Menu rozwijane

25 lutego 2002
25 lutego 2002 roku na zaproszenie Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Aleksandra Kwaśniewskiego oficjalną wizytę w Polsce rozpoczął Prezydent Federacyjnej Republiki Brazylii Fernando Henrique Cardoso z Małżonką. Po ceremonii oficjalnego powitania na dziedzińcu Pałacu Prezydenckiego i krótkim spotkaniu par prezydenckich rozpoczęły się rozmowy plenarne obu delegacji pod przewodnictwem Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej i Prezydenta Federacyjnej Republiki Brazylii. Podczas rozmów plenarnych zostało przyjęte wspólne oświadczenie dotyczące poruszonych tematów - stosunków między Brazylią i Polską, jak również związanych z głównymi kwestiami międzynarodowymi. W oświadczeniu Prezydenci Rzeczypospolitej Polskiej i Federacyjnej Republiki Brazylii "wyrazili zadowolenie z powodu wysoce pozytywnego poziomu istniejących kontaktów, będących odzwierciedleniem stałego dialogu politycznego, korzystnego dla obu stron. Jednocześnie Prezydenci zgodzili się co do konieczności lepszego wykorzystania przez obydwa państwa dużych możliwości istniejących w dziedzinie gospodarki. W tym kontekście ocenili bardzo pozytywnie Seminarium Gospodarcze, które odbyło się w czasie tej wizyty gromadząc liczną rzeszę przedsiębiorców brazylijskich i polskich. Obaj przywódcy podkreślili znaczenie współpracy naukowej i technologicznej obydwu krajów. Docenili wagę kontaktów między instytucjami badawczymi i uczelniami. Zwrócili uwagę na konieczność utworzenia mechanizmów finansowania ukierunkowanych na tę współpracę i wyrazili nadzieję, iż doprowadzi ona do realizacji projektów mających praktyczne zastosowanie w gospodarce obydwu krajów. Prezydenci okazali satysfakcję z negocjacji porozumień w dziedzinie przepisów sanitarnych produkcji zwierzęcej i roślinnej przeprowadzonych w czasie wizyty, które będą podpisane w marcu bieżącego roku. Uznali, iż należy kontynuować rozmowy celem przyjęcia nowych instrumentów dwustronnych. Strony porozumiały się co do rozpoczęcia negocjacji dotyczących promocji i ochrony inwestycji oraz podwójnego opodatkowania, mających olbrzymie znaczenie dla rozwoju dwustronnej współpracy gospodarczej. Obaj przywódcy zwrócili szczególną uwagę na znaczącą rolę obywateli brazylijskich pochodzenia polskiego w dziedzinie zacieśniania i zbliżania kontaktów miedzy obydwoma krajami. Prezydenci Brazylii i Polski potwierdzili pełne zdecydowanie swoich krajów co do aktywnego uczestnictwa w walce przeciwko terroryzmowi międzynarodowemu. Uznali konieczność karania osób odpowiedzialnych za akty terrorystyczne, jak również podkreślili znaczenie blokowania źródeł terroryzmu międzynarodowego i zwalczania zjawisk pokrewnych, takich jak zorganizowana przestępczość międzynarodowa, przemyt narkotyków i pranie brudnych pieniędzy. Przyznali, iż Konferencja na temat zwalczania terroryzmu, która miała miejsce w Warszawie w listopadzie 2001, była istotnym wydarzeniem w koordynowaniu międzynarodowej akcji na tym polu. Obok współpracy w walce przeciwko terroryzmowi obie strony wyraziły zgodność co do istotnej roli, jaką posiada utworzenie nowego porządku światowego, opartego na sprawiedliwości i solidarności. Zwróciły uwagę na fakt, iż niezbędne jest, aby proces globalizacji prowadził do rozwoju wszystkich krajów i regionów świata, minimalizując w ten sposób nierówności, które ciągle jeszcze występują na scenie międzynarodowej. Przywódcy przyznali, iż priorytetem obu krajów jest ochrona praw człowieka oraz poszanowanie swobód demokratycznych. Prezydenci wskazali na konieczność większej współpracy między Brazylią i Polską w tej dziedzinie i wyrazili swoją zaniepokojenie występowaniem zjawisk nietolerancji na tle religijnym, rasowym i etnicznym. Prezydenci podkreślili rolę Organizacji Narodów Zjednoczonych w rozwiązywaniu konfliktów międzynarodowych i utrzymaniu pokoju na świecie. Zgodzili się co do potrzeby zintensyfikowania współpracy między obydwoma krajami w celu umocnienia Organizacji Narodów Zjednoczonych, a szczególnie zwiększenia reprezentatywności Rady Bezpieczeństwa poprzez włączenie, między innymi, znaczących krajów rozwijających się. Polska uznała, iż Brazylia, w kontekście swojego regionu, jest naturalnym kandydatem do zajęcia wolnego miejsca stałego członka w sytuacji, kiedy dojdzie do porozumienia na temat rozszerzenia Rady Bezpieczeństwa o miejsce członka stałego i tymczasowego. Przywódcy potwierdzili zaangażowanie Brazylii i Polski w poszukiwaniu pokojowego rozwiązywania konfliktów międzynarodowych. Oba kraje podkreśliły duże znaczenie wyników osiągniętych w operacjach pokojowych, w których brały lub biorą udział w ramach misji Narodów Zjednoczonych. Prezydenci wyrazili swe poparcie dla zacieśniania współpracy między Unią Europejską, Brazylią i innymi krajami Ameryki Łacińskiej. Przykładają szczególne znaczenie do negocjacji gospodarczych między Mercosul i Unią Europejską oraz wyrażają nadzieję, iż do 2005 roku Brazylia i Polska znajdą się w sferze wolnego handlu. Obaj Przywódcy wyrazili wielkie zadowolenie z faktu kontynuowania rozmów w czasie oficjalnej wizyty w Brazylii Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Aleksandra Kwaśniewskiego, w kwietniu 2002 roku". Podczas konferencji prasowej, która miała miejsce po zakończeniu rozmów plenarnych Prezydenci Polski i Brazyli wygłosili krótkie oświadczenia. Prezydent Aleksander Kwaśniewski powiedział: Szanowny Panie Prezydencie Cardoso, Panie ministrze Spraw Zagranicznych, Szanowna delegacjo brazylijska, chcę przede wszystkim najserdeczniej powitać w Polsce wszystkich Państwa, ale także i dziennikarzy brazylijskich. Ta wizyta jest dla nas bardzo miła i ważna. Przybywa prezydent kraju, który w Polsce bardzo cenimy, do którego mamy wielki sentyment, także i z tego powodu, że wielu naszych Rodaków tam znalazło swoje miejsce na ziemi, tam znalazło swoją szansę życiową, mówię o tych wszystkich, którzy emigrowali jeszcze w XIX w., także w XX. Przedstawiciele naszych Rodaków z okręgu Parana, ze stanu Parana, z Kurytyby są także w składzie tej delegacji. Rozmawiamy o sprawach najważniejszych zarówno w wymiarze międzynarodowym jak i dwustronnym i chciałbym podkreślić, że jeśli chodzi o sprawy dotyczące procesów, jakie zachodzą w świecie - procesu globalizacji, walki z terroryzmem, integrowania się poszczególnych państw w związki kontynentalne, współdziałania na rzecz bezpieczeństwa, pokoju, stabilności - między Polską i Brazylią nie ma żadnych punktów sprzecznych. Doceniamy postęp, jaki dokonał się w stosunkach dwustronnych. Jeśli chodzi o dialog polityczny jest on na dobrym poziomie. Wizyta Pana Prezydenta Cardoso jest tego dowodem, a proszę pamiętać, że bardzo niedługo, bo w kwietniu, będę miał okazję rewizytować Pana Prezydenta w Brazylii. Rozwijają się również kontakty gospodarcze. Wymiana handlowa wzrosła w ostatnim czasie bardzo poważnie. Ona jest dla Polski ciągle niekorzystna, ale cieszymy się, że skala tej wymiany rośnie. Polskie Linie Lotnicze zakupiły pokaźną ilość samolotów embraer, z których jesteśmy bardzo zadowoleni. To była największa nowa jakość w naszych kontaktach. Natomiast dzisiaj rozmawialiśmy również o możliwości podjęcia współpracy inwestycyjnej. W dużo większym zakresie będziemy o tym mówić na Forum Gospodarczym, na które z Panem Prezydentem razem jedziemy. Mówiliśmy także o konieczności podjęcia niektórych rozwiązań traktatowych, szczególnie jeśli chodzi o ochronę inwestycji, jeśli chodzi o kwestie fitosanitarne i mamy obietnicę od minister Spraw Zagranicznych, że te problemy będą w niedługiej przyszłości rozwiązane, może nawet w ten sposób, że w czasie mojej wizyty w Brazylii będzie można niezbędne dokumenty podpisać. Następnie głos zabrał Prezydent Federacyjnej Republiki Brazylii który powiedział m.in.: Chciałbym podziękować Panie Prezydencie za Pańskie słowa i za to zaproszenie. Mamy nie tylko więzi historyczne pomiędzy naszymi krajami. Mamy bardzo dużo przedstawicieli społeczności polskiej w Brazylii, ale również bardzo wiele wspólnych interesów. Dzisiaj okazało się, że jeśli chodzi o umowy fitosanitarne, ochrony inwestycji, inwestycji w naszym kraju, wiele tych kwestii będziemy wzajemnie promować. Bardzo często nasze punkty widzenia się pokrywają. Polska odnowiła swoje kontakty z sąsiadami. Stara się przystąpienie do UE. My również mamy bardzo dobre kontakty z naszymi sąsiadami i również jesteśmy aktywni w działaniu w organizacjach takich jak Mercosul. Chcemy także współpracować za pośrednictwem naszych organizacji z UE. Ponadto Pan Prezydent nadmienił tu sprawę zakupu samolotów embraer. Nie możemy importować zbyt wiele z Polski ze względu na naszą sytuację na rynku wewnętrznym, ale interesuje nas przepływ technologii pomiędzy naszymi dwoma krajami. Dlatego tez należy przyspieszyć i przybliżyć kontakty pomiędzy obu krajami i postawić nacisk na inwestycje Polski w Brazylii Po oświadczeniach obu prezydentów rozpoczęła się krótka konferencja prasowa, podczas której padły m.in. następujące pytania: TVN 24: Do obu Panów Prezydentów: Jak Panowie wyobrażają sobie zrównoważenie bilansu handlowego pomiędzy Polską a Brazylią. Czy w ogóle są takie plany w najbliższym czasie? Prezydent RP: Są samoloty, które służą rolnictwu, straży pożarnej, i które są sprawdzone już w Południowej Ameryce, bo latają w Wenezueli, latają też w wielu innych krajach - o tym będziemy rozmawiać. Wiele zależy od możliwości - o czym Pan Prezydent Cardoso powiedział - od możliwości wewnętrznych. Rynek musi mieć pieniądze, żeby kupować towary. Ale oczywiście jestem przekonany, że nasze spotkanie z biznesmenami, które będzie za chwilę, przybliży nas do odpowiedzi na Pańskie pytanie. Będziemy wiedzieli więcej, co możemy zaoferować na rynek brazylijski, jaka jest chłonność tego rynku. Natomiast dobrze, że ta wymiana się rozwija. Dobrze, że ona sięga już miliarda dolarów. To jest, moim zdaniem, zjawisko korzystne. Prezydent Bryzylii: Z pewnością zależy to od tego w jaki sposób rynek może wchłonąć towary. PKB Brazylii jest olbrzymi - 6 bilionów dolarów, tak więc rzeczywiście mamy czym konkurować na rynku polskim, ale również jeśli chodzi o samoloty zwalczające pożary, jest to dla nas ciekawa szansa. jeśli chodzi o technologie bardziej nowoczesne - np. w petrochemii - jesteśmy tym bardzo zainteresowani. "Trybuna": Pytanie do pana Prezydenta Cardoso: twierdzi Pan, że światowym priorytetem powinna być walka z ubóstwem, a nie z międzynarodowym terroryzmem, czy znajduje pan zrozumienia dla swojego stanowiska ze strony przywódców bogatych krajów Północy. Prezydent Brazylii: Nie jestem jedynym, który twierdzi, iż jest bardzo ważne żeby świat nie skoncentrował się tylko na walce z terroryzmem, bo są również problemy socjalne i potrzebne są wspólne wysiłki w walce przeciwko ubóstwu. Nie wiem do jakiego stopnia obecnie nasi sąsiedzi z północy Stany Zjednoczone, w sytuacji kiedy dosięgły ich te straszne ataki terrorystyczne, w jakim stopniu możemy się porozumieć, ale z pewnością oni również zrozumieją, że nie możemy tych działań przełożyć na później. Prosiliśmy prezydenta Clintona, aby w czasie wizyty w Afryce podjął te tematy. Podczas spotkania prezydentów i szefów rządów 11 krajów z 5 kontynentów w Sztokholmie również mówiliśmy o systemie pomocy dla biednych, ubogich rodzin, dzieci i nie chodzi tylko o zwiększenie dochodów rodzinnych, ale również polepszenie życia dzieci szkolnych. Są to systemy, które nie mogą być pominięte. Jestem przekonany, że ciągle będziemy nalegać na to, że jest to poważny problem i nie możemy o nim zapomnieć pomimo obecnych działań w walce z terroryzmem. Prezydent RP: Z prezydentem Cardoso uczestniczyliśmy w szczycie w Sztokholmie. Pan prezydent przyjechał bezpośrednio ze Sztokholmu tu do Polski i tam ten temat walki z biedą był podejmowany właściwie przez nas wszystkich, dlatego że trzeba postawić taką bardzo twardą tezę - nie ma usprawiedliwienia dla terroryzmu w żadnej formie, ale będziemy zawsze narażeni na poważne problemy jeżeli nie zauważymy, że są zasadnicze sprzeczności we współczesnym świecie i są sytuacje, które rodzą zachowania terrorystyczne, rodzą ataki, rodzą nienawiść, przemoc i musimy dlatego mówić i o nierównościach, które panują we współczesnym świecie, nie tylko między państwami, ale wewnątrz państw. Problem nierówności jest problemem brazylijskim i polskim także coraz bardziej. Problem bezrobocia o tym także rozmawialiśmy, to też jest przecież źródło bardzo wielu możliwych i niepotrzebnych konfliktów w przyszłości. Musimy bardzo postawić na sprawę edukacji młodzieży, musimy postawić na walkę ze wszystkimi ekstremizmami - czy mają charakter polityczny, czy mają charakter religijny. I musimy postawić na coś o czym pan prezydent Cardoso w Sztokholmie bardzo pięknie i mądrze mówił: na kwestie etyki - etyki w życiu społecznym, w życiu publicznym, w polityce. Jeżeli chcemy włączać młodzież do procesów demokratycznych to reguły gry muszą być czytelne. To jest, przepraszam za takie porównanie, ale olimpiada skończyła się wczoraj, więc ono jest może dobre - młodzież będzie garnęła się do sportu i do igrzysk olimpijskich jeżeli reguły będą ustalone i jeżeli to będzie fair. Jeżeli okaże się, że nie wiadomo o co chodzi, można różnymi trickami i nieuczciwością zdobywać medale to będziemy mieli kłopot żeby namówić kogokolwiek do sportu. Tak samo jest z polityką, polityka musi mieć silny fundament zasad i to takich zasad rozumianych w sensie wartości, ale zasad również rozumianych jako czytelne procedury, żeby można było zachęcać młodzież, zachęcać ludzi do udziału w tym.