Organizatorzy i Uczestnicy
ceremonii pogrzebu
kapitana Władysława Raginisa
i porucznika Stanisława Brykalskiego
na Górze Strękowej koło Wizny
Ekscelencjo, Księże Biskupie!
Panowie Ambasadorowie!
Panie Wojewodo! Panie Wójcie!
Panie Prezesie! Czcigodni Weterani!
Szanowni Państwo! Mieszkańcy Wizny i Gminy Zawady!
oraz Szanowne Rodziny kpt. Władysława Raginisa i por. Stanisława Brykalskiego!
Wiadomość o odnalezieniu szczątków dowódców spod Wizny, kapitana Władysława Raginisa i jego zastępcy porucznika Stanisława Brykalskiego, oraz ich godnym uhonorowaniu poprzez pochówek w historycznym schronie na Górze Strękowej, który odtąd staje się miejscem ich wiecznego spoczynku, przyjąłem z uczuciem jednocześnie smutku i radości. Smutku dlatego, że legendarni bohaterowie września 1939 roku, obrońcy Rzeczypospolitej, tak długo musieli czekać na należne im upamiętnienie.
Radości zaś z tego, że chwila ta w końcu nadeszła. Ich losy doczesne i pośmiertne splatają się ściśle, tworząc tragiczny symbol dziejów Polski
w wieku XX. Złożywszy najwyższą ofiarę własnego życia w obronie Ojczyzny, nie dane im było zaznać spokoju. Ich ciała były bezczeszczone i kilkakroć przenoszone zarówno przez okupantów hitlerowskich, jak sowieckich. Również po II wojnie światowej zamiast pogrzebania w poświęconej ziemi, doznały kolejnej profanacji. Władze komunistyczne, chociaż uporządkowały miejsce walk, nie zadbały o to, by uniknąć znieważenia pamięci bohaterów. I dopiero na powrót w pełni suwerenna i demokratyczna Trzecia Rzeczpospolita kładzie tej dramatycznej sytuacji kres.
Jako Prezydent i Zwierzchnik Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej w imieniu całego narodu pragnę dzisiaj oddać hołd oficerom Wojska Polskiego, żołnierzom Września`39, heroicznym obrońcom spod Wizny. Kapitan Władysław Raginis i porucznik Stanisław Brykalski ślubowali wobec swoich podkomendnych wytrwać na powierzonej im pozycji i nigdy nie opuścić stanowiska. I kierując się honorem oficera armii polskiej oraz wiernością względem odrodzonego państwa, słowa tego dotrzymali. Ich umiejętności dowódcze oraz osobiste męstwo i hart ducha, których dowiedli w boju i dzięki którym podtrzymywali wysokie morale w szeregach żołnierskich, zasługują na najwyższy szacunek. Niechaj zatem to miejsce odtąd po wsze czasy już sławi dzielność najlepszych synów naszego narodu. Cześć pamięci bohaterów spod Wizny!
W dniu uroczystego pochówku i pożegnania kapitana Władysława Raginisa i porucznika Stanisława Brykalskiego pragnę przekazać wszystkim osobom i środowiskom, które podejmują wysiłek upamiętnienia bohaterów polskiego Września, moje wyrazy uznania i wdzięczności za Państwa zaangażowanie w dzieło kształtowania naszej wspólnej, narodowej pamięci.
Bronisław Komorowski
Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej