie. Okazało się, że możemy rozmawiać o wszystkich problemach - łatwych jak i bardzo trudnych. To jest nowa jakość w relacjach politycznych pomiędzy Polską i Rosją. Chcemy z Panem Prezydentem Putinem, aby ta wizyta miała swój dalszy ciąg. Chcemy, aby były bliskie kontakty na szczeblach politycznych, sądzę, że będą również częste robocze kontakty między nami. Jeszcze w tym roku będą ważne wizyty ministrów rosyjskich w Polsce i naszych w Rosji. Chcemy przyśpieszyć prace nad umowami, które są jeszcze niegotowe, jak np. umowa o ochronie inwestycji. Chcemy rozwijać kontakty gospodarcze. Nasze dzisiejsze spotkanie było zaproszeniem dla przedsiębiorców Polski i Rosji, aby przeszli próg drzwi otwartych przeze mnie i Prezydenta Putina do dobrej współpracy. Trzeba liczyć się z dobrą współpracą w dziedzinie nauki, nowymi projektami w dziedzinie kultury, współpracy regionów, o czym umowy dosłownie przed chwilą zostały podpisane. Na pewno są sprawy trudne, jak choćby sprawa osób represjonowanych w okresie stalinowskim, ale to są kwestie, które będziemy rozstrzygać na drodze roboczej. Zgodziliśmy się wczoraj z Prezydentem Putinem, aby stworzyć komitet, który zajmował by się problemami strategicznymi, współpracą, a także trudnymi kwestiami w naszych relacjach. Ten komitet byłby kierowany przez ministrów spraw zagranicznych, kontaktujących się ze sobą bezpośrednio i koordynujących te działania. Najważniejsze w tej wizycie to jest to, że i sobie nawzajem udowodniliśmy, że możliwe jest stworzenie klimatu zaufania i klimatu dobrej współpracy między naszymi krajami. Sądzę, że przekonaliśmy również, Pan Prezydent Putin i ja, i polską opinię publiczną i dziennikarzy, i tych wszystkich, którzy w tej wizycie uczestniczyli, przyglądali się, czy kibicowali, bo wizyty, która miałaby tak wielkie zainteresowanie społeczne nie pamiętam od lat. I jeżeli dziś czytałem w gazecie wypowiedzi polskich posłów od lewicy do prawicy i od prawicy do lewicy na temat Prezydenta Putina, to muszę powiedzieć, że to było budujące, jak bardzo także i ci ludzie - mimo różnych poglądów -chcą się włączyć do budowania dobrej współpracy polsko-rosyjskiej. To jest bardzo ważne i ja oczekuję, że tak ˛właśnie będzie. Chcą powiedzieć, że mam ogromną wdzięczność dla Prezydenta Putina za jego postawę, za jego życzliwość, za serdeczność, za otwartość w podejmowaniu wszystkich spraw. Wierzę, że nasza współpraca będzie układała się naprawdę bardzo dobrze i z pożytkiem dla obu naszych narodów, dla obu naszych państw. Prezydent FR: Rozmawialiśmy w kilku sprawach: o problematyce międzynarodowej, współpracy Polski i Rosji w tych sprawach, sprayach humanitarne i problemach współpracy kulturalnej, a także oczywiście o sprawach gospodarczych. Zauważyłem, że wokół tej wizyty była wspaniała atmosfera i chciałbym podziękować prasie za taką postawę, że prasa tak dobrze z nami pracowała. Ta życzliwość widoczna była w kontaktach z prostymi ludźmi na ulicy i tutaj na wystawie. Było to również widać ze strony polityków polskich. Nie tylko ze strony władzy wykonawczej, pana prezydenta i rządu, także ze strony parlamentarzystów. Wielkie wrażenie odniosłem po spotkaniu w parlamencie. Nawet ludzie, którzy ucierpieli za czasów stalinowskich od represji stalinowskich, mówili o tych problemach jak o problemach przeszłości, które nie mogą nam przeszkadzać w budowaniu przyszłości. Jeden z seniorów w Sejmie powiedział, że ufamy i liczymy na was Panie Prezydencie i na Prezydenta Kwaśniewskiego, budujcie jak najlepsze stosunki między Polską, a Rosją ponieważ tacy starzy ludzie chcą tego jeszcze doczekać. To było bardzo wzruszające i to do wielu rzeczy zobowiązuje. Muszę powiedzieć, że nie widzę żadnego problemu, który byłby kością niezgody. Obok życzliwości wobec naszej delegacji musimy stwierdzić, że mieliśmy do czynienia z pragmatycznym podejściem do problemów naszej współpracy. Nie będę mówił o ilości podpisanych dokumentów, nie jest to dzisiaj ważne. Na dzień dzisiejszy najważniejsze jest to, żeby prosty Polak, prosty Rosjanin zobaczył, że Prezydenci Rosji i Polski są gotowi im pomagać i ulepszyć im życie i kontakty. Liczymy, że osiągniemy pozytywne rezultaty. Co zdaniem Panów Prezydentów jest na pierwszym miejscu w stosunkach polsko-rosyjskich - polityka, czy gospodarka? Prezydent RP: To jest nieco sztuczny spór. Polityka jest ważna i gospodarka jest ważna. Bez dobrej polityki nie będziemy mieć rozwoju kontaktów gospodarczych. Polityka zaś, pozbawiona kontaktów gospodarczych też jest niepełna. I polityka i gospodarka w naszych kontaktach są nadzwyczaj ważne, a od pewnego czasu staramy się z Prezydentem Putinem zrobić wszystko, aby ta polityka była jak najlepsza. Liczymy, że inni pójdą za nami - i przedsiębiorcy, i politycy, i intelektualiści, i artyści, i uczeni, a przede wszystkim nasze społeczeństwa, aby zechciały szerzej otworzyć się na siebie nawzajem. Prezydent RF: Zadaniem każdego polityka jest podnoszenie poziomu życia własnego narodu. Z Prezydentem Kwaśniewskim wychodzimy z założenia, że musimy stworzyć warunki do działalności gospodarczej. TAI Wiadomości: wszystko wskazuje na to, że pańską wizytą otwieramy nowy rozdział w stosunkach polsko-rosyjskich. Wczoraj, wznosząc toast na pańską cześć, Prezydent Kwaśniewski mówił, że nauczył się, że w polityce nie da się uciec od historii. Czy do pełnego otwarcia nie przydał by się gest, jaki 12 lat temu uczynili Kanclerz Helmut Kohl i Premier Mazowiecki na Górze Krzyżowej. Prezydent FR: Naród, który nie pamięta swojej przeszłości, nie ma przyszłości. We właściwych okolicznościach i przy sprzyjającym zbiegu okoliczności można prosić o wybaczenie. Obawiam się jedynie, że to może poprowadzić nas w zupełnie innym kierunku działania. Możemy zacząć oczekiwać przebaczenia co do różnych okresów naszej historii. Potem zacząć liczyć kto ile razy przepraszał i próbować to porównać. Bardziej efektywne byłoby powiedzieć, że odnosimy się do narodu polskiego z ogromnym szacunkiem. Widzimy wszystkie problemy naszej przeszłości i wyciągniemy stosowne wnioski na przyszłość. Z optymizmem razem będziemy pracować nad naszą przyszłością. Po tym co widzieliśmy dzisiaj, sądzę, że możemy patrzeć na te problemy z optymizmem. Prezydent RP: A ja dodam to, co jest ważnym wnioskiem z tej wizyty. Możemy mówić o przeszłości na zasadzie pełnej otwartości, mówienia prawdy i odkrywania wszelkich tematów, które dotąd były tematami tabu. W naszych stosunkach obowiązuje prawda i wzajemny szacunek i nie unikanie trudnych dyskusji. Prezydent Putin w bardzo osobistym geście złożył kwiaty pod Pomnikiem Polskiego Państwa Podziemnego. Ten gest, nie przewidziany ani programem, ani protokołem zostanie w naszej pamięci. To jest element lepszego wzajemnego zrozumienia i to będzie służyło polsko-rosyjskiemu pojednaniu.