Wynik wyborów parlamentarnych na Ukrainie potwierdza prozachodni kurs tego kraju - ocenił w czwartek prezydent Bronisław Komorowski. Teraz - jak dodał - Ukraina musi rozpocząć reformy ustrojowe, polityczne i gospodarcze.
- To wynik korzystny z punktu widzenia potwierdzenia dążeń Ukrainy do odnalezienia i wzmocnienia swojej drogi ku Zachodowi - ocenił Bronisław Komorowski w rozmowie z polskimi dziennikarzami w Palermo. Może Cię zainteresować Prezydent pogratulował Ukraińcom proeuropejskiego wyboru
Jest to - podkreślił prezydent - "wyraz woli absolutnej większości narodu ukraińskiego, która została wyrażona poprzez głosowanie na partie, które mają program proeuropejski".
Zdaniem Bronisława Komorowskiego jest to także szansa dla Ukrainy na wypełnienie przyjętych wcześniej zobowiązań, "uruchomienie wielkiego programu reformy wewnętrznej, na którą muszą się złożyć reformy ustrojowe, polityczne i gospodarcze, czy reforma ukraińskiego systemu obronnego".
Prezydent zapewniał, że Polska wspiera takie działania, które "mogą przynieść trwałą zdolność Ukrainy do zbliżenia się do świata zachodniego, do UE i do NATO".
Może Cię zainteresować Prezydenci Polski i Włoch m.in. o kryzysie ukraińsko-rosyjskim i UE "Polska za pogłębioną współpracą gospodarczą z Włochami" Jak podkreślił, rozmowy z prezydentem Włoch Giorgio Napolitano dotyczyły w dużej części kryzysu ukraińsko-rosyjskiego i niedawnych wyborów parlamentarnych na Ukrainie.
W Palermo Bronisław Komorowski rozmawiał z lokalnymi politykami także o bezpieczeństwie południowej granicy UE i NATO.
- Tutaj można bliżej zapoznać się z problemem (...) imigrantów przebywających z Afryki czy Bliskiego Wschodu, regionów ogarniętych niestabilnością polityczną - mówił Bronisław Komorowski.
Prezydent Polski przebywa z trzydniową wizytą we Włoszech. W Palermo wraz z małżonką Anną Komorowską oraz członkami delegacji zwiedził katedrę oraz Kaplicę Palatyńską.
Wieczorem w Teatro Massimo w Palermo wysłuchał koncertu "Głosy Gór", na który złożyły się utwory polskich kompozytorów zainspirowanych tatrzańskimi widokami i podhalańskim folklorem. (PAP, inf. własna)