Menu rozwijane

27 marca 2002
Wystąpienie Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Aleksandra Kwaśniewskiego, wygłoszone podczas spotkania w Konfederacji Przemysłu Brytyjskiego, w dniu 27 marca 2002 roku. Bardzo się cieszę, że mogę spotkać się w Londynie z wybitnymi przedstawicielami biznesu brytyjskiego. Jest to dobra okazja do kontynuowania naszych dobrych kontaktów i umacniania więzi polsko-brytyjskich. Mam nadzieję, że spotkanie przyczyni się również do poszerzenia współpracy gospodarczej między naszymi krajami. Przywiązuję do naszej rozmowy tym większą wagę, że Polska i Zjednoczone Królestwo będą wkrótce - jestem o tym głęboko przekonany - partnerami w Unii Europejskiej. Ufam, że postępy naszego kraju w przygotowaniach do członkostwa oraz wola polityczna obu stron doprowadzą do zakończenia negocjacji jeszcze w tym roku i do naszej akcesji w roku 2004. Oczywiście zdajemy sobie sprawę, że trudny etap rozmów akcesyjnych jest jeszcze przed nami. Obserwując jednak pomyślny rozwój stosunków Polski z Wielką Brytanią i innymi krajami europejskimi, a także rosnące poparcie dla naszych dążeń, jesteśmy dobrej myśli. Chciałem podkreślić, że dostrzegamy pragmatyczny i życzliwy stosunek rządu Tony Blaira - a także poprzednich rządów - do rozszerzenia Unii. Satysfakcjonuje nas, że Polska i Zjednoczone Królestwo mają zbliżoną wizję przyszłości Unii Europejskiej. To dobra podstawa obecnego i przyszłego partnerstwa. Nie sposób przecenić roli biznesu brytyjskiego w integracji gospodarczej Polski z Unią Europejską. Dzięki rozwojowi handlu i Waszym inwestycjom polska gospodarka modernizuje się, uzyskuje nowoczesne technologie. Obie strony odnoszą wymierne korzyści ekonomiczne. Chciałem, korzystając z okazji, serdecznie za to wszystko brytyjskim biznesmenom podziękować. Jednocześnie pragnę zapewnić, że członkostwo w Unii, to dla Polski nie tylko korzyści gospodarcze, wynikające z dostępu do funduszy pomocowych. Dla nas równie ważna jest możliwość partnerskiej współpracy z krajami Unii oraz możliwość wpływania na kształt stosunków Unii z najbliższymi sąsiadami. Zwłaszcza z państwami Europy Wschodniej, które nie są i w najbliższej przyszłości nie będą jej członkami. Obecnie uczestniczymy już w dyskusji na temat reform instytucjonalnych Unii i jej przyszłości. Od dawna współpracujemy nad kształtem Wspólnej Polityki Zagranicznej i Bezpieczeństwa. Włączamy się także do współpracy nad reformą ekonomiczną, mającą zapewnić unijnej gospodarce większą konkurencyjność i warunki dynamicznego rozwoju. Mimo przejściowego spowolnienia, polska gospodarka rozwija się. Systematycznie obniża się inflacja, która wynosi dziś około 4 procent i ma tendencję spadkową. W ciągu ostatnich dwunastu lat Produkt Krajowy Brutto w Polsce wzrósł łącznie o blisko 30 procent. To najwyższy wskaźnik w całej Europie Środkowej i Wschodniej. Od końca lat dziewięćdziesiątych w polskiej gospodarce zaczął dominować sektor prywatny, wytwarzając dziś blisko 70 procent PKB. W blisko 3 milionach małych i średnich przedsiębiorstw pracuje ponad 60 procent ogółu zatrudnionych. Naszym największym problemem i wyzwaniem jest dziś ograniczenie wysokiego bezrobocia. Ufam, że przyjęta przez gabinet Leszka Millera strategia rozwoju kraju wprowadzi Polskę ponownie na ścieżkę szybkiego wzrostu, ożywi przedsiębiorczość i przysporzy nowych miejsc pracy. Umiemy uczyć się na własnych błędach. Wiemy, że musimy uelastycznić rynek pracy, przyspieszyć restrukturyzację przedsiębiorstw, która jest często bolesna i kosztowna, zlikwidować zbędną biurokrację, uprościć system podatkowy i system ułatwień dla małych i średnich przedsiębiorstw. Chcemy, aby warunki przedsiębiorczości były w Polsce tak samo dobre, jak w krajach Unii, by nasza gospodarka mogła skutecznie konkurować na jej rynkach. Wielkim wyzwaniem pozostaje nadal restrukturyzacja rolnictwa oraz przemysłu ciężkiego, w tym górnictwa i sektora stalowego. Nie jest to łatwe zadanie. Krajom zachodnim proces ten zajął wiele lat. My nie mamy takiego komfortu, musimy tego dokonać w znacznie krótszym czasie. Modernizacja gospodarki pociąga za sobą ogromne nakłady kapitałowe. Staramy się zwiększać własne możliwości inwestycyjne. Potrzebujemy jednak środków finansowych z zagranicy. Zachęcam więc Państwa do jeszcze większej ofensywności, do namówienia tych, którzy się wahają, by przyjeżdżali do nas i podejmowali działalność gospodarczą. Nasz kraj jest atrakcyjnym miejscem do inwestowania. Przekonują o tym liczby. Czterdzieści procent wszystkich inwestycji zagranicznych w naszym regionie przypada właśnie na Polskę. Nasze najważniejsze atuty to duży rynek, który już niebawem będzie także rynkiem Unii, bliskość wielkich rynków Europy Wschodniej, kadra dobrze wykształconych i wyszkolonych specjalistów, stosunkowo tania siła robocza i niskie koszty produkcji. Zaawansowany jest również proces dostosowywania polskiego systemu prawnego do prawodawstwa unijnego. Zależy nam bardzo na rozwoju współpracy z Wielką Brytanią, która jest jednym z najważniejszych partnerów gospodarczych i handlowych naszego kraju. Brytyjskie inwestycje w Polsce są znaczne, sięgają już 2,6 mld dolarów, ale możliwości ku temu są jeszcze większe. Uważam, że piąte miejsce, po Niemczech, USA, Włochach i Francji na naszym rynku to zbyt skromna pozycja jak na potencjał gospodarki brytyjskiej i rolę jaką odgrywa ona w gospodarce światowej. Z zadowoleniem obserwuję, że w ostatnich dwóch latach znacznie wzrosło tempo wymiany handlowej między naszymi krajami. Szczególnie cieszy szybki wzrost polskiego eksportu na rynek brytyjski. Jego łączna wartość przekroczyła już ponad miliard funtów. Coraz większy udział mają w nim towary wysokoprzetworzone, np. silniki spalinowe, samochody osobowe i meble. Dobrze to świadczy o polskich firmach, które działając w obszarze wolnego handlu są w stanie włączyć się do ostrej konkurencji na rynkach europejskich. Ta sytuacja dotyczy jednak przede wszystkim dużych i silnych przedsiębiorstw. Wciąż niewielki jest udział w polsko - brytyjskiej wymianie handlowej małych i średnich firm, które niejednokrotnie nie potrafią sprostać oczekiwaniom brytyjskich konsumentów. Polski small biznes potrzebuje najnowocześniejszych technologii i zmian modernizacyjnych, aby móc szybko przystosować się do rosnących wymagań rynków zachodnich. Dlatego chciałbym zachęcić Państwa do ściślejszej współpracy w tym obszarze. Pomogłaby ona naszym przedsiębiorcom lepiej przygotować się do wyzwań, jakie niesie ze sobą bliskie członkostwo Polski w unijnych strukturach. Mam nadzieję, że skorzystacie Państwo z mojego zaproszenia. Polska to duży rynek, można na nim opłacalnie inwestować, można z niego szeroko eksportować, także do krajów UE. Polska może również stać się dla firm brytyjskich przyczółkiem do wyjścia na cały obszar Europy Środkowowschodniej. Życzę Państwu udanych przedsięwzięć i wielu sukcesów w działalności gospodarczej. Ufam, że będą to także sukcesy osiągane w naszym kraju i we współpracy z nami.