30 marca 2004
30 marca 2004 roku Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Aleksander Kwaśniewski z Małżonką wzięli udział w uroczystym koncercie inaugurującym „Rok Polski” na Ukrainie. W inauguracji, odbywającej się w gmachu Teatru, Opery i Baletu im. T. Szewczenki w Kijowie uczestniczył również Prezydent Ukrainy Leonid Kuczma z Małżonką.
Przed rozpoczęciem koncertu Prezydent RP wygłosił przemówienie:
Panie Prezydencie Leonidzie Kuczma, Szanowna Pani Kuczma, Panie Premierze, Panie Przewodniczący Parlamentu, Ministrowie, Ekscelencje, Szanowni Państwo!
Serdecznie dziękuję za wspaniałe i wzruszające słowa mojego przyjaciela Leonida Kuczmy wobec Polski i mnie osobiście. Pozwólcie, że zacznę swoje wystąpienie od tych słów, którymi Prezydent Kuczma zakończył swoje przemówienie. Nie ma niepodległej Polski bez niepodległej Ukrainy i nie ma niepodległej Ukrainy bez niepodległej Polski. To jest najświętsza prawda!
To jest wielkie szczęście, że udało nam się tego dokonać. Ale to jest również wielki obowiązek wszystkich Polaków i Ukraińców, aby to dzieło trwało, rozwijało się i jak najlepiej owocowało. Jestem przekonany, że w tym wysiłku nie zabraknie Polaków, Ukraińców a nasza wspólna przyjaźń będzie tutaj czynnikiem decydującym.
Dziś do Kijowa przywiodła nas niezwykła misja i niecodzienne zadanie. Inaugurujemy uroczyście Rok Polski na Ukrainie, przedsięwzięcie niezwykle ważne, służące zbliżeniu obu naszych narodów. Jego naturalną kontynuacją będzie przyszłoroczny Rok Ukrainy w Polsce. Dziękuję Panu Prezydentowi Leonidowi Kuczmie, dziękuję rządowi Ukrainy za podjęcie inicjatywy i godne pełnienie roli gospodarza całego cyklu przedsięwzięć kulturalnych, naukowych, gospodarczych i społecznych prezentujących Polskę, ukazujących nasze wspólne dziedzictwo i obecną współpracę.
Panie i Panowie,
W czasie wielu wydarzeń ujrzycie Polskę przywiązaną do swych tradycji, śmiało patrzącą w przyszłość, Polskę, która odnosi sukcesy, która wchodzi do Unii Europejskiej, ale przede wszystkim Polskę otwartą i życzliwą wobec swoich sąsiadów. Cieszymy się, że będziemy obecni w Kijowie, w innych miastach ukraińskich, w mniejszych miejscowościach w różnych regionach Waszego wielkiego i pięknego kraju. Jestem przekonany, że te dni - to lepsze poznanie się nie tylko na poziomie elit, polityków, ale w skali bardziej powszechnej, co jest nam nadzwyczaj potrzebne. Żeby współtworzyć dobrą przyszłość potrzebujemy kontaktów między ludźmi, między mieszkańcami nawet najmniejszych miejscowości. Ta dobra przyszłość to jest przede wszystkim przyjaźń międzyludzka.
Panie i Panowie!
Motto obecnego Roku: „Polska i Ukraina razem w Europie” nabiera dziś wyjątkowego znaczenia. Rok Polski inaugurujemy na miesiąc przed przystąpieniem naszego kraju do Unii Europejskiej. Staje się on symbolem naszej woli utrzymywania i rozwijania bliskich związków. Jest czytelnym sygnałem, który wysyłamy wspólnie w świat: jesteśmy blisko siebie i chcemy ze sobą współdziałać. Razem demonstrujemy, że oba nasze kraje są potrzebne Europie - i dziś, i jutro i zawsze.
Wielki Polak papież Jan Paweł II, który także odwiedzał Ukrainę mówił, już pod koniec lat siedemdziesiątych, kiedy wydawało się to całkowicie niewyobrażalne, o potrzebie jednoczenia Europy i użył pięknej metafory, że nasz kontynent powinien oddychać dwoma płucami – wschodnim i zachodnim. Polsko-ukraińska współpraca jest właśnie takim dowodem, że oto Europa zaczyna oddychać dwoma płucami, że sprawdzają się prorocze słowa Wielkiego Papieża, Wielkiego Polaka, Wielkiego Europejczyka i Wielkiego Człowieka Jana Pawła II.
Mimo licznych dramatycznych kart historii nie ulega wątpliwości szczególna bliskość naszych narodów. Przeżywaliśmy podobne koleje losu, podobnie byliśmy przedmiotem gry światowych mocarstw. Bliskie sobie są nasze słowiańskie języki, nasze kultury przenikają się i wzajemnie wzbogacają. Wybitni twórcy polscy często znajdowali inspirację w kulturze sąsiada ukraińskiego. Juliusz Słowacki, Antoni Malczewski, Seweryn Goszczyński, Teodor Tomasz Jeż, Jarosław Iwaszkiewicz, a także Karol Szymanowski, którego muzykę za chwilę usłyszymy – to wszystko ludzie, którzy są związani z Polską i Ukrainą, których twórczość wywodzi się właśnie z tych wspólnych korzeni.
Podobnie było po stronie ukraińskiej. Taras Szewczenko, Iwan Franko, Maksym Rylski przecież nie raz demonstrowali sympatię do Polski i Polaków.
Łączy też nas głębokie poczucie europejskości. Wartości takie jak demokracja i wolność, szacunek dla podmiotowości człowieka, sprzeciw wobec przemocy – tkwią w najgłębszych pokładach naszych kultur i wydarzenia tego Roku będą do tego nawiązywać.
Wielu polskich i ukraińskich intelektualistów i artystów cierpiało prześladowania za wierność swoim ideałom, za przywiązanie do europejskich wartości. Wiele pokoleń inteligencji ukraińskiej zapłaciło wielką cenę za swój ukraiński wybór . Jakże aktualne jest dziś przekonanie Mykoły Chwylowego, twórcy symbolizującego ukraińskie odrodzenie lat dwudziestych i trzydziestych XX wieku, że ukraińska kultura odnajdzie swoje samodzielne miejsce nie na peryferiach cudzego imperium, ale w Europie.
Wspomniał Pan Prezydent Kuczma o wielkim człowieku – instytucji Jerzym Giedroyciu, który ze swoimi przyjaciółmi wniósł nieoceniony wkład w przełamanie pokutujących wśród Polaków stereotypów o Ukraińcach, który pomógł w nawiązaniu dialogu z ukraińską diasporą na Zachodzie, a przede wszystkim przekonywał uporczywie i konsekwentnie polską opinię o konieczności pojednania i przyjaźni z Ukrainą.
Szanowni Państwo,
Polska i Ukraina razem w Europie to nie tylko hasło tych wydarzeń, które będziemy obserwować. To jest również idea polityczna, która spowodowała, że od wielu lat razem z prezydentem Kuczmą, z przedstawicielami władz Ukrainy i Polski staramy się, aby rzeczywiście tak było w każdej dziedzinie. To jest rzeczywistość, która oznacza podpisane traktaty, w tym wielkie porozumienie o pojednaniu. To oznacza nasze kontakty gospodarcze, naszą wspólną działalność w regionie Europy Środkowo-Wschodniej, a także w organizacjach międzynarodowych. To także ma swój heroiczny wymiar we wspólnej obecności żołnierzy polskich i ukraińskich w Kosowie i w Iraku. To oznacza naszą współpracę w strukturach NATO i to, że Polska jest stałym, wiernym i niezmiennym adwokatem spraw ukraińskich we wszystkich strukturach europejskich, do których należymy i które wierzę zawsze będą dla Ukrainy otwarte. Polska i Ukraina razem w Europie oznacza przyjazną granicę i wszystko to, co udało nam się zrobić dla jak najbardziej liberalnych zasad wizowych. To hasło oznacza również przyjaźń między ludźmi - tymi na szczytach polityki i tymi w codziennym życiu.
Dzisiaj rozpoczynamy rok kultury, rok polskiej prezentacji na Ukrainie w przekonaniu, że właśnie ta dziedzina - kultura w sposób szczególny łączy narody. Kultura nie potrzebuje wiz, nie potrzebuje okresów dostosowawczych, negocjacji akcesyjnych. Ona przemawia bezpośrednio. Za chwilę usłyszycie to Państwo słuchając wielkiej, polskiej muzyki.
Szanowni Państwo!
Otwieramy Rok Polski na Ukrainie w przekonaniu, że budujemy kolejną wielką wartość naszych wzajemnych kontaktów, naszej wspólnej pracy na rzecz zjednoczonej Europy, że wzmacniamy polsko-ukraińską przyjaźń.
Dziękuję za Waszą gościnność i oby ta obecność polskiej kultury w różnych miejscach Ukrainy była zachętą, żeby pójść dalej. Żeby nas odwiedzić, się spotkać jeszcze raz w przyszłym roku, w czasie obchodów i wydarzeń Roku Ukraińskiego w Polsce.