07 maja 2004
7 maja 2004 roku w trzecim dniu oficjalnej wizyty w Zjednoczonym Królestwie Wielkiej Brytanii i Irlandii Północnej Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Aleksander Kwaśniewski z Małżonką wzięli udział w ceremonii pożegnania przez JKM Królową Elżbietę II i JKW Księcia Filipa.
Następnie Para Prezydencka zwiedziła kolekcję Klejnotów Królewskich w Tower of London.
W siedzibie Lloyd’sa Prezydent Aleksander Kwaśniewski wziął udział w spotkaniu z przedstawicielami londyńskiego City.
Po spotkaniu Prezydent RP z Małżonką wzięli udział w śniadaniu wydanym na ich cześć przez Burmistrza City of London R. Fincha. Zwracając się do zebranych Prezydent powiedział m.in.
Dziękuję za gościnność i ciepłe słowa powitania. Rad jestem, że mogę spotkać się z wybitnymi osobistościami brytyjskiego życia gospodarczego. Pragnę osobiście podziękować Państwu za zaangażowanie w polsko-brytyjską współpracę, za wszystkie brytyjskie inwestycje w moim kraju, które sprzyjały jego modernizacji i rozwojowi.
Pierwszego maja otwarty został kolejny rozdział w dziejach europejskiej integracji – unijna rodzina powiększyła się o dziesięciu nowych członków. To dla nas wielkie święto. Chciałbym wyrazić wdzięczność rządowi JKM, głównym siłom politycznym, środowisku gospodarczemu Wielkiej Brytanii za pomoc i życzliwość, jakich doświadczaliśmy w staraniach o akcesję. To wsparcie było Polakom bardzo potrzebne – utwierdzało nas w słuszności obranej drogi, dodawało wiary i mobilizowało do jeszcze większego wysiłku.
Członkostwo w Unii Europejskiej stanowi dla nas powód do wielkiej satysfakcji. Spełniły się polskie marzenia i aspiracje. Za nami 15 lat głębokich reform politycznych i ekonomicznych, droga pełna wyrzeczeń i trudnych społecznie decyzji. W tym czasie umocniliśmy demokrację i państwo prawa, sprywatyzowaliśmy większość przedsiębiorstw, zbudowaliśmy solidne podstawy gospodarki rynkowej. Staliśmy się członkiem Sojuszu Północnoatlantyckiego i Unii Europejskiej.
W najbliższym dwudziestoleciu Polska będzie krajem ogromnych, być może największych w Europie szans ekonomicznych. Jeśli ktoś chce wsiąść do pociągu, który nazywa się „polski sukces gospodarczy” – nie powinien zwlekać. W zjednoczonej Europie nasze osiągnięcia mogą stać się udziałem brytyjskich inwestorów – tych, którzy nie przegapią okazji! Mamy ambicje doścignięcia najlepszych. I choć dziś wydaje się to jeszcze bardzo odległe, powoli nadrabiamy zaległości. Polska może już teraz pochwalić się jedną z najszybciej rozwijających się gospodarek Europy. Po okresie spowolnienia, tempo wzrostu gospodarczego osiągnęło w pierwszym kwartale tego roku ponad 5 procent. Mamy niską inflację, szybko rozwijającą się produkcję przemysłową i dynamicznie rosnący eksport. Dysponujemy znaczącym potencjałem ludzi dobrze wykształconych i żądnych sukcesu. Na naszych uczelniach kształci się blisko dwa miliony studentów!
Nie boimy się nowych wyzwań i nie mamy kompleksów. Polska pragnie aktywnie włączać się w nurt rozwoju gospodarczego opartego na wiedzy i nowych technologiach. Traktujemy badania naukowe i edukację jako najlepszą inwestycję w przyszłość. Postawiliśmy sobie ambitne cele: dokończenie prywatyzacji, reformę systemu zabezpieczeń społecznych, rynku pracy i finansów publicznych, podniesienie sprawności administracji. Nie są to zadania łatwe, ale jestem pewien, że je zrealizujemy, by jak najlepiej wykorzystać możliwości płynące z członkostwa w Unii.
Podzielamy stanowisko Wielkiej Brytanii w sprawie reformy ekonomicznej wspólnoty. Podobnie jak Brytyjczycy widzimy pilną potrzebę uelastycznienia rynków pracy, większą liberalizację rynków finansowych i rynków energii. Oczekujemy szybszego rozwoju przedsiębiorczości i likwidacji niepotrzebnej biurokracji, skuteczniejszego wspierania małych i średnich przedsiębiorstw. Jesteśmy zainteresowani tworzeniem Europejskiego Modelu Społecznego, w którym szczególny akcent położony będzie na walkę z bezrobociem i tworzenie nowych miejsc pracy, na dialog i integrację społeczną.
Szanowni Państwo!
Obecność Polski w Unii powinna sprzyjać pomyślnej współpracy gospodarczej między naszymi krajami. Mamy już w tej dziedzinie znaczący dorobek. Z satysfakcją obserwuję poprawiającą się z roku na rok dynamikę wzajemnych obrotów i wyrównanie ich salda. Zrównoważona wymiana handlowa z tak wymagającym partnerem to dla nas wielkie osiągniecie i znakomita prognoza na przyszłość.
Brytyjski kapitał zajmuje na liście zagranicznych inwestycji w Polsce szóste miejsce. To znacząca pozycja, ale dalece nie wyczerpuje możliwości współpracy w tym obszarze. Liczymy na znacznie większe niż dotychczas zaangażowanie sektora bankowo-finansowego, na szerszą kooperację przemysłową i produkcyjną.
Mówiąc o brytyjskich przedsięwzięciach w naszym kraju myślę nie tylko o dużych firmach. Na polskim rynku działają liczne małe i średnie przedsiębiorstwa, wiele z nich z pewnością chętnie nawiązałoby współpracę z angielskimi partnerami. Zachęcam Państwa do poszukiwania takich właśnie kontaktów. Pomocne w tym mogą być lokalne samorządy, które zabiegają o obecność na swoim terenie zagranicznego kapitału i oferują korzystne warunki.
Polski rząd podejmuje zdecydowane kroki mające zachęcić przedsiębiorców zagranicznych do działalności w naszym kraju. Z początkiem tego roku zmniejszona została stawka podatku od spółek, przyjęto szereg aktów prawnych ułatwiających rozwój inwestycji zagranicznych. Trwają prace nad dalszym uproszczeniem procedur administracyjnych.
Chcę zachęcić biznesmenów brytyjskich do większego zainteresowania się Polską. Mamy wiele atutów: duży, chłonny rynek i trzydziestoośmiomilionowe społeczeństwo; dogodne położenie – w centrum kontynentu, na skrzyżowaniu ważnych szlaków komunikacyjnych i handlowych z Północy na Południe i z Zachodu na Wschód – umożliwiające ekspansję na rynki całego regionu.
Ogromny potencjał naszego kraju doceniło już wielu inwestorów, którzy ulokowali nad Wisłą ponad 70 mld dolarów. Jesteśmy dla nich krajem atrakcyjnym – przewidywalnym, stabilnym, mającym dobre perspektywy.
Szanowni Państwo!
Z całym przekonaniem mogę powiedzieć, że stan współpracy polsko-brytyjskiej już teraz daje powody do satysfakcji. Pomyślne informacje docierają nie tylko z gospodarki. Dobrze układają się kontakty w sferze kultury i nauki, rozwija się partnerstwo regionalne. Na szczególne wyróżnienie zasługują tu Województwo Śląskie i Walia oraz Województwo Wielkopolskie i Hrabstwo Nottinghamshire.
Korzystnie na wzajemne relacje powinna wpłynąć decyzja Wielkiej Brytanii o udostępnieniu z dniem pierwszego maja rynku pracy dla obywateli nowo przyjętych do Unii państw. Doceniamy stanowisko rządu brytyjskiego i jesteśmy za nie wdzięczni. Odbieramy je jako gest solidarności i przyjaźni, wyraz właściwego rozumienia idei integracji.
Wielokrotnie w polsko-brytyjskich kontaktach odwoływaliśmy się do przeszłości, wspólnych doświadczeń czasu II wojny światowej. Polsko-brytyjska przyjaźń sprawdzała się wtedy w najtrudniejszych warunkach: na bitewnych polach, w walce o Europę demokratyczną, zbudowaną na szacunku dla człowieka. Nasze obecne partnerstwo ma mocne wsparcie w wartościach, które podzielamy. Byliśmy sobie zawsze bliscy, ale rozszerzenie Unii jeszcze bardziej skróciło dystans między Warszawą i Londynem. Ta droga, także dla biznesu, stała się dziś bardzo łatwa. Wierzę, że Polacy i Brytyjczycy, dwa narody odważnie patrzące w przyszłość, wykorzystają tę wyjątkową szansę. Wspólnie przyczynią się do budowania zamożności i bezpieczeństwa całej europejskiej rodziny.
Wznoszę toast:
- za zdrowie Pana Burmistrza i jego Małżonki oraz wszystkich obecnych tu osób;
- za pomyślną przyszłość polsko-brytyjskiej współpracy;
- za udane, wspólne przedsięwzięcia pod unijną flagą „the Lord Mayor and Corporation of London”.