Jako gospodarz Euro 2012 możemy wykorzystać święto piłki nożnej dla dobrej promocji nas samych i Polski – podkreślał prezydent Bronisław Komorowski podczas spotkania w ogrodach Pałacu Prezydenckiego z udziałem przyjaciół i wolontariuszy Euro 2012, sportowców, komentatorów sportowych, osób wspierających turniej i dzieci.
Prezydent podkreślił, że możemy pokazać fajną, ładną, ciekawą i także miłą Polskę. - Każda rozmowa, każdy uśmiech, każdy gest uczyniony w stosunku do drugiego człowieka spotkanego na ulicy, obcokrajowca, kibica innej drużyny może współtworzyć klimat fajnej, miłej, dobrej Polski. O to serdecznie proszę – apelował.
Prezydent dziękował wszystkim, którzy wkładają własne dobre emocje, wysiłek i pomysłowość, by to święto piłki nożnej w Polsce wypadło jak najlepiej. - Dzięki takim ludziom jak wy, jest szansa, że Polska to Euro wygra, a nawet już wygrała – powiedział Bronisław Komorowski.
Niespodzianką dla prezydenta był wyemitowany na telebimie archiwalny materiał Polskiej Kroniki Filmowej z meczu półfinałowego o Puchar Europy - w 1970 roku Legia Warszawa podejmowała w stolicy Feyenoord Rotterdam.
Na zdjęciach uchwycono Bronisława Komorowskiego, który wówczas na trybunach dopingował polską drużynę.
Podziękowania za tamten doping dziś przekazali obecni również w ogrodach Pałacu Prezydenckiego dwaj bohaterowie tamtego spotkania piłkarze: Władysław Stachurski i Jan Pieszko.
- Dziękuję za ogromnie miłą niespodziankę - mówił zaskoczony prezydent. Wspominał, że wówczas regularnie z kolegami chodzili na mecze piłkarskie.
W spotkaniu „Wszyscy gramy dla Polski” wzięli także udział: Robert Korzeniowski Wojciech Gąsowski, Marcin Daniec, Mezo. Uczestnicy spotkania ćwiczyli doping dla polskiej reprezentacji podczas Euro 2012, a także uczyli się prostych zwrotów w języku ukraińskim i greckim.