Prezydent Bronisław Komorowski przybył w środę rano do Grudziądza, czwartego pod względem wielkości miasta województwa kujawsko-pomorskiego.
Pierwszym punktem wizyty prezydenta był udział w uroczystości otwarcia lądowiska dla śmigłowców na terenie Regionalnego Szpitala Specjalistycznego im. dr. Władysława Biegańskiego. Inwestycja kosztowała 4,6 milionów złotych, a sfinansowano ją głównie ze środków Regionalnego Programu Operacyjnego. Przy tej okazji Bronisław Komorowski zwrócił uwagę, że rozwój służby zdrowia to najlepszy znak zmiany cywilizacyjnej i modernizacji. Przypomniał, że zdrowie i nowoczesna służba zdrowia to jeden z kluczowych priorytetów programowych dla Polski.
- Jestem przekonany, że zmiany w ustawach zdrowotnych są potrzebne - mówił prezydent na spotkaniu z kadrą szpitala, na którym obecna była również jego matka Jadwiga Komorowska, która urodziła się w Grudziądzu. Bronisław Komorowski podkreślił, że rolą prezydenta jest ocenianie działań rządu z punktu widzenia skutków dla społeczeństwa i tak będzie oceniał działania w sferze ochrony zdrowia. Zaznaczył, że będą jeszcze kolejne etapy reformy zdrowia i nikt nie będzie proponował gwałtownych zmian.
- Z reformą zdrowia jest trochę tak, jak z wielkim statkiem transoceanicznym - nie można gwałtownie zmieniać jego kursu. Trzeba mieć wyznaczony kierunek i dokonywać manewrów w sposób spokojny, reforma będzie rozłożona na parę etapów - powiedział prezydent.
Zdaniem Bronisława Komorowskiego, kampania przed wyborami prezydenckimi przygotowała społeczeństwo do konieczności zmian w ochronie zdrowia.
- Będę oceniał reformę zdrowia głównie pod kątem tego, co przyniesie ona pacjentom. Jedno jest pewne - brak zmian bądź opóźnienie w ich realizacji nie byłoby czymś dobrym dla pacjentów - mówił prezydent.
- Jestem otwarty na rozmowy ze środowiskiem lekarskim, pielęgniarskim - podkreślił Bronisław Komorowski, przypominając, że niedawno powołał minister ds. społecznych Irenę Wóycicką.
Prezydent podziękował także mieszkańcom za wysokie poparcie w wyborach prezydenckich (68,53 proc.) i zachęcał do udziału wyborów samorządowych. - To są również bardzo ważne wybory. Czasami wywołują mniejsze emocje, może mniej złych uczuć, ale niewątpliwie decydują o życiu państwa w stopniu najwyższym. Zachęcam, proszę, zabiegam, aby również tu, w Grudziądzu, frekwencja w czasie wyborów samorządowych była najwyższa, abyście państwo wybrali jak najlepsze władze, które decydują o tym jak tu się żyje - mówił prezydent.
Bronisław Komorowski w Grudziądzu spotkał się również z młodzieżą w auli Uniwersytetu Mikołaja Kopernika. Wyraził nadzieję, że takie spotkania będą bardzo częste podczas jego prezydentury, ponieważ należy z uwagą wsłuchiwać się w głos młodych Polaków. Może Cię zainteresować Prezydent odpowiadał na pytania młodzieży
- Zachęcam do aktywności wyborczej i przedwyborczej - mówił prezydent w świetle zbliżających się wyborów samorządowych. - Święto demokracji jest świętem każdego z nas - dodał. Prezydent podkreślił wagę informowania społeczeństwa o ważnych zmianach i ułatwieniach dla głosujących.
Następnie prezydent wziął udział w uroczystości wmurowania aktu erekcyjnego Pomnika Żołnierza Polskiego na Rynku Głównym.
- Mało jest miast w Polsce tak ściśle jak Grudziądz związanych z historią żołnierza polskiego - powiedział prezydent.
Na uroczystości obecna była matka prezydenta Jadwiga Komorowska, która urodziła się w Grudziądzu, a jej ojciec w tym mieście był oficerem 16 Pułku Artylerii Lekkiej.
Wmurowanie aktu erekcyjnego było związane ze zmianą cokołu pomnika, który jest powstałą w 1986 r. repliką przedwojennego monumentu.
Pierwszy Pomnik Żołnierza Polskiego na Rynku Głównym w Grudziądzu powstał w 1930 r. Zaprojektował go Stanisław Jackowski, który jest również autorem warszawskiego pomnika Jana Kilińskiego. Rzeźba przedstawiająca żołnierza z uniesionym sztandarem została umieszczona na cokole dawnego pomnika Wilhelma I. Pomnik został zburzony w pierwszych dniach okupacji hitlerowskiej w 1939 r.
Drugi pomnik, będący repliką przedwojennego monumentu, powstał w 1986 r. Przygotowali go Ewelina i Henryk Siwiccy. Jednak rzeźba żołnierza została umieszczona na prostszym w formie cokole.
Obecnie przy okazji rewitalizacji ulic Starego Miasta zmieniono cokół, który teraz nawiązuje do przedwojennego postumentu.
Przed wojną w Grudziądzu istniały Centrum Wyszkolenia Kawalerii i Dowództwo 16. Pomorskiej Dywizji Piechoty, a także stacjonowały m.in. dwa pułki piechoty, pułk artylerii lekkiej i pułk łączności.
(PAP, inf. własna)