3 marca 2005 roku Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Aleksander Kwaśniewski wziął udział w uroczystości otwarcia Rezydencji Prezydenta RP Zamek Narodowy Zespół Zabytkowy w Wiśle.
Zwracając się do zebranych Prezydent RP Aleksander Kwaśniewski powiedział m.in.:
Witam wszystkich serdecznie w niecodziennym miejscu i w szczególnej chwili.
To, że mogę Państwa powitać na otwarciu Zamku Prezydenckiego w Wiśle jest dla mnie osobistą satysfakcją i radością, że oto ukończyliśmy dzieło dla wspólnego, publicznego pożytku.
Dla mnie osobiście i w trakcie całej mojej prezydentury przywracanie do dawnej świetności, ratowanie z zapomnienia narodowych pamiątek miało szczególne znaczenie. Mówiłem zawsze, że trzeba myśleć o przyszłości, a jednocześnie doskonale zdaję sobie sprawę, że historia, jej znaki i pamiątki mają ogromną wagę dla poczucia tożsamości ludzi - że bez takiej wiedzy i świadomości nie można budować pomyślnego jutra narodu.
Polska jest krajem pod tym względem szczególnym, bowiem utraciła bezpowrotnie wiele wspaniałych pamiątek swojej przeszłości. Te, które przetrwały, jako historyczne świadectwo dawnych wydarzeń, należy otaczać szczególną opieką. A już na pewno wtedy, gdy były nie tylko biernymi świadkami czasu, ale w tworzeniu historii odgrywały aktywną rolę. Dlatego z zapałem wspieram i patronuję działalności Społecznego Komitetu Odnowy Zabytków Krakowa - miasta, które jest narodowym dobrem wszystkich Polaków. Dlatego podjąłem wiele wysiłków na rzecz utrzymania w godnym stanie Belwederu i Pałacu Prezydenckiego - to są także dobra narodowe. Wsparłem restaurację Dworku Prezydentów Rzeczypospolitej w Ciechocinku. A dziś cieszę się, że jako Prezydent mogłem sprawić, by Zamek w Wiśle odzyskał dawny blask.
Ta budowla nie pretenduje do wiekowych, ale jest pamiątką szczególną w naszej historii. Jest niewątpliwie dowodem dumy społeczności śląskiej z odzyskanej przez Polskę państwowości i złączenia tej ziemi, po latach rozbiorowego rozbicia - z Macierzą. To wspaniałe, że ówczesne władze województwa śląskiego te odczucia zmaterializowały w pięknym geście - zbudowania na śląskiej ziemi rezydencji głowy państwa i ofiarowania jej Prezydentowi, a mówiąc dokładniej Prezydentom Rzeczypospolitej - w darze. Zameczek, wkomponowany w beskidzkie zbocza, który gości polskich prezydentów, miał świadczyć o niepodważalnej jedności piastowskich ziem.
Choć ta symbolika po latach straciła nieco z ostrości, to pozostawało oczywiste, że przedwojenna rezydencja prezydencka, świadectwo i wytwór najlepszej polskiej myśli architektonicznej, budowlanej i projektowej swojej epoki, po latach powojennego zapomnienia - warta jest przywrócenia do swojego dawnego stanu i znaczenia. Odtworzona i oczywiście zmodernizowana z myślą o współczesnych potrzebach powinna trwać jako historyczna pamiątka odrodzonej po zaborach polskiej państwowości i patriotycznego ducha Śląska tamtej epoki. I również, co chcę mocno podkreślić, wysokiej klasy zabytek rodzimej architektury i sztuki wnętrzarskiej pierwszej połowy XX wieku.
Ledwie w dwa lata od podjęcia renowacji Zamek otwiera swoje podwoje, jest to efekt zabiegów bardzo oddanego sprawie i operatywnego grona specjalistów - architektów i konserwatorów sztuki, inżynierów i pracowników budowlanych, projektantów i dekoratorów wnętrz. Pozwólcie więc, że złożę im serdeczne podziękowania za trud, zapał i fachowość wykonania prac. Specjalne podziękowania winien jestem Panu ministrowi Edwardowi Szymańskiemu z mojej Kancelarii, który w sposób niezwykle energiczny podjął wyzwanie odbudowy i skutecznie dopilnował sprawnego i szybkiego ukończenia zadania. Edward Szymański wie jak się zaczyna i jak się kończy. Władzom Wisły dziękuję za przychylność i pomoc w rozwiązywaniu wszystkich spraw związanych z odbudową oraz rozbudową rezydencji.
Wszyscy Państwo sprawili, że śląska ziemia, a z nią cała Polska odzyskały naprawdę piękną budowlę, o ciekawej historii i szlachetnym przeznaczeniu. Jest bowiem szczególnie ważne, że Zamek w Wiśle, mający być rezydencją Prezydentów Rzeczypospolitej, służyć będzie - jako Narodowy Zespół Zabytkowy - całemu narodowi.
Wierzę, że ta budowla odegra swoją rolę - tak reprezentacyjną, jak i użytkową. Będzie też jedną z ważnych atrakcji pięknej ziemi śląskiej. Wierzę, że również moi następcy będą troszczyć się o świetność tego miejsca i że stąd, tak jak Pan burmistrz powiedział, będą płynąć dobre decyzje, myśli dla Polski, dla tego regionu, ale także i szerzej - dla Europy i świata. Pierwszym takim wydarzeniem, które niejako będzie po tym otwarciu już lokowało Wisłę i ten kraj w europejskiej historii to będzie spotkanie Prezydentów Grupy Wyszehradzkiej, które w kwietniu odbędzie się tutaj w tym Zameczku.
Dziękuję raz jeszcze wszystkim za obecność i za to, że jesteśmy razem w tej uroczystej chwili. Ogłaszam otwarcie Zamku prezydenckiego w Wiśle oraz Narodowego Zespołu Zabytkowego w roku 2005. Drzwi zostają otwarte.