07 marca 2004
7 marca 2004 roku Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Aleksander Kwaśniewski z Małżonką rozpoczął dwudniową oficjalną wizytę w Republice Malty.
Po przylocie Para Prezydencka wzięła udział w uroczystości oficjalnego powitania oraz Prezydent RP złożył wieniec pod Pomnikiem Ofiar Wojny.
Następnie Prezydent RP Aleksander Kwaśniewski udał się do Pałacu Prezydenckiego gdzie spotkał się z Prezydentem Republiki Malty Guido De Marco.
Po spotkaniu Prezydent RP powiedział m.in.
Nasze rozmowy koncentrowały się przede wszystkim wokół spraw Unii Europejskiej, ponieważ 1. maja Polska i Malta staną się pełnoprawnymi członkami tej struktury. Jesteśmy zadowoleni, że także współpraca polityczna i ekonomiczna między naszymi krajami złożyła się na sytuację, w której rozszerzenie Unii o dziesiątkę nowych państw jest możliwe.
Wspólnie chcemy budować Europę silną i solidarną. Rozmawialiśmy zatem o przyszłości Traktatu Konstytucyjnego, o współpracy z różnymi regionami, pozostającymi także poza Unią Europejską, a więc o osi związanej z Morzem Śródziemnym, a także o tym wymiarze wschodnim, który interesuje Polskę. Mówiliśmy o również o współpracy dwustronnej, a rozpoczęte dziś rozmowy będziemy kontynuować także jutro.
Wieczorem Para Prezydenta wzięła udział w obiedzie oficjalnym wydanym na jej cześć przez maltańską Parę Prezydencką.
Zwracając się do zebranych Prezydent RP Aleksander Kwaśniewski powiedział m.in.:
Szanowny Panie Prezydencie, Szanowna Pani Prezydentowo, Szanowni Państwo!
Pragnę serdecznie podziękować za wspaniałe, ciepłe przyjęcie, z jakim spotykam się podczas mojej wizyty na Malcie. Przed kilkunastu miesiącami gościliśmy Pana Prezydenta Guido de Marco w Warszawie. Była to pierwsza wizyta oficjalna Prezydenta Malty w historii kontaktów między naszymi państwami. Cieszę się, że stosunki polsko-maltańskie nabierają coraz większej dynamiki – jak przystało na zaprzyjaźnione ze sobą kraje, które już za niecałe dwa miesiące staną się partnerami w rozszerzonej Unii Europejskiej.
Istnieje pewien wspólny i ważny zarazem rys, łączący Polskę i Maltę. Jest nim położenie geograficzne, które sprzyjało spotkaniu różnych kultur. Malta uosabia całe bogactwo rejonu Morza Śródziemnego: zasiedlona niegdyś przez Fenicjan, była miejscem, w którym przez wieki krzyżowały się ze sobą wpływy arabskie, normańskie, francuskie, włoskie i brytyjskie. Polska również stanowiła w swej części Europy swoisty pomost między zachodnią i wschodnią częścią kontynentu. Rzeczpospolitą zamieszkiwały narody o odrębnych tradycjach i wyznaniach. Nasza kultura kształtowała się w żywym dialogu z obyczajami sąsiednich krajów, niejednokrotnie czerpiąc z nich inspirację. Położenie, które w przeszłości decydowało o różnorodności tradycji, ale także o burzliwych losach naszych krajów, staje się dziś ogromnym atutem. Już teraz – przed wstąpieniem do Unii Europejskiej – zarówno Polska, jak i Malta starają się to wykorzystywać. Mój kraj konsekwentnie rozwija współpracę regionalną i pragnie aktywnie współtworzyć wschodni wymiar polityki Unii. Malta angażuje się w budowanie stabilności i bezpieczeństwa w basenie Morza Śródziemnego, a także pośredniczy w kontaktach między Europą i państwami arabskimi. Jestem przekonany, że wspólna Polakom i Maltańczykom, wyniesiona z historii, umiejętność mediacji między Zachodem i Wschodem, Północą i Południem, przyniesie nam – i całej europejskiej wspólnocie – wiele pożytku.
Losy Polski i Malty splatały się w przeszłości, choć nie zawsze w szczęśliwych momentach historii. Jako Prezydent Rzeczpospolitej pragnę dziś z wielką dumą przypomnieć o moich Rodakach, którzy w obronie tej ziemi zapłacili najwyższą cenę. Jestem wdzięczny moim gospodarzom za pamięć o polskich marynarzach i lotnikach, którzy wzięli udział w bitwie o Maltę w tragicznych latach II wojny światowej. Ta troska znalazła swój dobitny wyraz w odsłonięciu na cmentarzu w Kalkarze tablicy ku czci Polaków poległych w obronie Malty. Cieszę się, że już od siedemnastu lat w Valletcie działa Polsko-Maltańskie Towarzystwo Przyjaźni i Kultury. Wierzę, że w przyszłości uda się zintensyfikować kulturalne, naukowe i turystyczne kontakty między naszymi krajami, tak, by lepiej się nawzajem poznawać i współpracować.
Panie i Panowie!
Nasze myśli wybiegają nieuchronnie w kierunku coraz bliższego momentu dołączenia do wielkiej europejskiej rodziny narodów. Polska wierzy, że przystępuje do wspólnoty, w której kraje małe, średnie i duże traktowane są w ten sam sposób, gdzie wszystkich obowiązują te same zasady, gdzie panuje duch solidarności i wzajemnego zaufania. Rad jestem, że nasi maltańscy przyjaciele podobnie zapatrują się na te kwestie. Nie mam wątpliwości, że nasze kraje odnajdą swoje miejsce we wspólnocie, wzbogacą ją, dodadzą jej energii. W moim najgłębszym przekonaniu członkostwo przyniesie tak Polsce, Malcie, jak i całej zjednoczonej Europie wiele pożytku, otworzy nowe perspektywy i szanse rozwoju.
Nasze kraje już obecnie starają się wykorzystywać możliwości, jakie niesie ze sobą integracja europejska. Wiem, że Malta dostrzega swoją szansę w budowaniu społeczeństwa informatycznego i w rozwoju nowoczesnych technologii. Polska również stara się podążać tą drogą, mamy na tym polu powody do satysfakcji – na polskich uczelniach studiuje obecnie dwa miliony studentów. Jako członkowie Unii Europejskiej będziemy mogli zintensyfikować te działania, wymieniać doświadczenia, współdziałać o wiele ściślej. Istnieją jeszcze duże rezerwy, jeśli chodzi o wykorzystanie w pełni potencjału współpracy gospodarczej.
Jestem przekonany, że dla Polski i Malty nadchodzą dobre lata. Unia Europejska poszerzona o wyspę świętego Pawła i kraj Chopina będzie pełniejsza, bogatsza, szybciej osiągnie swoje cele. Pozwólcie Państwo, że w przededniu tego wielkiego dopełnienia jednoczącej się Europy, wzniosę toast:
- Za przyjaźń i współpracę między naszych narodami i krajami!
- Za zdrowie i pomyślność Pana Prezydenta i Pani de Marco!
- Za wykorzystanie wszystkich szans, jakie dla naszych społeczeństw przyniesie członkostwo w Unii Europejskiej!