21 stycznia 2004
21 stycznia 2004 roku Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Aleksander Kwaśniewski, na podstawie art. 161 Konstytucji RP, na wniosek Prezesa Rady Ministrów dokonał zmian w składzie Rady Ministrów.
W uroczystości uczestniczyli m.in.: Prezes Rady Ministrów Leszek Miller, marszałek Sejmu Marek Borowski, wicemarszałek Senatu Jolanta Danielak, Wiceprezes Rady Ministrów, Minister Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej Jerzy Hausner, Wiceprezes Rady Ministrów, Minister Infrastruktury Marek Pol, przewodniczący Klubu Parlamentarnego Unii Pracy Janusz Lisak, członkowie Rady Ministrów, ministrowie w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów oraz ministrowie w Kancelarii Prezydenta RP.
Prezydent RP Aleksander Kwaśniewski, na podstawie art. 161 Konstytucji RP, na wniosek Prezesa Rady Ministrów, postanowieniem z 21 stycznia br. odwołał ze składu Rady Ministrów:
· Piotra Czyżewskiego z urzędu Ministra Skarbu Państwa
· Krzysztofa Janika z urzędu Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji
Prezydent RP Aleksander Kwaśniewski, na podstawie art. 161 Konstytucji RP, na wniosek Prezesa Rady Ministrów, postanowieniem z 21 stycznia br. powołał w skład Rady Ministrów:
· Józefa Oleksego na urzędy Wiceprezesa Rady Ministrów oraz Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji
Nowopowołany minister, zgodnie z art. 151 Konstytucji RP, złożył przed Prezydentem RP przysięgę.
Zwracając się do uczestników uroczystości prezydent Aleksander Kwaśniewski powiedział m.in.
Chcę przede wszystkim podziękować Panom Ministrom, którzy wypełniali swoje obowiązki w ostatnich latach i miesiącach, za ich pracę, determinację, za to, że oddali służbie ojczyźnie swoje najlepsze talenty.
Chcę podziękować Panu Piotrowi Czyżewskiemu, za to, że kierował bardzo trudnym, jak widać chociażby z częstotliwości zmian, resortem. Jestem pewny, że doświadczenia, które Pan zebrał będą jeszcze dla Polski przydatne, a jednocześnie, że będziemy mieli wiele satysfakcji z tego, co Pan uczynił w czasie swojego urzędowania.
Chcę podziękować bardzo serdecznie Panu Ministrowi Janikowi, nie tylko jako członkowi rządu, ale także jako człowiekowi, z którym od lat mam okazję spotykać się na naszych politycznych drogach i który zawsze do swojej działalności wnosi coś twórczego, nowego, otwartego. Tak było także w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji. Dziękuję Panie Ministrze za to, co udało się uczynić w służbach mundurowych: policji, straży granicznej, Biurze Ochrony Rządu, ale przede wszystkim chcę podziękować za klimat wspomagający samorządność i odpowiedzialność za sprawy w regionie. Wiem, że Pana aktywność i spotkania miały tutaj ogromne znaczenie. Życzę powodzenia w nowej roli, którą znam również z własnej praktyki i dlatego jestem przekonany, że Krzysztof Janik roli Przewodniczącego największego klubu parlamentarnego podoła, że właściwie został wręcz do niej stworzony, a fakty wkrótce okażą się widoczne.
Dzisiaj tekę Wicepremiera i Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji obejmuje Pan Józef Oleksy. Jest to również wydarzenie o charakterze symbolicznym. Polityk najwyższej miary, polityk który wypełniał w III RP, stanowiska Marszałka Sejmu, Premiera zdecydował się na podjęcie nowych obowiązków. Człowiek, którego od lat znam, nadzwyczaj cenię i uważam za osobę o już zapisanej karcie w polskiej historii. Tak w naszych losach się państwowych złożyło, że do tej pory Panu Józefowi Oleksemu nie mogłem wręczyć nominacji. Dzisiaj to czynię, w przekonaniu, że rząd ulega wzmocnieniu. Oto do rządu kierowane przez Pana Leszka Millera przychodzi człowiek, którego doświadczenie, wiedza, rozległe kontakty, a także postrzeganie społeczne, będą pomocne dla tego rządu i dla tej ekipy. Który wzbudza sympatię, a swoją kompetencją wzbudza zaufanie i który będzie niewątpliwie czerpał z tych talentów pracując jako Wicepremier i Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji. Jestem przekonany, że tak właśnie będzie.
Chcę również Państwu powiedzieć, wobec tysięcznych analiz, jakie ukazują się w mediach, że ta nominacja - jestem pewny - oznacza konsolidację w koalicji, w Sojuszu Lewicy Demokratycznej. Oznacza, iż współpraca w tym rządzie wielkich liderów będzie układała się jak najlepiej, że nie będzie próby uniknięcia trudnych dyskusji, a wręcz przeciwnie - będą trudne dyskusje po to, aby Polska z tego wszystkiego mogła mieć więcej pożytku. Jestem pewny znając wszystkich uczestników tego wydarzenia, że dołożą starań żeby tak właśnie było. Aby rząd był wzmocniony, bardziej skonsolidowany, bardziej twórczy, a także mógł lepiej oddziaływać na opinię publiczną, lepiej się z nią komunikować i kontaktować. To jest wielka możliwość wynikająca z tej właśnie nominacji. Chcę również powiedzieć, że doświadczenia Pana Józefa Oleksego jako Europejczyka, Szefa Komisji Europejskiej Polskiego Parlamentu dają ogromna szansę, aby w tym kluczowym momencie przygotowań do akcesji - a to już jest zaledwie trzy miesiące z paroma dniami - wykorzystać jego umiejętności i sprawdzić jak Polska jest przygotowana, jak są przygotowane struktury terenowe, samorządowe, administracja państwowa, różne instytucje. Liczę, że w ramach podziału obowiązków Pan Premier Oleksy będzie miał również wzgląd w te sprawy, ponieważ jego doświadczenie i wiedza mogą być nadzwyczaj użyteczne.
Zmiany w rządzie są częścią demokracji, one zdarzają się częściej lub rzadziej, ale powinny przynosić postęp. Jeżeli służą sprawie nie są niczym złym i tak właśnie marzę sobie, żeby te zmiany spowodowały, iż wielkie zadania, przed którymi stoi Polska w roku 2004 zostały spełnione. A te wielkie zadania to; finalne przyjęcie budżetu państwa, przyjęcie ważnego, trudnego ale bardzo przecież potrzebnego planu wicepremiera Hausnera, przygotowanie Polski do akcesji do UE pierwszego maja tego roku, jak najlepsze przeprowadzenie naszych negocjacji już w UE, które będą dotyczyć zarówno Traktatu Konstytucyjnego jak i budżetu UE, a mówiąc jeszcze prościej przygotowania Polski, żeby wzięła współodpowiedzialność za losy Europy.
Od 1 maja, tą współodpowiedzialność za losy Europy będzie czymś nadzwyczaj konkretnym i rozliczalnym, dlatego chciałabym życzyć Ministrowi Spraw Wewnętrznych, Przewodniczącemu Klubu, Panu Ministrowi Czyżewskiemu, który na pewno znajdzie właściwe miejsce w służbie dla RP, a przede wszystkim Panu Premierowi, rządowi, marszałkom, wszystkim nam, aby ten rok, od tego momentu, przebiegał pod takim właśnie hasłem, z takim przekonaniem, że nie tracimy już więcej czasu, że odbudowujemy zaufanie społeczne, jednocześnie załatwiamy to wszystko co Polsce, Europie jest niezbędne.
Moment nominacji zbiega się z debatą o sprawach zagranicznych, która toczyła się w Sejmie. Myślę, ze warto choć jednym słowem do tej debaty nawiązać i do słów Ministra Spraw Zagranicznych W. Cimoszewicza, które uświadamiają nam, w jakim globalnym, europejskim kontekście działamy. A więc tym bardziej nie wolno tracić czasu, energii.