06 listopada 2002
6 listopada 2002 roku, pod przewodnictwem Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Aleksandra Kwaśniewskiego, rozpocząło się w Pałacu Prezydenckim posiedzenie Rady Gabinetowej poświęcone strategii rozwoju Polski.
Po zakończeniu pierwszej części posiedzenia Rady obyła się wspólna konferencja prasowa Prezydenta RP Aleksandra Kwaśniewskiego i Premiera RP Leszka Millera, podczas której obaj politycy wygłosili oświadczenia.
Oświadczenie Prezydenta RP
Chcę przede wszystkim powiedzieć, że to jeszcze się nie zdarzyło w posiedzeniach Rady, ale musieliśmy tak uczynić - zarządziłem przerwę w posiedzeniu Rady Gabinetowej. Jej dalszy ciąg odbędzie się w ciągu najbliższych kilku tygodni, gdyż okazuje się, iż tematyka, którą podjęliśmy jest tak szeroka, frapująca, ważna, że chcemy wspólnie poświęcić temu więcej czasu. Stąd proszę poinformować opinię publiczną, że Rada Gabinetowa ma w tej chwili przerwę, a jej obrady zostaną wznowione za kilka tygodni.
Podczas posiedzenia wysłuchaliśmy ważnych wystąpień ministrów rządu Pana Premiera, ministra Kleibera, minister Łybackiej, ministra Kołodki , ministra Cimoszewicza, minister Hübner oraz ministra Hausnera. Wszystkie one dotyczą kwestii rozwoju Polski, a szczególnie elementów, które dla tego rozwoju są niezbędne. W moim przekonaniu stoimy przed bardzo istotnym zadaniem, które wynika z naszego rychłego członkostwa w UE, a także zadań, które staną przed Polską już jako członkiem Unii Europejskiej. Pamiętajmy, iż członkostwo w Unii to nie jest wykupienie biletu do pociągu, który później jedzie swoim tempem, ale codzienne umacnianie, budowanie pozycji własnego kraju, własnego społeczeństwa w strukturach unijnych. To jest troska zarówno o rozwój gospodarczy, jak i o konkurencyjność państwa, gospodarki, jak i o naukę, edukację, kulturę oraz wszystkie inne dziedziny. Dlatego zastanawialiśmy się, co uczynić, aby wykorzystać te atuty rozwojowe, które Polska posiada. A wynikają one z naszej sytuacji demograficznej, z systemu edukacyjnego, który ogarnia miliony młodych ludzi w Polsce. Przypominam - na uczelniach wyższych w Polsce mamy ponad milion osiemset tysięcy młodzieży. W szkołach różnego typu siedem milionów młodych ludzi. Co uczynić, aby rozwijała się Polska nauka, nakłady na którą są ciągle daleko niższe, niżeli proponowane w UE - w Polsce jest to 0, 64 % PKB, postulowane nakłady w UE - 3 procent. Co zrobić, by Polska mogła wykorzystać te dziedziny nauki, w których jesteśmy bardzo blisko wysokiego poziomu światowego, żeby mieć swoje specjalności naukowe. Co zrobić, żeby Polska włączyła się do globalnej wioski, a więc do społeczeństwa informacyjnego, jak zapewnić odpowiednią edukację informatyczną w szkołach. Jak zapewnić dostęp do niezbędnej infrastruktury technicznej dla całego polskiego społeczeństwa. Zastanawialiśmy się jak zapewnić warunki rozwoju gospodarki Polski, aby można było mieć niezbędne nakłady na rozwój nauki, edukacji. Doszliśmy wspólnie do takiego wniosku, że przed tym rządem stoi ogromnie istotne zadanie: nie tylko określenia strategii Polski już po wejściu Polski do UE, ale także podjęcia niezbędnych decyzji, które pomogą nam w zbudowaniu podstaw dla wszystkich procesów, które zapewnią Polsce właściwe miejsce w strukturach unijnych. Uważam, że to zadanie, które być może umyka opinii publicznej wobec różnych wydarzeń bieżących takich jak wybory
samorządowe, takie jak kłopoty dnia codziennego, jest jednym z najważniejszych, które stoją przed rządem Leszka Millera i cieszę się, że Pan Premier w swoim wystąpieniu, ale również głosy ministrów świadczą o tym, że w tej kwestii jest duża determinacja tego rządu. Jestem przekonany, że na zakończenie Rady Gabinetowej za parę tygodni będziemy mogli mówić Państwu również o bardzo konkretnych decyzjach, jakie Rada Ministrów gotowa jest przedłożyć Sejmowi, później do podpisu Prezydenta, żebyśmy zapewnili Polsce nie tylko członkostwo w UE, ale także właściwe miejsce jako społeczeństwa dobrze wykształconego, nowoczesnego w strukturach europejskich w przyszłości.
Oświadczenie Premiera Leszka Millera
Opinia publiczna jest skoncentrowana na przebiegu negocjacji, również uwaga naszego rządu temu jest poświęcona, ale coraz większego znaczenia nabiera pytanie - co będzie po zakończeniu negocjacji, kim będziemy w Unii Europejskiej, w rodzinie 25 państw, jakie miejsce tam zajmiemy. Kończą się negocjacje, ale nie kończą się problemy, przeciwnie - niektóre dopiero przed nami. I temu właśnie była poświęcona dzisiejsza Rada Gabinetowa. Dziękuję Panu Prezydentowi za podjęcie takiej właśnie inicjatywy. W tej fazie dyskusji, która miała miejsce zgadzaliśmy się, że o roli i znaczeniu Polski w Unii Europejskiej, w tej rozszerzonej Unii Europejskiej zadecyduje głównie wymiar intelektualny naszej obecności, a więc to wszystko, co jest związane z nauką i badaniami naukowymi, z informacją, z internetyzacją i komputeryzacją, z inwestycjami w kapitał ludzki, a także kulturą i polityką kulturalną. Zatem na tym etapie konkluzji obraz, który składałby się na program działań rządowych z pięciu priorytetów. Po pierwsze trzeba zbudować stabilny system transferu wiedzy do gospodarki, po drugie jasno określić polskie specjalności naukowe i technologiczne, po trzecie zbudować łatwy i tani dostęp do Internetu, zbudować stabilny system kształcenia ustawicznego, system e-administracji, czy i - administracji, a więc administracji skomputeryzowanej, zinternetyzowanej. Ustaliliśmy, że wokół tych pięciu problemów będziemy prowadzili prace i na następnym spotkaniu, w drugiej części szerzej o tych sprawach, także o innych, które wystąpią będziemy mówili. W każdym razie dominująca refleksja dotyczyła Polski nie w dniu dzisiejszym, choć te dzisiejsze problemy siłą rzeczy są przedmiotem naszej największej uwagi, ale Polski za 5, za 10 lat i działania, które musimy wszyscy podjąć, aby miejsce naszego kraju w Unii Europejskiej odpowiadało naszym wyobrażeniom, naszym ambicjom i naszemu gospodarczemu i intelektualnemu potencjałowi.