Menu rozwijane

01 marca 2004
1 marca 2004 roku, w drugim dniu roboczej wizyty w Państwie Izrael, Prezydent Rzeczypospolitej Aleksander Kwaśniewski spotkał się z Przewodniczącym Opozycji Parlamentarnej, Przewodniczącym Partii Pracy Szimonem Peresem. Następnie Prezydent RP spotkał się z Premierem Izraela Arielem Sharonem. Przed spotkaniem z Prezydentem RP Aleksandrem Kwaśniewskim Premier A. Sharon powiedział m.in.: Witam serdecznie Pana Prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego, który tak wiele uczynił dla stosunków izraelsko – polskich i w uznaniu tego otrzymał dyplom doktora honoris causa Uniwersytetu Hebrajskiego. Będziemy kontynuować wysiłki na rzecz pogłębiania dobrych stosunków izraelsko – polskich. Po spotkaniu z Premierem Sharonem, podsumowując wizytę w Izraelu, Prezydent RP powiedział m.in: Zakończyliśmy wszystkie oficjalne rozmowy, które były przewidywane tu, w Izraelu. Doceniamy, iż dialog polityczny polsko – izraelski toczy się bardzo aktywnie. Moja wizyta jest kolejnym dowodem, niedawno gościł w Polsce Prezydent Katsav, zaprosiłem premiera Sharona do odwiedzenia Polski, zaproszenie zostało przyjęte. Jestem przekonany, że to tempo dialogu na poziomie rządowym i parlamentarnym zostanie utrzymane. Cieszymy się, że rozwijają się stosunki gospodarcze Polski z Izraelem, mamy ponad 1,5 mld dolarów kapitału izraelskiego zainwestowanego w Polsce, te kwoty zwiększymy o kolejne 500 milionów w najbliższym czasie. Podpisaliśmy umowy o współpracy wojskowej. Polska zakupiła produkowane przez firmę Rafael zestawy rakietowe „Spike”, a z tym jest związana duża umowa offsetowa, która będzie pomocą dla polskiego przemysłu zbrojeniowego i dla innych wysoko technologicznych dziedzin polskiej gospodarki. Mówiliśmy o współpracy kulturalnej. Mówiliśmy o planie budowy Muzeum Historii Żydów Polskich w Warszawie. Mówiliśmy o współpracy młodzieżowej, chcemy aby wzorem Niemiec stworzyć polsko – izraelskie Jugendwerk, czyli instytucję, która zajmowałaby się wymianą kulturalną i która byłaby poświęcona nie tylko zwiedzaniu miejsc przeszłości, ale także pokazywaniu współczesnej Polski i budowaniu dobrych relacji między młodzieżą polską a izraelską. Cieszymy się ze współpracy kulturalnej, czego dowodem była wizyta ministra kultury Waldemara Dąbrowskiego ostatnio w Izraelu. Podkreśliliśmy również zainteresowanie rozwojem instytutu hebraistyki na uczelniach polskich, a także tutaj na Uniwersytecie w Jerozolimie zainteresowanie nauką języka polskiego. Stosunki dwustronne oceniamy jako aktywne, jako dobre, dające nam podstawy do satysfakcji. Oczywiście bardzo wiele uwagi poświęciliśmy sytuacji międzynarodowej na Bliskim Wschodzie. Wysłuchaliśmy wielu słów podziękowań za polskie zaangażowanie i za obecność polskich żołnierzy na wzgórzach Golan, w Libanie, także w Iraku. Wysłuchaliśmy informacji naszych partnerów izraelskich, co do planu pokojowego. Było podkreślane przez stronę izraelską przekonanie, iż trzeba realizować „mapę drogową”, która została wyznaczona. Natomiast również poinformowano nas o piętrzących się trudnościach, które przede wszystkim są związane z nieustającą falą przemocy i terroru. Dostaliśmy taką informację, że od 28 września 2000 roku zginęło we wszystkich aktach terroru w Izraelu 931 osób, rannych zostało 6229 i gdyby porównać to do polskiej populacji to te liczby naprawdę robią wrażenie. Oznaczałoby to, że w Polsce odpowiednio ponieślibyśmy straty na poziomie 6000 w zamachach terrorystycznych i prawie 40000 rannych. Kiedy się to słyszy to staje się jasne, że zatrzymanie fali terroryzmu jest w ogóle podstawą do jakiegokolwiek pozytywnego myślenie o planie pokojowym. Z naszej strony zadeklarowaliśmy, że jesteśmy gotowi jak najbardziej efektywnie włączyć się do poszukiwania rozwiązań, które będą służyły procesowi pokojowemu, które będą eliminowały falę przemocy tutaj w tym regionie. I chcielibyśmy aby rzeczywiście ten trudny, bardzo trudny, bo przecież historycznie uwikłany od setek lat konflikt, udało się rozwiązać. Chciałbym powiedzieć, że ta wizyta miała dla mnie osobiście szczególny charakter ze względu na przyznany doktorat honoris causa Uniwersytetu Hebrajskiego w Jerozolimie. Słowa, które wczoraj usłyszałem podkreślające moje zaangażowanie na rzecz porozumienia polsko – żydowskiego, traktuję z jednej strony jako powód do satysfakcji ale także jako zachętę i zobowiązanie dla siebie i dla wszystkich w Polsce abyśmy dalej pracowali w tym kierunku. Mamy za sobą długą, piękną ale też bardzo trudną historię ale mamy przed sobą przyszłość, która wymaga wysiłków i tych wysiłków nie będę szczędził i jako prezydent i później człowiek, któremu bardzo na sercu leży pojednanie polsko – izraelskie.