29 stycznia 2002
29 stycznia 2002 roku w Pałacu Prezydenckim Prezydent RP Aleksander Kwaśniewski przekazał Centralnemu Archiwum Wojskowemu oraz Archiwum Państwowemu archiwalne dokumenty z teczki personalnej Władysława Sikorskiego, jakie podczas wizyty oficjalnej w Polsce Prezydent Federacji Rosyjskiej Władimir Putin wręczył Prezydentowi Rzeczypospolitej Polskiej.
W uroczystości udział wzięli m.in: przedstawiciele rządu, Sztabu Generalnego Wojska Polskiego, Kapituły Orderu Virtuti Militari, kościołów, Rady Ochrony Pomników Walki i Męczeństwa oraz ministrowie Kancelarii Prezydenta RP.
Zwracając się do zgromadzonych Prezydent RP Aleksander Kwaśniewski powiedział m.in.:
Trzeba zacząć od wizyty Prezydenta W. Putina i gestu, który doceniamy. Chociaż w wywiadzie, który poprzedzał wizytę Prezydenta Putina mówił on dziennikarzom, iż trzeba zdecydowanie patrzeć naprzód i nie obciążać naszych stosunków sprawami przeszłości, to okazało się, że jednak jest wrażliwy na przeszłość, bo tak należy potraktować gest, który w istocie rozpoczął jego oficjalną wizytę w Polsce, a przypomnę, że pierwszą oficjalną wizytę po blisko 9 latach. Przekazanie tych dokumentów z archiwów rosyjskich, dokumentów przejętych z archiwów niemieckich w czasie wojny, było niewątpliwe po pierwsze jego inicjatywą, a po drugie udowadniało, iż wrażliwość na historię, na przeszłość jest mu nieobca. Przekonałem się o tym również później kiedy długo rozmawialiśmy o Polsce współczesnej, o naszej wspólnej, trudnej i pełnej dramatycznych chwil przeszłości. Okazywało się, że Prezydent Putin jest człowiekiem, który nie tylko słucha tych argumentów, ale również wyciąga wnioski i chyba przekonał się, iż współczesnej polityki nawet najbardziej zorientowanej ku przyszłości nie można zrealizować dobrze i mądrze nie znając tego co za nami i nie odwołując się do doświadczeń, które przecież tworzą i współczesny sposób myślenia i naszą współczesną wrażliwość. Tak to chyba musiał przemyśleć bowiem bardzo ważny był jego gest złożenia kwiatów przy pomniku Polskiego Państwa Podziemnego i Armii Krajowej. I w tym pierwszym geście - przekazania dokumentów, i tym drugim - złożenia kwiatów przed pomnikiem Państwa Podziemnego była istotna, styczna klamra, bo przecież jednym z przywódców państwa podziemnego był Premier polskiego rządu gen. Władysław Sikorski . Sądzę, że to również jest taką próbą porozumienia się z przeszłością, nie tylko ze strony nas - Polaków, ale także ze strony naszych rosyjskich sąsiadów i partnerów. Mówię o tym, dlatego, że jestem przekonany, iż to jest właściwy sposób działania politycznego - myśleć o przyszłości, rozmawiać o tym co trzeba załatwić dziś i jutro, ale cały czas trzeba być wrażliwym wobec całej spuścizny historycznej, która składa się zarówno z kart pięknych, jak i bardzo trudnych i dramatycznych, a na pewno ta przeszłość musi być znana, musi być oparta na prawdzie i powinna służyć lepszemu wzajemnemu zrozumieniu, pojednaniu i dialogowi. Dzisiaj już jesteśmy po tej wizycie, która wierzę będzie otwierała nowy etap w naszych kontaktach, będzie stwarzała możliwości zarówno dla debaty politycznej, ale także kontaktów społecznych, współpracy gospodarczej i jestem przekonany, że obie strony - rosyjska i polska - uczynią wszystko żeby tak właśnie się stało.
Nasze dzisiejsze spotkanie związane z przekazaniem dokumentów, które otrzymaliśmy od Prezydenta Putina, do archiwów, chciałbym, żeby było również rozpoczęciem bardzo bliskiej współpracy ze stroną rosyjską polskich historyków, żebyśmy mogli tak jak zadeklarowaliśmy to podczas wizyty Prezydenta Putina szerzej otworzyć archiwa rosyjskie do badań, ale także żebyśmy mogli część z archiwaliów polskich, które znalazły się w Rosji pozyskać do naszych zasobów. Takie, jak sądzę, możliwości będą istnieć i trzeba o tym rozmawiać. Traktujmy to przekazanie jako pierwszy krok na tej drodze. O Wadysławie Sikorskim powinniśmy przy tej okazji powiedzieć tylko tyle, iż pamięć o nim jest ciągle obecna w Polsce, w naszej świadomości. Władysław Sikorski należy do pokolenia wielkich przywódców i politycznych i dowódców wojskowych, tych którzy tworzyli i odbudowywali państwo polskie po ponad 120 - letniej niewoli. Władysław Sikorski był człowiekiem, który był Premierem w latach dwudziestych, później przyszło mu kierować polskim rządem na uchodźstwie, podejmował ważne decyzje aby polskie państwo ponownie powróciło na mapę Europy, a nie było to ani łatwe, ani proste. Swoje życie zakończył w ciągle nie wyjaśnionych do końca okolicznościach w katastrofie w Gibraltarze, został złożony wśród polskich królów i najwybitniejszych postaci na Wawelu i co bardzo jest istotne, iż w świadomości społecznej pamięć o Władysławie Sikorskim żyje. Mam nadzieję, że dzisiejsza uroczystość przekazania dokumentów, które dotyczą jego młodości, bo są tam świadectwa gimnazjalne, szkolne, opinie z wojska, dokumenty z Politechniki, dodatkowo zwiększą zainteresowanie osobą Władysława Sikorskiego. Ja mogę się tylko pochwalić swoim osobistym, niewielkim, ale jednak wkładem w przywoływanie pamięci gen. Sikorskiego. Otóż trzy lata temu do Pałacu Prezydenckiego powrócił plafon, który mieści się w bibliotece prezydenckiej. Jest to plafon zamówiony w 1923 roku przez Premiera Nowaka, który w tym budynku urzędował, a oddanym - to wszystko jest uwidocznione na tym obrazie autorstwa Ludomira Ślędzińskiego w roku 1924 - właśnie już na ręce Premiera Sikorskiego, który również w tym Pałacu jako Premier II Rzeczypospolitej urzędował. To też drobiazg, ale przywracający pamięć o tym człowieku i o jego zasługach.