Menu rozwijane

01 października 2012
Inauguracja roku akademickiego na Collegium Civitas (1)
Inauguracja roku akademickiego na Collegium Civitas (2)
Inauguracja roku akademickiego na Collegium Civitas (3)
Inauguracja roku akademickiego na Collegium Civitas (4)
Inauguracja roku akademickiego na Collegium Civitas (5)
Inauguracja roku akademickiego na Collegium Civitas (6)
Inauguracja roku akademickiego na Collegium Civitas (7)
Inauguracja roku akademickiego na Collegium Civitas (8)
Inauguracja roku akademickiego na Collegium Civitas (9)
Inauguracja roku akademickiego na Collegium Civitas (10)
Inauguracja roku akademickiego na Collegium Civitas (11)
Inauguracja roku akademickiego na Collegium Civitas (12)
o1267140894.jpg
o648694964.jpg
o1447323684.jpg
o1150404287.jpg
o1941066967.jpg
o2053737603.jpg
o602356477.jpg
o1816398444.jpg
o678266535.jpg
o2088403818.jpg
o1279876336.jpg
o664411504.jpg

- Uczelnia powinna stawiać ważne pytania i poszukiwać odpowiedzi, korzystając z różnorodnych opinii, ale dążąc do budowania wspólnoty - powiedział prezydent Bronisław Komorowski na inauguracji roku akademickiego na warszawskiej Collegium Civitas.

Podczas uroczystości na niepublicznej uczelni Collegium Civitas prezydent skomentował temat wykładu przygotowanego na inaugurację: "Czy integracja europejska ma przyszłość?".

Przypomniał, że "to my jesteśmy Europą" i w związku z tym pytanie brzmi: "czy my mamy dobrą przyszłość przed sobą?".

- Tak ambitnie sformułowane pytanie świadczy o tym, że uczelnia chce stawiać ważkie problemy, chce stawiać ważne pytania i chce, aby padały na to odpowiedzi, które będą nas zbliżały do tego, co jest istotą „civitas”, a więc wspólnoty - powiedział Bronisław Komorowski.

Jak wyjaśnił, nie chodzi o to, aby na uczelni wszyscy reprezentowali jednakowe poglądy. - Patrzę po sali i widzę wiele osób znanych mi, czasami zaprzyjaźnionych, czasami wręcz przeciwnie i myślę sobie: znakomicie. Tak powinno być. Uczelnia powinna być miejscem sporu - podkreślił.

Według Bronisława Komorowskiego ten spór powinien być oparty o rzetelną wiedzę i wolę budowania wspólnoty przy wszystkich różnicach oraz odmiennych sympatiach i antypatiach. - To jest zadanie, którego nie zrobimy, jeśli nie będą miały tej ambicji uczelnie i ośrodki naukowe - podkreślił prezydent. - Serdecznie dziękuję za takie ukształtowanie tej niezwykłej uczelni - dodał.

Prezydent odniósł się również do obecności na uczelni studentów zagranicznych. - W obliczu pojawiających się skutków kryzysu demograficznego musimy mieć w sobie siłę i zdolność przyciągania studentów spoza Polski. To jest wielkie zadanie i sprawdzian, czy na rynku edukacyjnym w Polsce jesteśmy w stanie konkurować z odpływem polskiej młodzieży, która korzysta ze swobody podróżowania, zdobywania miejsca pracy i zdobywania wykształcenia - mówił prezydent. (PAP, inf. własna)