Menu rozwijane

10 kwietnia 2011

Ta sytuacja rzeczywiście jest zaskakująca, nieprzewidziana, bardzo smutna i przykra - powiedział szef Kancelarii Prezydenta Jacek Michałowski pytany w Krakowie o opinię na temat zamiany przez Rosjan tablicy upamiętniającej ofiary katastrofy smoleńskiej, znajdującej się w miejscu tragedii. Nie potrafił powiedzieć, czy sprawa tablic będzie w poniedziałek jednym z tematów rozmowy Bronisława Komorowskiego z prezydentem Rosji Dmitrija Miedwiediewa.

Ostatnie lata były w sumie dobre - niezależnie od bardzo strasznych okoliczności - w budowaniu dobrych stosunków polsko-rosyjskich. Mam nadzieję, że to nie przeszkodzi dalszemu rozwojowi tych stosunków - dodał.

Odnosząc się do informacji, iż polscy dyplomaci składali w niedzielę kwiaty pod brzozą, minister Michałowski powiedział: "Tam jest tyle dobrych miejsc, tam jest po prostu jedno wielkie miejsce do składania kwiatów. Myślę, że to naprawdę nie ma większego znaczenia, czy to będzie w tym czy w innym miejscu. Pan prezydent jedzie tam z pielgrzymką".

(PAP)