Menu rozwijane

11 listopada 2004
11 listopada 2004 roku Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Aleksander Kwaśniewski spotkał się w Pałacu Prezydenckim z dziennikarzami. W związku ze śmiercią Przewodniczącego Komitetu Wykonawczego OWP, Prezydenta Palestyńskiej Władzy Narodowej Jasera Arafata Prezydent Aleksander Kwaśniewski złożył prasie oświadczenie: Śmierć Jasera Arafata to odejście z aktywnego życia politycznego jednego z najbardziej charyzmatycznych, najbardziej barwnych, najbardziej kontrowersyjnych postaci – zarówno Bliskiego Wschodu, jak i całej wielkiej, międzynarodowej polityki. Przede wszystkim jest to strata dla narodu palestyńskiego. Ale wierzę, że jest to również szansa, aby procesy pokojowe na Bliskim Wschodzie mogły z nową dynamiką zostać podjęte. Z Jaserem Arafatem miałem okazję do kilkukrotnych spotkań. W Autonomii Palestyńskiej, w Betlejem, w Ramallah. W Betlejem spędziliśmy nawet czas w Jego prywatnych apartamentach, rozmawiając o sytuacji. Nie doczekał finału tworzenia państwa palestyńskiego, ale również nie udało się zagwarantować pokoju i bezpieczeństwa w tym regionie świata w czasie Jego ostatnich lat. Sądzę, że pamiętając o Arafacie, oddając Mu należny hołd, będziemy wspólnie apelować do następców, aby potrafili zbudować więcej bezpieczeństwa, więcej pokoju, żeby spotkali również otwartość ze strony partnerów izraelskich, partnerów w świecie. Pokój na Bliskim Wschodzie, pokój między Izraelem a Palestyną jest nam wszystkim bardzo potrzebny, jest potrzebny dla stabilizacji w regionie, dla stabilizacji w Iraku. Ale jest również podstawą poczucia bezpieczeństwa nas wszystkich, gdziekolwiek mieszkamy w świecie. Jaser Arafat nie żyje. Pozostawił po sobie dorobek, który na pewno będzie jeszcze przez historyków komentowany i dyskutowany, ale w takim momencie jako Prezydent Rzeczypospolitej chciałbym oddać Mu hołd i połączyć się z Palestyńczykami na całym świecie w ich smutku.