27 stycznia 2004
26 stycznia 2004 roku Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Aleksander Kwaśniewski rozpoczął roboczą wizytę w USA. Prezydent RP odznaczył Krzyżem Komandorskim z Gwiazdą Orderu Zasługi RP Kantora Josepha Malowanego.
27 stycznia br., drugiego dnia wizyty, Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej spotkał się rano z ambasadorami państw, których żołnierze wchodzą w skład będącej pod polskim dowództwem wielonarodowej dywizji w Iraku, a także rozmawiał z liderem republikańskiej większości w Senacie USA senatorem B. Fristem.
Przed południem prezydent Aleksander Kwaśniewski udał się do Białego Domu, gdzie spotkał się z Prezydentem USA Georgem W. Bushem. Przed spotkaniem Prezydent RP powiedział m. in.: Tradycją stały się coroczne polsko-amerykańskie spotkania robocze, robocze konsultacje. Zakończyliśmy wyjątkowo trudny rok 2003, podczas którego podjęliśmy ważną misję stabilizacyjną w Iraku. Jestem przekonany, że zakończymy ją z sukcesem. Chciałbym, żeby dzisiejsza rozmowa była początkiem rozwiązywania bardzo ważnych kwestii w relacjach polsko-amerykańskich, na które oczekują Polacy, nasi rodacy żyjący w Ameryce, a także Amerykanie. Wierzę, że mając takiego przyjaciela jak George W. Bush możemy być optymistami.
Po spotkaniu z Prezydentem USA, Prezydent RP – zwracając się do polskich i amerykańskich dziennikarzy – powiedział m.in.: Zakończyliśmy rozmowy z Panem Prezydentem Bushem, towarzyszyli mu przedstawiciele administracji z Condoleezzą Rice. Chcę powiedzieć, że podkreśliliśmy, iż w sprawach politycznych – myślenia o świecie, o sprawach europejskich i irackich – jesteśmy tego samego zdania. Mówiliśmy o sprawach dwustronnych, które wymagają rozwiązania kilku problemów. Uzyskaliśmy potwierdzenie, iż misja amerykańska będzie wkrótce w Polsce, abyśmy mogli przedyskutować projekty dotyczące rekonstrukcji Iraku. Podkreśliliśmy, że sprawy offsetu związane z zakupami samolotów F16 przebiegają dobrze i będą z całą mocą popierane przez administracje obu państw. W sprawach wiz uzgodniliśmy, że to, co się dzieje, musi być zmienione. Amerykanie nie chcą przyjąć koncepcji, którą ja im przedkładałem, aby widzieć w przyszłości w ogóle zniesienie wiz jako anachronizmu, jaki towarzyszy światu. Natomiast zostanie stworzona grupa robocza na bardzo wysokim szczeblu, która podejmie wszystkie starania, aby cała procedura została maksymalnie uproszczona i była bardziej otwarta, korzystna dla obywateli RP. To oznacza zwiększenie ilości konsulów w Polsce, kontrolę przedwyjazdową na polskich lotniskach, możliwość odwołania się od decyzji negatywnych. I to oznacza, jak wierzę, w przyszłości istotne ograniczenie przepisów czy zmianę tych przepisów, które dotyczą reżimu wizowego.
Po południu czasu waszyngtońskiego zaplanowane jest spotkanie Prezydenta RP z Sekretarzem Obrony USA D. Rumsfeldem.