Prezydent Bronisław Komorowski, pełniąc najwyższą godność w państwie jest wyrazicielem pojednania, zgody oraz jedności w narodzie, jak również w rodzinie - w uznaniu tych zasług Senat UKSW nadał prezydentowi Medal Złoty Uniwersytetu.
W poniedziałek prezydent Bronisław Komorowski uczestniczył w uroczystej inauguracji roku akademickiego Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego.
Może Cię zainteresować Ordery dla wykładowców i pracowników UKSW
- Prezydent Najjaśniejszej Rzeczypospolitej Pan Bronisław Komorowski, pełniąc najwyższą godność w państwie jest wyrazicielem pojednania, zgody oraz jedności w narodzie, jak również w rodzinie. Są to wartości, które wpisują się w misję Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego, Uczelni, która dąży do jedności wszystkich opcji światopoglądowych w swych murach - głosi uchwała Senatu UKSW.
W uznaniu tych zasług Senat Uczelni postanowił nadać Prezydentowi Medal Złoty Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie.
Podczas uroczystej inauguracji nowego roku akademickiego prezydent Bronisław Komorowski życzył uczelni, by nowoczesność oznaczała dla niej "wyzwania, a nie zagrożenia". Zdaniem Bronisława Komorowskiego, warszawski UKSW stanowi coś w rodzaju "styku Kościoła i państwa, wiary i nauki". - Wydaje mi się, że gdzie jak gdzie, ale w takim miejscu trzeba z odwagą powiedzieć, jak odpowiedzieć na wyzwania przyszłości. Trzeba też stawiać zadania, by na UKSW była odwaga w myśleniu o nowoczesności jako o wyzwaniu, nie o zagrożeniu - powiedział.
Do kolejnych wyzwań, zdaniem prezydenta należy konieczność konkurowania na różnych płaszczyznach, m.in. między uczelniami. - Dzisiaj w Europie jest ponad cztery tysiące uczelni. W Polsce jest ich ponad czterysta. To oznacza, że musimy rozumieć istotę wyzwania przyszłości, jakim jest posiadanie zdolności do konkurowania w wielu obszarach - tak, aby zagwarantować takie owoce funkcjonowania instytucji, które by przyciągały ludzi, dawały możliwość bycia lepszym w świecie zbudowanym na zasadzie konkurencji - mówił.
Bronisław Komorowski podkreślał, jak ważne jest konkurowanie szkół wyższych o studentów, m.in. z zagranicy. W Polsce odsetek studentów-obcokrajowców wynosi mniej więcej 0,06 proc. - W sąsiednich Niemczech jest to 30 proc. - zauważył. (PAP, inf własna)