Menu rozwijane

14 maja 2011
Prezydent RP Bronisław Komorowski z wizytą w Gdańsku

Szanowni Państwo - wszyscy, którym jest bliska i idea Solidarności, i dla których stanowi źródło dumy tradycja Solidarności!

Witam wszystkich, a jednocześnie chcę powiedzieć też do wszystkich, do tych osób, które są tu dzisiaj nieobecne, że słuszna jest duma Gdańska, Pomorza, słuszna jest duma całej Polski z tego wielkiego ruchu Solidarności, z tej wielkiej idei i z tego wielkiego zwycięstwa.

Słuszna jest duma, bo to działa jako wielkie źródło naszej narodowej dumy i naszych narodowych ambicji również dzisiaj. Ale wszyscy chcielibyśmy, aby to źródło biło tak mocno, aby oddziaływało nie tylko na Gdańsk, nie tylko na Pomorze, nie tylko na całą Polskę, nie tylko na środowiska, które przeżyły, tworzyły i walczyły w ramach wielkiej Solidarności.

Chcielibyśmy, aby idea Solidarności i nasza polska duma z tego wielkiego ruchu także była dostrzegana i była doceniana poza Polską. Robimy w tej sprawie dużo, ale chyba ciągle za mało, bo z jednej strony z dumą patrzymy na to, że świat także w sytuacjach kryzysu patrzy na polskie doświadczenia z tego wielkiego ruchu, z tego wielkiego przełomu ustrojowego. Przecież nie tak dawno wielki przywódca ruchu Solidarności Lech Wałęsa był w Tunezji po to, aby pokazywać i polskie doświadczenie, ale pokazywać także i polski wzorzec, właśnie wzorzec wielkiej, pięknej Solidarności, który może być aktualny także i w dniu dzisiejszym.

Pamiętamy wszyscy nasze rozterki i nasz żal do losu, że inne wydarzenia, że inne ważne wydarzenia stały się ikoną zmian zachodzących w Europie po '89 roku. Pamiętamy dobrze o tym, że chcielibyśmy, aby to polska Solidarność wszędzie była znakiem zmian na lepsze w naszej części świata, zmian na lepsze poprzez likwidację systemu totalitarnego, systemu komunistycznego i zbudowanie systemu naszej polskiej i niepolskiej również wolności.

Trzeba więc dbać o Solidarność, trzeba propagować wiedzę o Solidarności, trzeba upowszechniać dumę polską z osiągnięć tego wielkiego ruchu. Trzeba to robić tu w Gdańsku, trzeba to robić w skali całego kraju. Trzeba z tym wychodzić do innych państw, innych narodów, szczególnie w jednoczącej się Europie. Tak rozumiem ideę Europejskiego Centrum Solidarności. Tak rozumiem i tak postrzegałem działania tego centrum w czasie, kiedy kierował nim mój przyjaciel, ojciec Maciej Zięba. I tych samych starań, tych samych kierunków działań wykonywanych jeszcze bardziej dynamicznie, z większymi sukcesami życzę nowemu kierownictwu.

Kierownictwa się zmieniają, zmieniają się układy polityczne, zmieniają się rządy, zmieniają się prezydenci, a idea Solidarności, która do dzisiejszego dnia służy Polsce, powinna trwać i być budowana niezależnie od wszystkich polskich sporów, od wszystkich polskich sympatii, antypatii, od wszelkich polskich podziałów. Dlatego zwracam się z serdeczną prośbą do wszystkich, abyśmy w imię małych sporów nie niszczyli rzeczy wielkich. Abyśmy nie pogrążali w niepotrzebnych swarach, polskich swarach wielkiej idei Solidarności.

Chciałem życzyć wszystkim, aby dzięki temu odważnemu przedsięwzięciu, jakim jest zbudowanie nowej, wspaniałej siedziby dla Europejskiego Centrum Solidarności w tym szczególnym dla Gdańska, w tym szczególnym dla całej Polski, ba, szczególnym dla całej Europy miejscu, powstał trwały ślad polskich dokonań i trwałe źródło budowania autorytetu Polaków, autorytetów Solidarności poza Polską.

Chciałem życzyć dobrych pomysłów, chciałem życzyć konsekwencji w działaniu, chciałem życzyć również jak najmniejszej ilości niepotrzebnych drobnych sporów, które mogą grozić wielkiej, wspaniałej idei. Życzę więc również ułożenia jak najlepszych relacji, zbudowania także tej dobrej tkanki współpracy i z ikoną Solidarności, prezydentem Lechem Wałęsą, naszym Lechem, Lechem z Solidarności.

Pamiętajmy, że mamy tradycję wielkiej Solidarności, której twarzą na całym świecie jest właśnie Lech Wałęsa. Bez tego będziemy grzęźli w drobnych sporach i tracili z punktu widzenia rzeczy najważniejsze, jakim jest promocja Polski przez pokazanie dokonań wielkiego ruchu Solidarności. Tego życzę z całego serca i jako prezydent, i jako człowiek tamtej wielkiej Solidarności i ruchów antykomunistycznych, które Solidarność poprzedziły.

Dziękuję serdecznie!

(PAP)

Lokalizacja