W oknach Pałacu Prezydenckiego 13 grudnia po zmroku zapłonęły symboliczne świece pamięci. Przypominały o ofiarach stanu wojennego oraz solidarności z Białorusią i innymi narodami walczącymi o wolność.
Prezydent Bronisław Komorowski zachęcał, aby jednym ze sposobów okazania nie tylko naszej pamięci, ale także naszej solidarności z ludźmi walczącymi o wolność były także zapalone świeczki w oknach polskich domów, tak jak to miało miejsce wtedy, w noc stanu wojennego. Taką świecę Bronisław Komorowski wraz z Małżonką zapalił także w oknie Belwederu w środę wieczorem. Może Cię zainteresować Wieniec i świece przed pomnikiem Reagana Świeca pamięci i solidarności
Prezydent zapraszał również do wspólnego okazania wdzięczności tym wszystkim, którzy pomagali Polsce w okresie stanu wojennego. Po południu zapalił świece i złożył wieniec przed pomnikiem prezydenta Stanów Zjednoczonych Ronalda Reagana. - To światełko może być zachętą do myślenia, jak możemy najskuteczniej, najmądrzej, najlepiej poszerzać „światła wolności”, tam gdzie ich dzisiaj brakuje – powiedział Bronisław Komorowski.