08 kwietnia 2002
8 kwietnia 2002 roku podczas drugiego dnia wizyty w Federacyjnej Republice Brazylii Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Aleksander Kwaśniewski z Małżonką udał się do Sao Jose dos Campos gdzie znajdują się zakłady produkujące samoloty Embraer. Podczas wizyty w zakładach Prezydent RP Z Małżonką uczestniczył w pokazie nowego samolotu typu Embraer oraz wziął udział w uroczystym przekazaniu kolejnego, 14-tego samolotu tego typu Polskim Liniom Lotniczym LOT. Na zakończenie uroczystości wraz z Prezesem PLL LOT Janem Litwińskim i Prezesem firmy Embraer M. Botelho Prezydent symbolicznie dokonał szampanem chrztu samolotu.
Po zakończeniu uroczystości Prezydent RP samolotem typu Embraer w barwach PLL LOT udał się do Sao Paulo.
Pobyt w Sao Paulo Prezydent RP rozpoczął od spotkania z Gubernatorem Stanu Sao Paulo G. Alckminem, a następnie w siedzibie Federacji Przemysłu Sao Paulo, FIESP, i spotkaniu z przedstawicielami polskiego i brazylijskiego biznesu wziął udział w uroczystym otwarciu Forum Gospodarczego Polska-Brazylia.
Zwracając się do uczestników Forum Prezydent RP powiedział:
Już po raz drugi w tym roku mam przyjemność spotkać się z przedstawicielami brazylijskiego biznesu. Myślę, że to dobrze wróży naszej współpracy. Podczas wizyty pana prezydenta Fernando Henrique Cardosa w Polsce, w lutym tego roku, odbyło się w Warszawie seminarium gospodarcze, w którym wspólnie braliśmy udział, a wielu jego uczestników jest z pewnością dziś tu obecnych. To było bardzo ważne i pożyteczne spotkanie. Jestem przekonany, że zarówno tamto, jak i dzisiejsze forum będą miały istotny wpływ na zbliżenie ludzi biznesu obu krajów i nadanie naszej współpracy nowej dynamiki.
Cieszę się, że widzę w tej sali tak wielu przedstawicieli brazylijskich kół gospodarczych i finansowych. Traktuję to jako wyraz zainteresowania Polską, chęcią lepszego poznania naszych możliwości i nawiązania bliższych kontaktów. Ze szczególną radością witam przedsiębiorców polskiego pochodzenia. Odczuwam ogromną satysfakcję widząc, że tak wielu wykształconych, szanowanych w brazylijskim życiu gospodarczym biznesmenów ma polskie korzenie. Nie ukrywam, że liczę na Państwa i oczekuję na znacznie większą, niż do tej pory, aktywności w relacjach gospodarczych między naszymi krajami.
Mamy dostatecznie dużo atutów, by stać się dla siebie atrakcyjnymi partnerami. Dziś Polska to zupełnie inny kraj niż ten sprzed trzynastu lat. Przeprowadzone w latach dziewięćdziesiątych reformy doprowadziły do fundamentalnych przekształceń ustrojowych i gospodarczych. Procesom tym towarzyszył ogromny wysiłek całego społeczeństwa, ale efekty są imponujące: blisko 30-procentowy wzrost Produktu Krajowego Brutto w ostatniej dekadzie, napływ inwestycji zagranicznych o wartość 52 mld dolarów, coraz niższa inflacja. W 1993 roku wynosiła ona 40 procent, dziś - około 4 procent.
Mamy też i przejściowe problemy, między innymi zbyt wysokie bezrobocie. Wierzę, że przyjęta przez nowy rząd premiera Leszka Millera strategia zapowiada szybki powrót do wysokiej dynamiki rozwoju kraju. Zawarty w niej program "Przede wszystkim przedsiębiorczość" zakłada tworzenie nowych miejsc pracy, zmiany w prawie i uproszczenie zasad prowadzenia działalności gospodarczej, coraz lepsze warunki dla małych i średnich przedsiębiorstw.
Wiem, że również i Brazylia ma się czym pochwalić. W Polsce znany jest Plan Real, który Brazylia wprowadzała w ubiegłej dekadzie. Przyjęte w nim rozwiązania dotyczące restrukturyzacji systemu finansowego i fiskalnego oraz modernizacji wybranych sektorów gospodarki w połączeniu z ich prywatyzacją, budzą nasze zainteresowanie. Sukcesy Brazylii w tych dziedzinach są tym bardziej znaczące, że osiągnięte zostały w trudnych warunkach ekonomicznych, wywołanych kryzysami w wielu krajach świata.
Podczas mojego spotkania z panem prezydentem Cardoso w Warszawie wiele uwagi poświęciliśmy sprawom gospodarczym. Jesteśmy zgodni, że choć widoczne są oznaki ożywienia w polsko - brazylijskiej wymianie handlowej, to nadal jest ona zbyt niska, jak na potencjały i możliwości obu krajów. Niepokoi nas szczególnie utrzymujące się od pewnego czasu i mające tendencję wzrostową niekorzystne dla Polski saldo tych obrotów.
Najwyższy jak dotychczas pułap - 700 mln dolarów - nasze wzajemne obroty osiągnęły w 1981 roku. Chociaż od tamtego czasu minęło ponad dwadzieścia lat, wciąż trudno nam się do tego wyniku zbliżyć. Ubiegłoroczna wymiana handlowa wyniosła około 475 milionów dolarów, z czego aż 386 mln dolarów przypadło na nasz import z Brazylii.
Mam jednak nadzieję, że ten niekorzystny dla Polski trend zostanie odwrócony. Są zresztą ku temu pomyślne przesłanki. Sprawa, która utrudniała dotychczas nasze rozliczenia finansowe została pomyślnie zamknięta. Mam tu na myśli wykupienie w ubiegłym roku przez polski rząd zaciągniętego przed laty długu w Brazylii. Dzięki temu możemy teraz prowadzić wymianę handlową na normalnych zasadach.
W ostatnim czasie zwiększył się też ze 177 do 244 pozycji zakres asortymentu naszego eksportu. Szansą na jego zdynamizowanie może być, na przykład, dostawa do Brazylii statków i ich wyposażenia oraz urządzeń dla portów morskich. Czy Państwo wiecie, że Polska jest piątym na świecie, /po Japonii, Korei Południowej, Chinach i Niemczech/ producentem statków handlowych? Przemysł stoczniowy zatrudnia blisko 26 tys. osób, a 90 procent produkcji przeznaczone jest na eksport. Możliwe są dostawy samolotów rolniczych i części zamiennych do silników lotniczych. Gotowi jesteśmy do współpracy w przemyśle energetycznym, gdzie możemy zaoferować dostawy transformatorów, generatorów i gotowych linii przesyłowych. Dysponujemy też szeroką ofertą nowoczesnych traktorów oraz urządzeń i maszyn rolniczych. Liczę, że na brazylijski rynek powróci polski węgiel, który jeszcze kilka lat temu zajmował wysoką pozycję w naszym eksporcie.
Celowym byłoby również uaktywnienie eksportu z Polski niektórych gatunków mięsa i jego przetworów, wyrobów mleczarskich, cukierniczych i alkoholowych. Temu służyć będą podpisane w trakcie tej wizyty dwustronne porozumienia o współpracy technicznej w dziedzinie ochrony roślin i postępowaniu fitosanitarnym.
Podczas polsko - brazylijskiego seminarium w Warszawie wiele mówiono na temat perspektyw współpracy między obu krajami. Uważam, że są one coraz lepsze. Obok tradycyjnej wymiany handlowej otwierają się bowiem w zupełnie nowych dziedzinach, między innymi w przemyśle samochodowym - w ramach działalności koncernu Fiata - i przemyśle lotniczym. Polskie Linie Lotnicze LOT zakupiły już pokaźną liczbę pasażerskich samolotów odrzutowych "Embraer", z których jesteśmy bardzo zadowoleni. Liczę, że podpisany w trakcie warszawskiego seminarium list intencyjny między koncernem wydobywczym CVRD i firmą handlową Comexport a trzema największymi polskimi hutami, będzie miał daleko idące konsekwencje nie tylko dla naszej współpracy w dziedzinie przemysłu hutniczego. Mam nadzieję na szybkie sfinalizowanie tej umowy i zachęcam Państwa do jej realizacji. Rozbudowa, dzięki brazylijskim inwestycjom, gdańskiego Portu Północnego umożliwi przybijanie do niego statków o ładowności przekraczających 100 tys. ton. Dzięki temu mogą być zwiększone dostawy brazylijskiej rudy żelaza do Polski. A większe dostawy to z jednej strony szansa dla naszych hut, że będą mogły wyprodukować więcej wyrobów, w tym tak chętnie kupowanych przez Brazylię szyn kolejowych, z drugiej zaś - Polska może stać się dla brazylijskich surowców i towarów bramą do krajów Europy Wschodniej i Południowej.
Polska jest członkiem Światowej Organizacji Handlu /WTO/ oraz Stowarzyszenia Wolnego Handlu Europy Środkowowschodniej /CEFTA/. Członkostwo w tym Stowarzyszeniu umożliwia dostęp do rynku zamieszkałego przez ponad 120 mln mieszkańców. Stwarza także dogodne warunki dla reeksportu towarów z wykorzystaniem polskich portów morskich. Nowe możliwości niesie ze sobą bliska już perspektywa wejścia Polski do struktur Unii Europejskiej. Mamy nadzieję, że nasze negocjacje z Unią Europejską zakończą się w tym roku i Polska stanie się członkiem Unii w 2004 roku. To historyczna szansa, ale zarazem i wyzwanie dla naszych stosunków z partnerami zagranicznymi. Dlatego z uwagą obserwujemy procesy integracyjne, jakie zachodzą w obrębie państw Ameryki Łacińskiej. Szczególnie interesuje nas rozwijająca się współpraca między Unią Europejską a Wspólnym Rynkiem Południa /MERCOSUR/, którego Brazylia jest członkiem i gdzie odgrywa decydującą rolę. Mam nadzieję, że będzie ona sprzyjała tworzeniu dogodniejszych warunków prawno - organizacyjnych, służących rozszerzeniu współpracy gospodarczej i handlowej pomiędzy Polską i Brazylią.
Korzystając z okazji chciałbym podziękować i wyrazić uznanie wszystkim, którzy nie szczędzą wysiłków na rzecz zdynamizowania naszych gospodarczych kontaktów. Jestem podbudowany widząc, że po obu stronach nie brakuje zainteresowania i dobrej woli, by je pogłębiać i rozszerzać. Dzisiejsze spotkanie, a także to w Warszawie oraz liczne misje przemysłowo - handlowe realizowane zarówno w Polsce, jak i w Brazylii, budują wokół nich dobry klimat, sprzyjając wzajemnemu poznaniu się i zaufaniu.
Ale nie wszystko zależy od dobrej woli i aktywności przedsiębiorców. Czynnikiem gwarantującym stabilizację wzajemnych stosunków gospodarczych jest właściwy stan traktatowy. Między Polską i Brazylią nie jest on zbyt rozbudowany. Obowiązujące umowy i porozumienia, /w tym umowa handlowa, porozumienie w sprawie transportu morskiego, umowa o współpracy naukowej i technicznej/ tworzą jedynie podstawowe ramy współpracy gospodarczej i handlowej. Brakuje natomiast umów powszechnie uważanych za konieczne w wyższym stadium rozwoju stosunków gospodarczych. Dotyczy to głównie umowy o unikaniu podwójnego opodatkowania oraz umowy o popieraniu i ochronie inwestycji. Oddzielnej analizy eksperckiej wymagają także występujące bariery w dostępie do rynków, odnoszące się głównie do występujących przypadków licencjonowania importu i ograniczania jego kredytowania. Dlatego należy przyspieszyć prace zmierzające do podpisania umowy o współpracy i wzajemnej pomocy w sprawach celnych.
Pragnę potwierdzić, że strona polska, wychodząc naprzeciw potrzebie zwiększenia wymiany handlowej, gotowa jest udzielić Brazylii - zgodnie z obowiązującymi przepisami międzynarodowymi - kredytu na eksport polskich towarów, kierowanych na ten rynek. Chciałbym przy tym podkreślić, że towary eksportowane do Brazylii objęte są ochroną ubezpieczeniową KUKE, gwarantowaną przez Skarb Państwa.
Ponawiam zaproszenie do współpracy, a także do większego zaangażowania w usuwanie tych przeszkód, które ją ograniczają bądź utrudniają. Do poszukiwania wspólnych, ciekawych inicjatyw, które obu naszym narodom przyniosą korzyści i satysfakcję.
Po uroczystości otwarcia Forum Prezydent RP spotkał się z dziennikarzami. Odpowiadając na pytanie dotyczące sytuacji na Bliskim Wschodzie Prezydent powiedział m.in.:
Z wielkim bólem przyjąłem wiadomość dotyczącą Bliskiego Wschodu, że obiekty sakralne ważne dla religii świata są ostrzeliwane. Mam nadzieję, że zostanie to wkrótce zakończone a konflikt rozwiązany nie metodami militarnymi i środkami przymusu militarnego. Mam nadzieję, że zostanie zatrzymany terror po stronie palestyńskiej i działania militarne Izraela. Wierzę, że zostanie podjęty przy stole dialog pokoju, a misja pokojowa Sekretarza Stanu Collina Powella przyniesie efekt i zniesie stan napięcia w tym regionie.
Po południu Prezydent RP z małżonką spotkał się z przedstawicielami Polonii z Sao Paulo i południa Brazylii w Klubie 44. Podczas spotkania Aleksander Kwaśniewski podkreślił , że zmieniająca się Polska pozostaje dla rozsianych po świecie Polaków miejscem, z którego powinni być dumni. Zachęcając Polonię do podtrzymywania więzów z krajów, Prezydent RP podkreślił, że wielką pomocą jest rozpoczęcie nadawania programu TV POLONIA na Amerykę Łacińską. Na zakończenie spotkania Aleksander Kwaśniewski uczestniczył w ceremonii rozpoczęcia nadawania sygnału TV POLONIA.
Wieczorem Prezydent RP z Małżonką oraz Prezydent Federacyjnej Republiki Brazylii F.H. Cardoso uczestniczyli w uroczystym koncercie inaugurującym festiwal Kultury Polskiej w Sao Paulo, podczas którego niezwykle ciepło brazylijska publiczność przyjęła występ Orkiestry Kameralnej pod dyrekcją Marka Mosa. Owacyjnie przyjęto występ Leszka Mozdzera i kwartetu Tomasza Stańki. W programie koncertu wykonano utwory muzyki polskiej i brazylijskiej.