Menu rozwijane

09 lutego 2005

8 lutego 2005 roku Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Aleksander Kwaśniewski udał się z dwudniową wizytą roboczą do Stanów Zjednoczonych.

Po przylocie Prezydent RP wziął udział w obiedzie z udziałem czołowych członków amerykańskich ośrodków politologicznych oraz ambasadorów Litwy, Luksemburga, RFN, Ukrainy i Komisji Europejskiej.

W dniu 9 lutego, drugiego dnia wizyty, Prezydent RP Aleksander Kwaśniewski wziął udział w śniadaniu z udziałem członków Izby Reprezentantów oraz spotkał się ze Zbigniewem Brzezińskim.

Następnie Prezydent RP udał się do Białego Domu gdzie spotkał się z Prezydentem Stanów Zjednoczonych Georgem W. Bushem.

Po spotkaniu z Prezydentem USA G. W. Bushem, Prezydent RP Aleksander Kwaśniewski powiedział m.in.
Przede wszystkim chcę wyrazić radość, że możemy już po raz czwarty spotkać się w Białym Domu. Rozmawialiśmy o współpracy polsko-amerykańskiej, która ma strategiczny charakter, i która w ostatnich latach jest pełna bardzo ważnych wydarzeń.
Rozmawialiśmy o Iraku, gdzie Polska uczestniczy w misji stabilizacyjnej, z nadzieją patrzymy na przyszłość tego kraju i naszej misji.
Rozmawialiśmy o polityce transatlantyckiej, gdzie cieszymy się że Ameryka ponownie wraca do bliskiej współpracy z naszymi europejskimi sąsiadami.
Mieliśmy okazję do rozmów o współpracy dwustronnej. Chcę powiedzieć, że Prezydent Bush i ja przyjęliśmy tzw. „mapę drogową” rozwiązania problemu wizowego. Oznacza to wprowadzenie bardzo wielu konkretnych decyzji, które powinny ułatwiać dostęp obywatelom Polski do wiz. Przede wszystkim jest to anulowanie wszelkich zaszłości sprzed 1989 roku, stworzenie łatwiejszych procedur, przejrzenie wszystkich dotychczasowych aktów, które określają sprawy wizowe oraz współpracę z Kongresem amerykańskim dla dalszych ułatwień. Mam nadzieję, że ta „mapa drogowa”, która została przez nas wspólnie zaakceptowana, a która wymaga także ze strony polskiej przestrzegania reguł, jakie w Ameryce obowiązują, zdejmie ten problem, który przez lata był przez polską opinię publiczną dyskutowany.
Za słowa podziękowań w sprawie ukraińskiej chcę powiedzieć tylko tyle, że bez współpracy także ze Stanami Zjednoczonymi wyjście z kryzysu politycznego na Ukrainie i wzmocnienie demokracji ukraińskiej byłoby niemożliwe. Jest to przede wszystkim sukces Ukrainy, wierzę, że jest to również sukces całego świata.

Prezydent RP wręczył Krzyż Kawalerski Orderu Zasługi RP Piotrowi Nowakowi, trenerowi drużyny piłkarskiej DC United.

Zwracając się do zebranych Prezydent RP powiedział m.in.
Pan Piotr Nowak, wybitny piłkarz, to osoba wielce zasłużona dla polskiego i amerykańskiego sportu. Krzyż Kawalerski Orderu Zasługi RP, który wręczyłem Panu w imieniu Rzeczypospolitej, jest uhonorowaniem Pańskich sportowych osiągnięć, a także skromnym podziękowaniem za wieloletnią pracę i niestrudzoną popularyzację piłki nożnej na amerykańskiej ziemi.
Jako wychowanek Włókniarza Pabianice, ma Pan w swojej bogatej karierze występy w wielu krajowych i zagranicznych drużynach – w Turcji, Szwajcarii, Niemczech i Stanach Zjednoczonych. Grał Pan w reprezentacji Polski, prowadzonej przez Andrzeja Strejlaua. Dowodem zaufania i autorytetu, jakimi cieszył się Pan wśród trenerów i kolegów z boiska, było powierzenie Panu zaszczytnego obowiązku kapitana drużyny narodowej. Pański talent i sportowe osiągnięcia docenili również kibice, przyznając w 1996 roku w prestiżowym plebiscycie „Piłki Nożnej” tytuł najlepszego polskiego piłkarza.
Występując z powodzeniem w ligach polskiej i niemieckiej, zdecydował się Pan następnie na wyjazd do Stanów Zjednoczonych. Bez wątpienia, to dzięki Pańskim umiejętnościom Chicago Fire zdobyło w 1998 roku mistrzostwo ligi amerykańskiej Major League Soccer oraz dwukrotnie Puchar USA.
Zakończenie kariery piłkarskiej nie oznaczało dla Pana rozstania ze sportem. Kontynuację swojej pasji odnalazł Pan w pracy trenerskiej, w prowadzeniu własnej szkółki piłkarskiej. Efekty są równie znakomite. Po objęciu funkcji trenera DC United, w krótkim czasie udało się Panu zbudować w Waszyngtonie silną drużynę, która potrafi zwyciężać i sięgać po mistrzostwo kraju.
Aktywność sportowa i owocna działalność trenerska czynią z Pana prawdziwego ambasadora naszego kraju. W ciągu ostatnich kilku lat uczynił Pan wiele dla popularyzacji piłki nożnej w USA, dla promocji polskiego futbolu za granicą. Pragnę zapewnić, że wierna, ciągle liczna grupa Pańskich kibiców w Polsce śledzi Pańskie dokonania z uwagą i dużą sympatią.
W jednym z wywiadów powiedział Pan kiedyś: Nie wierzę w słowa, ale w ciężką pracę. Życzę więc w imieniu wszystkich sympatyków i swoim własnym, by praca, w którą wkłada Pan tyle serca, przynosiła jak najlepsze owoce, by była dla Pana źródłem sukcesów i satysfakcji. Życzę dużo sił i zdrowia oraz wszelkiej osobistej pomyślności.