17 stycznia 2002
17 stycznia 2002 r. Prezydenci Rzeczypospolitej Polskiej, Aleksander Kwaśniewski i Federacji Rosyjskiej, Władimir Putin wzięli udział w Poznaniu w II Forum Gospodarczym Polska-Rosja zorganizowanym przez Krajową Izbę Gospodarczą i Klub Wschodni we współpracy z Rosyjskim Związkiem Przemysłowców i Przedsiębiorców.
Na obrady dwudniowego Forum, które rozpoczęło się 16 stycznia br. w Warszawie, przybyło ponad 400 przedsiębiorców z obu krajów. W obecności przedstawicieli rządów obu państw podczas obrad plenarnych dyskutowano o wzajemnych kontaktach handlowych i perspektywach ich rozwoju oraz o integracji Polski z Unią Europejską. Podkreślano także potrzebę intensyfikowania wymiany kulturalno-naukowej.
Podczas drugiego dnia Forum w obecności Prezydentów Rzeczypospolitej Polskiej i Federacji Rosyjskiej członkowie rządu wymienili podpisane dokumenty: umowę pomiędzy rządem RP i FR o współpracy w zakresie turystyki oraz umowę o współpracy pomiędzy województwem lubuskim a obwodem pskowskim.
Zwracając się do uczestników Forum, zgromadzonych na terenie Międzynarodowych Targów Poznańskich, Prezydent RP poinformował, iż jeszcze w trakcie wizyty Prezydenta Putina parafowana zostanie przez wicepremiera-ministra infrastruktury, Marka Pola i ministra transportu, Siergieja Franka umowa o komunikacji lotniczej:
Ta umowa czekała parę lat. Praca nad nią nie była łatwa, ale otwiera ona zupełnie nowe możliwości jeśli chodzi o komunikację, a także o współpracę w dziedzinie komunikacji lotniczej. Jest to oczywiście dowód, iż spotkania prezydentów poza gestami, poza słowami przynoszą również konkretne rezultaty. A mając okazję już parę godzin rozmawiać z Prezydentem Putinem jestem absolutnie przekonany, że mamy tu partnera, który właśnie w sposób tak bardzo zdecydowany i konkretny pragnie rozwoju stosunków polsko-rosyjskich, i że na tej umowie nie skończy się, że będą następne i będą inne formy naszej współpracy. To spotkanie gospodarcze, mam nadzieję, będzie dalece wykraczać poza ramy spotkań dotychczasowych.
Miałem przyjemność spotykać się z rosyjskimi biznesmenami podczas mojej oficjalnej wizyty w Rosji w kwietniu 1996 roku. Uczestnicy tamtego spotkania są też na tej sali i pamiętamy nasze nadzieje z nim związane. W lipcu 2000 roku uczestniczyłem w Moskwie w polsko – rosyjskim forum biznesu. Tam zaszczycił nas swoją obecnością pan minister Ruszajło, któremu raz jeszcze dziękuję za obecność i słowa, które wtedy wygłosił. Ale poprzez te kolejne spotkania, poprzez kolejne rozmowy dochodzimy do dzisiejszego spotkania, które odbywa się w momencie zupełnie wyjątkowym, mianowicie w czasie oficjalnej wizyty Prezydenta Federacji Rosyjskiej w Polsce. Towarzyszy temu spotkaniu nadzwyczajna zupełnie atmosfera i dobra wola obu stron, aby kontakty gospodarcze miały nowy wymiar, aby pokonać wszystkie dotychczasowe przeszkody i żebyśmy mogli rzeczywiście otworzyć nowy etap. Jesteśmy przekonani Panie Prezydencie, że pańska obecność, pańskie rozumienie spraw gospodarczych właśnie spowoduje tę nową jakość kontaktów.
Rosja i Polska są ważnymi krajami i największymi gospodarkami Europy Środkowo – Wschodniej. Od skali i kierunków współpracy zależy w znacznej mierze to, jak będzie wyglądać gospodarcza przyszłość całego regionu. Z jakiejkolwiek perspektywy spojrzymy, zawsze dojdziemy do tego samego wniosku: nasze kraje nie wykorzystują w dostatecznym stopniu szans współpracy gospodarczej tworzonych przez bliskie sąsiedztwo, wielkość rynków i potencjał rozwojowy. Dlatego tak bardzo potrzebna jest determinacja i konsekwencja w działaniach, by ten stan rzeczy zmienić.
Mamy do odrobienia ogromne zaległości. Z perspektywy ostatnich dwunastu lat widać, że nasza współpraca gospodarcza przechodziła różne etapy, tak wzloty, jak i upadki. W 1997 roku Rosja była drugim na świecie odbiorcą polskich towarów i trzecim państwem, jeśli chodzi o nasz import. Rok później ta korzystna tendencja odwróciła się. Kryzys finansowy, który dotknął wiele krajów i doprowadził do załamania w gospodarce rosyjskiej, miał także ogromny i niekorzystny wpływ na nasze obroty handlowe. W końcu 1998 roku nasz eksport na rynek rosyjski zmniejszył się o ponad 20 procent, w porównaniu do roku poprzedniego, a import o blisko 6 procent. Coraz bardziej pogłębiał się też nasz deficyt w handlu z Rosją. W 1997 roku wynosił 530 mln dolarów. Dziś osiągnął już poziom trzech i pół miliarda dolarów. Drastycznemu ograniczeniu uległa sprzedaż na rynek rosyjski polskiej żywności, kosmetyków, mebli i artykułów z tworzyw sztucznych.
Traktując Rosję jako poważnego dostawcę towarów strategicznych, widzimy konieczność podejmowania wspólnych działań na rzecz łagodzenia zbyt wysokiej dysproporcji we wzajemnych obrotach handlowych. Do zniwelowania tak wielkiej nierównowagi handlowej muszą być zastosowane instrumenty polityki gospodarczej pozostające w rękach naszych rządów. Chodzi tu bowiem o wielkie sumy, o duże zamówienia rzędu setek milionów dolarów.
Jestem przekonany, że są ku temu sprzyjające możliwości. Oto bowiem po trudnym okresie rosyjska gospodarka pokonała kryzys i nabiera rozpędu. W Polsce z uznaniem obserwujemy jej dynamiczny rozwój: wzrost produkcji, spadek inflacji, utrzymanie wysokiego, dodatniego bilansu w handlu zagranicznym. Życzymy Rosji powodzenia w przeprowadzanych reformach, których celem jest głęboka restrukturyzacja całej gospodarki. Panu Prezydentowi Putinowi, rządowi Federacji Rosyjskiej życzymy aby Wasze zamierzenia się powiodły. Macie w nas nie tylko kibiców, ale macie również tych, którzy są gotowi Was wspierać w tych procesach, które prowadzicie na miarę naszych możliwości.
Polska od 13 lat przeprowadza ważne reformy, przeżywaliśmy okresy bardzo wysokiego wzrostu gospodarczego. Obecnie te procesy uległy spowolnieniu, ale przecież to nie może przesłonić tego, co udało nam się osiągnąć. W ciągu dwunastu lat produkt krajowy brutto wzrósł łącznie o blisko 30 procent. To jest najwyższy wskaźnik w całej Europie Środkowej i Wschodniej. Czterdzieści procent wszystkich inwestycji zagranicznych w naszym regionie przypada na Polskę. Nasze negocjacje z Unią Europejską weszły już w ostatnią fazę i mam nadzieję, że w tym roku zakończymy je zgodnie z przyjętym kalendarzem.
Rozszerzenie Unii Europejskiej na wschód w żadnym razie nie powinno być uważane za zagrożenie dla współpracy gospodarczej krajów Europy Środkowo – Wschodniej. Spowoduje ono, że strategiczne znaczenie związków gospodarczych wschodniej i zachodniej części Europy zdecydowanie wzrośnie. Nikt bardziej niż Polska nie jest zainteresowany wzmocnieniem tych więzi, bowiem od ich siły i znaczenia zależeć będzie również to, jaką rolę nasz kraj będzie odgrywać w Unii. Wierzę, że Rosja i Polska są w stanie wypracować korzystne rozwiązania dla wszystkich problemów, które mogą pojawić się w związku z rozszerzeniem Unii. Jestem przekonany, że wspólnie możemy uczynić wiele w tym celu, by wschodnia granica poszerzonej Unii nie dzieliła nikogo, nie dzieliła Polski i jej wschodnich sąsiadów.
Panie Prezydencie, Szanowni Państwo, nie muszę zapewniać, a wczoraj też wiele padło słów, ważnych, iż Polsce zależy na jak najlepszych stosunkach z Rosją. Zależy nam na partnerstwie, które będzie przekładało się na wzajemnie korzystne kontakty gospodarcze, naukowe i kulturalne, które będzie wyrażało się we wspólnych inwestycjach, które będzie przejawiało się w dobrosąsiedzkiej, codziennej współpracy.
Pierwszy poważny krok na tej drodze został już zrobiony. Podczas niedawnej, grudniowej wizyty w Moskwie premiera Leszka Millera podpisana została dwustronna „Deklaracja o współpracy gospodarczej, handlowej, finansowej i naukowo - technicznej”. Tę deklarację traktuję nie tylko jako ważny polityczny dokument i wyraz dobrej woli obu stron. Mam nadzieję, że stanie się ona sygnałem sprzyjającym aktywizacji kontaktów polskich i rosyjskich przedsiębiorców, bodźcem do poszukiwania przez nich atrakcyjnych form współdziałania i zachętą do wspólnych inicjatyw.
Z wielkim zadowoleniem przyjąłem inicjatywę utworzenia Polsko – Rosyjskiej Rady Biznesu. To zupełnie nowy element w praktyce naszych stosunków gospodarczych. Godna podkreślenia jest też aktywność w tym obszarze polskich organizacji biznesowych, zwłaszcza Klubu Wschodniego i Krajowej Izby Gospodarczej. W rozwiązywaniu problemów współpracy gospodarczej nikt nie może być bardziej kompetentny od samych biznesmenów. Należy dążyć, by przedsiębiorcy napotykali na swojej drodze jak najmniej biurokratycznych przeszkód, by mogli liczyć na przychylność i wsparcie władz obu krajów, by uzyskali wszelkie dozwolone prawem ułatwienia i pomoc.
Panie Prezydencie, Szanowni Państwo!
Gospodarka jest tą dziedziną, która najszybciej przekłada się na widoczne efekty. Zależy nam bardzo na tym i wiem, że pogląd ten podziela także Pan Prezydent Putin - by w polsko–rosyjskiej współpracy te efekty były widoczne już, żebyśmy nie musieli na nie długo czekać, żebyśmy się nie poddali ani inercji, ani biurokracji.
Są sygnały, że już coś zaczyna się zmieniać na lepsze. W ubiegłym roku, po długiej przerwie, wzrósł eksport polskich towarów na rosyjski rynek. Być może to początek nowej i dobrej tendencji. Ale przecież jest to dalece jeszcze nie to, co już osiągnęliśmy w 1997 roku. Powrót do stanu sprzed czterech lat wymaga zdecydowanie większej aktywności ze strony polskich przedsiębiorców, jak i wyraźniejszej zachęty ze strony rosyjskiej. Tu już nie wystarczą same deklaracje polityków, potrzebne są konkretne działania.
I trzeba sobie odpowiedzieć na ważne pytanie - cóż my Polacy możemy zaproponować Rosji. I właściwie gdyby spojrzeć na to tak szczerze to bez wahania trzeba powiedzieć: możemy zaoferować niemalże wszystko! Polskie przedsiębiorstwa są dziś związane technologią, kapitałem, kadrami, organizacją i doświadczeniami z tym, co w świecie jest przodujące. Na wystawie budowlano - inwestycyjnej „BUDMA – propozycje dla Rosji” tu w Poznaniu, prezentujemy polski autobus produkowany w oparciu o najnowsze technologie, wspólnie ze znaną w świecie firmą, ale przecież o jedną czwartą tańszy niż na rynku zachodnim. Takie przykłady można mnożyć.
Uważam, że możliwości naszej współpracy w Rosji są znaczące i obejmują wiele sektorów przemysłowych. Aby je urealnić musimy dołożyć większych starań w pokonywaniu tych barier, które przeszkadzają i skutecznie blokują rozwój naszych kontaktów. Poprawa wyników handlowych wymaga sprawnego systemu ubezpieczeń i kredytowania, odpowiednich form poręczeń i gwarancji na zasadach obowiązujących w handlu światowym. Także uregulowania kwestii celnych. Na przykład, dochodząca do 60 procent taryfa celna na eksport do Rosji mebli, uniemożliwia powrót na ten rynek polskich producentów. Należy rozszerzyć współpracę banków polskich i rosyjskich. Witam w tym gronie przedstawicieli sektora bankowego. Konieczne jest również przyjęcie przez stronę rosyjską umowy o wzajemnej ochronie inwestycji. Wiem, że była ona gotowa już w 1992 roku, nie została zatwierdzona przez Dumę. Wiem i rozmawialiśmy o tym wczoraj z Prezydentem Putinem, że opóźnienia są związane z koniecznością dostosowania tej umowy do wymogów WTO oraz UE, ale trzeba też powiedzieć, że ratyfikacja tej umowy obniżyłaby koszty ubezpieczeń transakcji eksportowych nawet o 50 procent. Jest to więc rzecz warta zachodu.
Więcej uwagi i starań wymaga działalność promocyjna. Rosja jest wielkim krajem i nie wystarczy „pokazanie się” w Moskwie, czy Petersburgu. Polscy biznesmeni powinni docierać do poszczególnych regionów i miast ze swoimi ofertami. Cieszę się, że między regionami ta współpraca ma miejsce. Kontaktom gospodarczym może ułatwić rozwijanie różnych form kontaktów kulturalnych, nawiązanie współpracy między miastami oraz regionami. Wielkie znaczenie ma udział firm polskich w dużych targach i wystawach na terenie Rosji oraz organizowanie wystaw narodowych w ważniejszych ośrodkach tego kraju. Takie wystawy są planowane w tym roku w Kaliningradzie oraz Kazaniu i wierzę, że będą dobrze przygotowane i przyniosą właściwe efekty. Ciekawym pomysłem jest także program tworzenia Domów Polskich w Rosji. Być może jest to niezły sposób na pokazanie naszej oferty i prezentację polskich możliwości.
Liczę na pomoc strony rosyjskiej, na większe zaangażowanie w promowanie Polski. Liczę na rozwój turystyki, zwłaszcza z udziałem młodzieży. Jestem przekonany, że jest to dobra droga do przełamywania stereotypów, które ciągle istnieją w naszych społeczeństwach. W Polsce jest również i ten problem, że panuje opinia, że biznes z rosyjskimi partnerami jest ryzykowny. Ale chcę powiedzieć tak - ostrożności nigdy za wiele, ale w tym przypadku warto ryzyko podejmować. I spójrzcie Szanowni Państwo na zachodnie firmy, które odważnie wkroczyły na rosyjski rynek i robią na nim dobre interesy.
Polska nie oczekuje od Rosji specjalnych przywilejów. Oczekuje natomiast stworzenia warunków, które umożliwiłyby polskim firmom i polskim towarom większą obecność na tamtejszym rynku. Mam na myśli przede wszystkim udział naszych inwestorów w realizacji rosyjskich programów federalnych.
Wzorem partnerskiej współpracy regionalnej powinien być rejon kaliningradzki, który już niebawem stanie się obszarem granicznym z Unią Europejską. Polska jako przyszłe państwo członkowskie popiera pogłębione partnerstwo Rosji z Unią i traktuje współpracę z Obwodem Kaliningradzkim jako ważny element likwidowania barier gospodarczych i społecznych na naszym kontynencie. Ta współpraca ma duże perspektywy w wielu dziedzinach: w energetyce, transporcie, gospodarce morskiej i ochronie środowiska. Jesteśmy gotowi uczestniczyć w realizacji „Programu rozwoju społeczno – gospodarczego Obwodu Kaliningradzkiego do 2010 roku”. Uważam, iż ze względu na bliskie sąsiedztwo region ten może być atrakcyjny dla wielu polskich firm, w tym małych i średnich, które poszukują możliwości bezpiecznego i korzystnego inwestowania w Rosji. Nasi inwestorzy są także zainteresowani udziałem w planowanej budowie kaliningradzkiej elektrociepłowni oraz w rekonstrukcji autostrady łączącej Kaliningrad z Elblągiem.
Tak jak mówiłem wczoraj w swoim toaście przez stulecia nasze położenie geograficzne przynosiło Polsce więcej nieszczęść niż korzyści. Dziś stało się mocnym atutem Polski. Wiodące przez nasz kraj szlaki ze Wschodu na Zachód i z Północy na Południe dają możliwość rozwijania aktywnej współpracy w wielu dziedzinach: komunikacji, transporcie, tranzytu energii elektrycznej, ropy naftowej i gazu. Jesteśmy zainteresowani budową przez Polskę nowego gazociągu tranzytowego wiodącego z Rosji na południe i zachód Europy. Ta wielka inwestycja wymaga jednak szczegółowych ustaleń nie tylko ze strony Polski i Rosji, ale także innych naszych partnerów choćby jak Ukrainy. Mamy nadzieję, że prowadzone w tej sprawie poważne rozmowy przyniosą dobre rozwiązanie
Jestem przekonany, że Rosja i Polska mają przed sobą pomyślne perspektywy. Za nami trudna, ale z pewnością pouczająca wspólna przeszłość. Jestem pewny, że potrafimy być dla siebie dobrymi sąsiadami i solidnymi, odpowiedzialnymi partnerami. Chcę zachęcić Państwa do wytrwałości w staraniach, by polsko - rosyjska współpraca była coraz wszechstronniejsza. Nie zniechęcajcie się trudnościami. Po raz pierwszy mamy szansę zbudowania między Rosją i Polską takich sąsiedzkich więzi, jakich jeszcze nigdy nie było w przeszłości. Zróbmy wszystko, by tę daną przez historię szansę wykorzystać jak najlepiej. Dla dobra interesów Rosji i Polski, dla dobra naszych narodów.
Chcę Państwu powiedzieć tu obecnym, ale i wszystkim ludziom przedsiębiorczości, biznesu, gospodarki w Polsce i w Rosji – drzwi zostały otwarte. Dzięki tej wizycie, dzięki naszym rozmowom z Panem Prezydentem Putinem, dzięki przekonaniu, że trzeba iść naprzód, że trzeba pokonywać trudności, że trzeba budować nowe możliwości współpracy, te drzwi zostały otwarte również dla Was. Jak skorzystacie z tej szansy zależy przede wszystkim od was, ale wierzę, że zrozumiecie ten szczególny moment historii, w którym znaleźliśmy się i wierzę, że z tej szansy w pełni skorzystacie. A więc do dzieła Panie i Panowie, aby wasze firmy rozwijały się, oby współpraca była korzystna dla obu stron, oby Polska i Rosja mogła być dum