Menu rozwijane

16 stycznia 2013
Briefing prasowy po posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa Narodowego (1)
Posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego (2)
Posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego (3)
Posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego (4)
Briefing prasowy po posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa Narodowego (5)
o1228383611.jpg
o622419407.jpg
o1668588586.jpg
o833806610.jpg
o190225418.jpg

Założenia reformy systemu kierowania i dowodzenia siłami zbrojnymi - były głównym tematem środowego posiedzenia Rady Bezpieczeństwa Narodowego. - To sprawa arcyważna dla przyszłości polskiego systemu obronnego, polskich sił zbrojnych - podkreślił prezydent Bronisław Komorowski na briefingu prasowym.

- Dziś armia liczy mniej niż 100 tys. i jest siedem dowództw najwyższego szczebla, co jest absolutnie niezdrową sytuacją, konieczną do zmiany. Reforma ma na celu uproszczenie systemu dowódczego, skrócenie procesu decyzyjnego, a więc jego usprawnienie – podkreślił prezydent.

Ocenił, że prace są na tyle zaawansowane, że ta absolutnie niezbędna reforma stanie się w najbliższym czasie rzeczywistością. Dziękował Szefowi BBN Stanisławowi Koziejowi oraz ministrowi obrony narodowej Tomaszowi Siemoniakowi za zgodną i dobrą współpracę, która – jak zaznaczył – zaowocowała już założeniami do reformy, a w najbliższym czasie zaowocuje rządowym projektem ustawy o zmianie sytemu kierowania i dowodzenia Siłami Zbrojnymi.

- Chciałbym, aby wzorem roku 2001, dzisiejsza opozycja wzniosła się ponad podziały, bieżące interesy partyjne i wspólnym wysiłkiem przeprowadziła tę ustawę przez sejm i partycypowała w dalszej dbałości i wrażliwości na potrzeby polskich sił zbrojnych i systemu obronnego – powiedział prezydent.

Bronisław Komorowski wskazywał, że jeśli uda się zrealizować ten zamysł do końca, to będzie bardzo poważna reforma bardzo poważnego i ważnego obszaru funkcjonowania państwa polskiego.  To jest absolutnie niezbędne także, abyśmy mogli skuteczniej planować i skuteczniej rozwijać siły zbrojne, być także skuteczniejszymi na wypadek zagrożenia naszego kraju - ocenił.

Prezydent dodał, że Rada omawiała też sytuację w Mali.

Prace nad reformą systemu kierowania i dowodzenia polską armią wchodzą właśnie w fazę legislacyjną. Rada Ministrów przyjęła niedawno założenia do projektu stosownej ustawy.

Głównym celem zmian jest skupienie centralnych organów dowódczych wokół trzech podstawowych funkcji: planowania i nadzoru (Sztab Generalny), codziennego dowodzenia ogólnego (Dowództwo Generalne) oraz dowodzenia operacyjnego (Dowództwo Operacyjne). Te trzy instytucje będą podlegały Ministrowi Obrony Narodowej. Szef Sztabu Generalnego stanie się dla ministra organem pomocniczym w bezpośrednim kierowaniu dwoma dowództwami.

Zmiany pociągną za sobą zmniejszenie o połowę obecnej liczby centralnych organów dowódczych. Powstałe oszczędności finansowe i etatowe mają zostać skierowane do jednostek liniowych Wojska Polskiego. Uproszczeniu ulegną również procedury związane z dowodzeniem. Wzmocni się też cywilna kontrola nad Siłami Zbrojnymi, poprzez bezpośrednie podporządkowanie ministrowi obrony narodowej wszystkich konstytucyjnie najwyższych organów wojskowych.

Reforma pozwoli skonsolidować rozproszony dotychczas system dowodzenia i wdrożyć obowiązującą w krajach NATO ideę „połączonych struktur i połączonego działania”. Odpowiednie zmiany w prawie powinny wejść w życie w pierwszym półroczu bieżącego roku, natomiast pełne wdrożenie reformy ma nastąpić w roku 2014.

Temat reformy systemu kierowania i dowodzenia siłami zbrojnymi po raz pierwszy postawiony został na Radzie Bezpieczeństwa Narodowego 5 kwietnia 2012 r. Dyskutowano wtedy nad przesłankami reformy oraz jej ogólnymi założeniami.