Menu rozwijane

28 listopada 2013
Debata nt. ratownictwa medycznego (1)
Debata nt. ratownictwa medycznego (2)
Debata nt. ratownictwa medycznego (3)
Debata nt. ratownictwa medycznego (4)
Debata nt. ratownictwa medycznego (5)
o1657989679.jpg
o897674874.jpg
o940665519.jpg
o361923622.jpg
o1073801227.jpg

 Udało się stworzyć w Polsce dobrze działający system ratownictwa medycznego; zmiany wymaga jednak to, że do SOR-ów trafiają pacjenci, którzy powinni uzyskać pomoc np. w nocnej opiece lekarskiej - ocenili uczestnicy czwartkowej debaty w Pałacu Prezydenckim.

- Polskie ratownictwo medyczne jest w czołówce krajów europejskich - ocenił dyrektor Lotniczego Pogotowia Ratunkowego Robert Gałązkowski podczas debaty pod hasłem "Ratownictwo medyczne a bezpieczeństwo obywateli". - Nie mamy się czego wstydzić. Mamy nowoczesne ambulanse, śmigłowce, szpitalne oddziały ratunkowe (SOR), centra urazowe, dobry system kształcenia gwarantowany ustawą - mówił.

Podkreślił, że Ustawa o Państwowym Ratownictwie Medycznym z 2006 r. nakreśla ramy funkcjonowania systemu; kto, gdzie, kiedy i jak ma reagować. - To sukces, że mamy regulacje, które powołały do życia system ratownictwa medycznego. To wyraz odpowiedzialności państwa za bezpieczeństwo obywatela w sytuacji zagrożenia - ocenił szef LPR.

Konsultant krajowy w dziedzinie medycyny rodzinnej prof. Adam Windak zaznaczył, że ratownictwo medyczne i podstawowa opieka zdrowotna mają zupełnie inne zadania. Jak mówił, część pacjentów, która powinna skorzystać ze świadczeń w ramach POZ, idzie do SOR-ów, ponieważ chce w ten sposób obejść kolejkę do diagnostyki i specjalistycznych badań. - Druga grupa to ludzie, którzy nie wiedzą, jak się w systemie zachować, z jakiej pomocy skorzystać, niektórzy nawet nie wiedzą, że istnieje coś takiego jak nocna opieka lekarska - mówił.

- Rozwiążemy problemy, jeżeli pomożemy pacjentom poruszać się w tym systemie, wprowadzimy jasne reguły gry - dodał Windak.

Konsultant krajowy w dziedzinie medycyny ratunkowej prof. Jerzy Ładny poinformował, że w przygotowaniu jest nowelizacja ustawy o państwowym ratownictwie medycznym. - Wiele do życzenia pozostawia system finansowania - mówił. Według niego trzeba wprowadzić państwowy egzamin z ratownictwa medycznego, aby mieć kontrolę nad jakością kształcenia.

Sekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta Irena Wóycicka zwracała uwagę, że system ratownictwa medycznego jest związany z zapewnieniem bezpieczeństwa osób, ale też bezpieczeństwem państwa. Jak podkreśliła, ratownictwo medyczne opiera się na współdziałaniu ponadsektorowym, a regulacje dotyczące systemu ratownictwa medycznego mogą być dobrym przykładem dla innych regulacji związanych ze zdrowiem, które też wymagają działania ponadsektorowego.

- Możemy mówić o sukcesie - oceniła funkcjonowanie sytemu ratownictwa medycznego. Jednocześnie dodała, że debata zorganizowana w Pałacu Prezydenckim ma pomóc odpowiedzieć na pytania, czy system ten może być jeszcze bardziej nowoczesny i sprawny.(PAP)