Menu rozwijane

24 kwietnia 2014
Prezydent w Pradze (1)
o1151881482.jpg

Zdaniem prezydenta, elementem wspólnym dla wielu środowisk może być wdzięczność dla Jana Pawła II za pomoc w pchnięciu Polski w kierunku orientacji prozachodniej.

Sejm przyjął w czwartek uchwałę ws. uczczenia Jana Pawła II.

- Cieszę się, że względnie przyzwoity finał znalazła kwestia uchwały Sejmu. Chciałbym jednak by, w takim momencie i w obliczu tak niezwykłej postaci, siły polityczne szukały tego, co jest wspólne, a nie tego, czym można się odróżnić na tle kanonizacji Jana Pawła II - powiedział Bronisław Komorowski polskim dziennikarzom w Pradze. Może Cię zainteresować "Pontyfikat Jana Pawła II - drogą do naszej wolności"

Według prezydenta, elementem wspólnym dla wielu środowisk może być wdzięczność dla Jana Pawła II za pomoc w pchnięciu Polski w kierunku orientacji prozachodniej.

- Dla mnie ważne jest, byśmy pamiętali o tym, że prawdopodobnie bez jego osobistego zaangażowania, bez wystąpienia w polskim Sejmie, o wiele mniejsza byłaby akceptacja wielu kręgów polskiej opinii publicznej dla członkostwa w Unii Europejskiej – podkreślił Bronisław Komorowski. Jak przypomniał, zaowocowało to wygranym referendum europejskim w Polsce. - Warto, by pamiętali o tym ludzie ze wszystkich stron polskiej sceny politycznej - dodał prezydent.

W sobotę prezydent Komorowski udaje się do Rzymu, gdzie weźmie udział w mszy kanonizacyjnej Jana Pawła II i Jana XXIII. Zostanie także przyjęty na prywatnej audiencji przez papieża Franciszka.

- Cieszę się, że będę z licznym gronem rodaków, którzy różnymi drogami wybierają się do Rzymu. Pewnie się spotkamy na takim narodowym święcie, jakim będzie kanonizacja Jana Pawła II - powiedział Bronisław Komorowski. Jak podkreślił, dla niego osobiście udział w kanonizacji to będzie okazja do okazania wdzięczności za tyle lat posługi kapłańskiej, biskupiej, papieskiej Jana Pawła II, w tym najtrudniejszym dla Polski okresie.

Zdaniem Bronisława Komorowskiego, wielkość papieża Polaka jest nam w dalszym ciągu potrzebna. - Ona w dalszym ciągu służy i będzie służyła Polsce i polskiemu Kościołowi - ocenił prezydent.

Jak dodał, cieszy się także na rozmowę z papieżem Franciszkiem i sekretarzem stanu Stolicy Apostolskiej kard. Pietro Parolinem.

- To są zawsze okazje do omówienia wielu kwestii z zakresu polityki międzynarodowej. Pewnie będzie temat Ukrainy. Ale również jest to dobry moment do omówienia tego, na co będziemy czekali w Polsce, czyli Światowych Dni Młodzieży w Krakowie w 2016 roku, a z tym wiąże się wizyta papieża z naszym kraju - powiedział Bronisław Komorowski. (PAP, inf. własna)