03 kwietnia 2002
3 kwietnia 2002 roku w Pałacu Prezydenckim Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej, Zwierzchnik Sił Zbrojnych RP, Aleksander Kwaśniewski dokonał zmiany na stanowisku Dowódcy Wojsk Lotniczych i Obrony Powietrznej.
W związku z osiągnięciem wieku emerytalnego przez gen. broni pilota Andrzeja Dulębę Prezydent RP - po konsultacji z premierem i ministrem Obrony Narodowej - mianował na to stanowisko, na podstawie art. 134 ust. 3 Konstytucji RP, gen. dyw. pilota Ryszarda Olszewskiego. Gen. R. Olszewski został przez Prezydenta RP powołany na trzyletnią kadencję.
W uroczystości wzięli udział m. in. Leszek Miller - Prezes Rady Ministrów, Jerzy Szmajdziński - minister Obrony Narodowej, ministrowie w Kancelarii Prezydenta RP oraz przedstawiciele Sejmu, Senatu i Wojska Polskiego.
Zwracając się do zebranych Prezydent RP Aleksander Kwaśniewski powiedział m. in.:
Pragnę złożyć serdeczne podziękowania generałowi broni pilotowi Andrzejowi Dulębie, kończącemu za kilka dni pracę na stanowisku szefa Wojsk Lotniczych i jednocześnie trwającą prawie 41 lat służbę wojskową. Panie Generale, jako Prezydent Rzeczypospolitej i Zwierzchnik Sił Zbrojnych doceniam ogromny wysiłek, jaki Pan podejmował, aby nasze Wojska Lotnicze i Obrony Powietrznej pomyślnie realizowały postawione przed nimi zadania. Tym bardziej, że odbywało się to w trudnych warunkach finansowych i sprzętowych oraz w okresie przekształceń i dostosowywania polskich Sił Zbrojnych do standardów NATO.
Dziękuję Panu, Generale! Polska Panu dziękuje! Za oddaną służbę i za mądre, skuteczne dowodzenie polskimi lotnikami, z których nasz kraj zawsze był dumny. Chcę podkreślić, że współpraca z Panem Generałem była dla mnie bardzo ważna i za to również serdecznie dziękuję. Wierzę, że pozostanie Pan Generał nadal do dyspozycji nas wszystkich, jako wybitny ekspert w sprawach lotnictwa. Liczę na taką współpracę i Pańskie rady. Chcę również podziękować Pana najbliższym za to, że przeszli tę długą drogę - czterdzieści lat będąc dla Pana oparciem i darząc to, co Pan czyni zrozumieniem, a Pana osobiście - życzliwością i miłością.
W systemie demokratycznym zmiana to naturalna kolej rzeczy, także w wojsku. Dzisiejsza uroczystość ponownie podkreśla respektowanie najlepszych światowych standardów w naszych Siłach Zbrojnych. Kiedy wprowadzaliśmy zasadę kadencyjności, zastanawialiśmy się, jak ona się sprawdzi i czy nie zachwieje poczuciem stabilności w naszej armii. Dzisiaj z przekonaniem możemy stwierdzić, że ten sposób zmian na najwyższych stanowiskach dowódczych dobrze służy zarówno Siłom Zbrojnym, jak i Rzeczypospolitej. Ten system mobilizuje do lepszej służby, gwarantuje przejrzystość zasad awansu i przyczynia się do lepszej organizacji życia wojskowego. Chętnie rekomenduję ten właśnie sposób innym strukturom i innym resortom, bowiem jestem przekonany, że ta metoda sprawdza się najlepiej.
Stanowisko Dowódcy Wojsk Lotniczych i Obrony Powietrznej na trzyletnią kadencję obejmuje dzisiaj Pan generał dywizji pilot Ryszard Olszewski. Życzę Panu Generałowi, aby pod jego dowództwem "polskie skrzydła" były coraz silniejszą i coraz nowocześniejszą częścią armii. Aby pomyślnie przebiegała, rozpoczęta przez generała Dulębę,realizacja planu modernizacji sił powietrznych. Aby nasi piloci zasiedli w końcu za sterami najnowocześniejszych samolotów wielozadaniowych. Mam też nadzieję,że coraz więcej utalentowanych, młodych ludzi będzie chciało związać swoje losy i kariery z polskim lotnictwem.
Przeszedł Pan drogę lotnika, drogę dowódcy jednostek wojsk lotniczych, był Pan także komendantem "Szkoły Orląt". Jest Pan żołnierzem i pilotem wyjątkowo doświadczonym, a Pańska wiedza, kwalifikacje dowódcze oraz kontakty międzynarodowe są godne uznania. Jestem więc pewien, że sprosta Pan odpowiedzialnym zadaniom stojącym przed Wojskami Lotniczymi i Obrony Powietrznej. Może Pan liczyć w tym względzie na moje - Zwierzchnika Sił Zbrojnych - wsparcie, a także na wsparcie wszystkich, którzy pracują na rzecz naszej obronności i bezpieczeństwa, przede wszystkim kierownictwa MON, swoich kolegów generałów, admirałów. Jestem przekonany, że znajdzie Pan bardzo szybko właściwe zrozumienie i jak najlepsze kontakty ze wszystkimi, którzy pracują na rzecz naszej obronności. Z całego serca życzę Panu i Pańskim żołnierzom, aby Wasza misja w służbie Rzeczypospolitej w pełni się powiodła. Życzę, aby ta trzyletnia kadencja dała Panu osobiście jak najwięcej satysfakcji, naszemu lotnictwu - jak najwięcej pożytku, a nam wszystkim - przekonanie, że zadanie "Ku chwale Ojczyzny" wypełniliście.